Orzeczenia sądów
Opublikowano: OSASz 2012/2/103-111

Postanowienie
Sądu Apelacyjnego w Szczecinie
z dnia 9 sierpnia 2011 r.
I ACz 525/11

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: sędzia SA Artur Kowalewski (sprawozdawca)

Sędziowie SA: Edyta Buczkowska-Żuk Małgorzata Gawinek

Sentencja

Postanowieniem z dnia 9 sierpnia 2011 r., Sąd Apelacyjny Wydział I Cywilny, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 9 sierpnia 2011 r. sprawy z powództwa Marcina B. przeciwko Spółdzielni Mieszkaniowej "U." w Sz. o zapłatę, na skutek zażalenia pozwanej na postanowienie w przedmiocie rygoru natychmiastowej wykonalności zawarte w punkcie IV wyroku zaocznego Sądu Okręgowego w Sz. z dnia 14 marca 2011 r., sygn. akt VIII GC 28/11, postanowił zmienić zaskarżone postanowienie w ten sposób, że punktowi IV wyroku zaocznego Sądu Okręgowego w Sz. z dnia 14 marca 2011 r., sygn. akt VIII GC 28/11, nadał treść: "nie nadaje wyrokowi zaocznemu rygoru natychmiastowej wykonalności", pozostawiając sądowi I instancji rozstrzygnięcie o kosztach postępowania zażaleniowego.

Uzasadnienie faktyczne

Postanowieniem z dnia 14 marca 2011 r., zawartym w punkcie IV wyroku zaocznego, Sąd Okręgowy - w oparciu o treść art. 333 § 1 pkt 3 k.p.c. - nadał wyrokowi zaocznemu rygor natychmiastowej wykonalności.

W uzasadnieniu Sąd wskazał, że orzeczenie o powyższym rygorze jest obligatoryjne i stanowi naturalną konsekwencję zasądzenia roszczenia dochodzonego przez Marcina B. od pozwanej.

Powyższe rozstrzygnięcie zaskarżyła pozwana zarzucając:

1.

naruszenie art. 357 § 2 k.p.c. mające istotny wpływ na wynik sprawy poprzez wydanie postanowienia o nadaniu rygoru natychmiastowej wykonalności bez uzasadnienia, w tym bez pouczenia strony o dopuszczalności, terminie i sposobie wniesienia środka zaskarżenia,

2.

naruszenie art. 335 § 1 k.p.c. mające istotny wpływ na wynik sprawy poprzez jego niezastosowanie i nadanie rygoru natychmiastowej wykonalności wyrokowi zaocznemu w sytuacji, gdy wskutek wykonania wyroku może wyniknąć dla pozwanego niepowetowana szkoda, co w szczególności Sąd Okręgowy winien wziąć pod uwagę z urzędu przy wydawaniu wyroku zaocznego w sprawie, na podstawie dokumentów znajdujących się w aktach sprawy,

3.

naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. mające istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez brak dokonania przez Sąd Okręgowy wszechstronnej oceny istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy dowodów znajdujących się w aktach sprawy, które uzasadniają zastosowanie w sprawie art. 335 § 1 k.p.c.

W oparciu o powyższe zarzuty, pozwana postulowała zmianę zaskarżonego orzeczenia poprzez wydanie postanowienia o nienadaniu wyrokowi zaocznemu z dnia 14 marca 2011 r. rygoru natychmiastowej wykonalności, ewentualnie uchylenie postanowienia Sądu Okręgowego w Sz. z dnia 14 marca 2011 r., zawartego w pkt. IV wyroku zaocznego i przekazanie temu sądowi sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanej kosztów procesu.

Uzasadnienie prawne

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Zażalenie pozwanej okazało się uzasadnione.

Analiza treści zażalenia wskazuje, iż wadliwości w rozstrzygnięciu Sądu Okręgowego związanej z nadaniem wyrokowi zaocznemu z dnia 14 marca 2011 r. rygoru natychmiastowej wykonalności, pozwana upatruje w fakcie naruszenia przepisów o doręczeniach - w trakcie czynności doręczenia pozwanej odpisu pozwu, doręczeniu wyroku zawierającego postanowienie o nadaniu rygoru natychmiastowej wykonalności bez uzasadnienia i pouczenia, pomimo jego zaskarżalności, czym naruszona została norma art. 357 § 2 k.p.c., naruszeniu art. 335 § 1 k.p.c., przejawiającym się w nadaniu rygoru na rzecz osoby fizycznej, nieposiadającej żadnego majątku, co naraża pozwaną na niepowetowaną szkodę poprzez brak możliwości przywrócenia stanu sprzed wykonania wyroku.

Zdaniem skarżącej, Sąd nadając wyrokowi rygor natychmiastowej wykonalności naruszył dodatkowo normę art. 233 § 1 k.p.c. poprzez nierozważanie - w oparciu o materiał dowodowy zgromadzony w sprawie - okoliczności świadczących o zaistnieniu przesłanek określonych w art. 335 § 1 k.p.c.

Na wstępie zauważenia wymaga, iż pozwana nie może skutecznie zwalczyć zaskarżonego orzeczenia zarzutem naruszenia art. 357 § 2 k.p.c. Abstrahując bowiem od zasadności jej stanowiska co do obowiązku doręczenia zawartego w wyroku zaocznym postanowienia w przedmiocie nadania temu wyrokowi rygoru natychmiastowej wykonalności wraz z uzasadnieniem i pouczeniem o prawie i trybie jego zaskarżenia (o czym niżej), zarzut ten w całości dotyczy czynności sądu I instancji podejmowanych już po wydaniu zaskarżonego orzeczenia. Nie sposób zatem przyjąć, aby miały one jakikolwiek wpływ na jego treść, stanowiącą - z uwagi na przedmiot zaskarżenia - wyłączną sferę zainteresowania sądu odwoławczego. Okoliczności podniesione w tej części zażalenia miałyby znaczenie jedynie wówczas, gdyby ocenie sądu odwoławczego poddane byłoby orzeczenie o charakterze formalnym, odrzucające zażalenie pozwanej jako spóźnione, w konsekwencji oddalenia jej wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia tego zażalenia.

Nie wdając się w pogłębione rozważania natury teoretycznej Sąd Apelacyjny wskazuje, iż w jego ocenie zawarte w wyroku zaocznym postanowienie o nadaniu temu wyrokowi rygoru natychmiastowej wykonalności, nie podlega uzasadnieniu przez sąd I instancji z urzędu, a zatem sąd ten nie ma obowiązku doręczenia stronie pozwanej wyroku zaocznego wraz z pisemnym uzasadnieniem tego postanowienia.

Fundamentalne dla tego rodzaju wniosku znaczenie posiadać bowiem winno dostrzeżenie, z jednej strony, obligatoryjności postanowienia w przedmiocie rygoru natychmiastowej wykonalności (pozytywnego bądź negatywnego) jako elementu konstrukcyjnego wyroku zaocznego, z drugiej zaś oczywistego stosunku akcesoryjności pomiędzy takim postanowieniem a zawartym w wyroku zaocznym rozstrzygnięciem ad meritii o żądaniu pozwu. W tym kontekście jawiłoby się jako nieuzasadnione, a przede wszystkim jako sprzeczne z niepozbawioną także w tej sferze doniosłości zasadą ekonomii procesowej, mnożenie "aktów" sądowych, co oczywiście miałoby miejsce w razie konieczności formalnego wyodrębnienia orzeczenia o nadaniu wyrokowi zaocznemu rygoru natychmiastowej wykonalności, choćby poprzez jego odrębne uzasadnienie.

Z przepisów Kodeksu postępowania cywilnego nie wynika, aby rozstrzygnięcie w postaci wydania wyroku zaocznego uwzględniającego powództwo podlegało uzasadnieniu z urzędu. Tę regułę należy konsekwentnie rozciągać także na orzeczenie o rygorze, stanowiące nieodłączną część tego rodzaju wyroku. W konsekwencji uznać należy, iż zakres znaczeniowy normy art. 357 § 2 k.p.c., obejmuje wyłącznie odrębne - niestanowiące elementu konstrukcyjnego wyroku (dotyczy to bowiem wszystkich wyroków, nie tylko zaocznych, wydawanych na posiedzeniu niejawnym) - postanowienia wydane na posiedzeniu niejawnym.

Nie oznacza to wszakże, iż obowiązkiem sądu I instancji nie jest - obok pouczenia strony pozwanej występującej bez profesjonalnego pełnomocnika o prawie, sposobie i terminie do wniesienia sprzeciwu od wyroku zaocznego - także pouczenie o możliwości wniesienia zażalenia na zawarte w takim wyroku rozstrzygnięcie o rygorze natychmiastowej wykonalności. Przepis art. 343 k.p.c. jest bowiem jednoznaczny, przewidując powinność pouczenia stron - równocześnie z doręczeniem im wyroku zaocznego - o wszystkich przysługujących im środkach zaskarżenia.

W świetle przedstawionych wyżej rozważań uzasadnione jest przyjecie, iż rozstrzygnięcie przedmiotowej sprawy sprowadzało się do odpowiedzi na pytanie, czy po stronie pozwanej wskutek wykonania wyroku może wyniknąć niepowetowana szkoda, o czym mowa w treści art. 335 § 1 zd. 1 k.p.c. Przepis ten stanowić bowiem winien płaszczyznę oceny okoliczności każdej sprawy - za wyjątkiem spraw, o których mowa w art. 335 § 1 zd. 2 i § 2 k.p.c. - w której powinnością sądu I instancji jest rozstrzygnięcie (na wniosek lub z urzędu) w przedmiocie nadania wyrokowi rygoru natychmiastowej wykonalności. Nie jest zatem tak, jak zdaje się sugerować Sąd Okręgowy w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia, jakoby wynikający z art. 333 § 1 pkt 3 k.p.c. obowiązek nadania wyrokowi zaocznemu rygoru natychmiastowej wykonalności nie doznawał jakichkolwiek ograniczeń (także art. 334 k.p.c.).

Sąd Apelacyjny akceptuje formułowany w doktrynie pogląd, że pod pojęciem "niepowetowanej szkody" rozumieć należy każdy uszczerbek majątkowy lub niemajątkowy, który nie daje się nagrodzić przez późniejszy zwrot spełnionego lub wyegzekwowanego świadczenia lub przywrócenie stanu poprzedniego. Innymi słowy, chodzi o nieodwracalność skutków wykonania wyroku zaopatrzonego w rygor natychmiastowej wykonalności i to niezależnie od tego, czy ich przyczyny leżą po stronie powoda (np. zdolność do restytucji świadczenia) czy też po stronie pozwanego (np. wpływ prowadzonego postępowania egzekucyjnego na zachwianie ekonomicznych podstaw jego funkcjonowania). Nie wydaje się przy tym prawidłowy formułowany w literaturze pogląd (tak m.in.: Komentarz do Kodeksu postępowania cywilnego pod red. H. Doleckiego, I. Gromskiej-Szuster, A. Jakubeckiego, J. Klimkowicza, K. Knoppek, G. Misiurka, P. Pogonowskiego, T. Wiśniewskiego, T. Zembrzuskiego, T. Żyznowskiego), że indyferentny jest w tym zakresie rozmiar uszczerbku grożącego pozwanemu. Oczywiście, sam rozmiar tego uszczerbku nie może o spełnieniu przesłanki "niepowetowanej szkody" samoistnie przesądzać, tym niemniej zasady logiki nakazują przyjąć, iż wysokość egzekwowanego świadczenia nie może być obojętna dla oceny, czy to samych zdolności restytucyjnych powoda, czy też jej wpływu na funkcjonowanie przedsiębiorstwa pozwanego. Mówiąc obrazowo, inaczej kształtować się będzie ta ocena przy świadczeniu w kwocie 10 zł, a inaczej, gdy będzie ona relatywizowana np. do kwoty 1.000.000 zł.

Zauważenia - w konstrukcji normatywnej analizowanego przepisu - wymaga nadto, iż nie przewiduje on obowiązku jednoznacznego ustalenia, że szkoda tego rodzaju wystąpi, a wyłącznie, że mogłaby ona wystąpić.

Dla wywołania skutku w postaci wyłączenia możliwości orzeczenia natychmiastowej wykonalności wyroku wystarczające jest zatem, aby z materiału procesowego wynikało prawdopodobieństwo - pozytywnie zweryfikowane według kryterium obiektywnego - zaistnienia niepowetowanej szkody.

Przenosząc przedstawiony wyżej stan prawny do realiów przedmiotowej sprawy należało dojść do wniosku, iż umożliwienie pozwanemu kontynuowania postępowania egzekucyjnego (takie bowiem praktyczne konsekwencje wywołałoby orzeczenie oddalające niniejsze zażalenie), może - w stopniu wysoce prawdopodobnym - skutkować powstaniem dla pozwanej niepowetowanej, nieodwracalnej szkody. W szczególności, wątpliwości budzi możliwość ewentualnej, skutecznej restytucji wyegzekwowanego świadczenia. Stan majątkowy powoda, stanowiący przedmiot niezakwestionowanej przez niego samego oceny referendarza sądowego w sądzie I instancji (na użytek rozpoznania wniosku o zwolnienie od kosztów sądowych), w żaden sposób nie pozwala przyjąć, iż dysponuje on środkami, pozwalającymi wyprowadzić pozytywną prognozę w zakresie możliwości zwrotu spełnionego przez pozwaną świadczenia, zwłaszcza jeśli zważyć na wysokość samej należności głównej zasądzonej wyrokiem zaocznym, z drugiej zaś strony, na przewidywany - długotrwały, bo wyznaczony charakterem złożonych przez strony wniosków dowodowych, przebieg postępowania rozpoznawczego wywołanego wniesionym przez pozwaną sprzeciwem, umożliwiający - w jego trakcie - jej skuteczne wyegzekwowanie. Nie umknęło z pola widzenia Sądu Apelacyjnego to, iż w normalnym toku rzeczy, wyegzekwowane świadczenia wchodzą do majątku wierzyciela, wpływając tym samym na stan jego majątku i możliwość spełniania zobowiązań, jednak zasady tej nie można w pełni odnieść do sytuacji powoda, skoro istotną część uzyskanych w wykonaniu wyroku zaocznego kwot, zobowiązany jest on przekazać osobie trzeciej, na podstawie umowy powierniczego przelewu wierzytelności z dnia 29 lipca 2010 r.

Jakkolwiek już tylko z opisanych wyżej przyczyn zażalenie pozwanej okazało się uzasadnione, dodatkowo podkreślić należy, że w ocenie Sądu Apelacyjnego, z dokumentów złożonych przez pozwaną wraz z zażaleniem, obrazujących wysokość przepływów finansowych na jej kontach bankowych, uwzględniwszy specyfikę jej działalności ukierunkowanej na zaspokajanie potrzeb mieszkaniowych członków, co wiąże się z jednej strony z ograniczonymi źródłami uzyskiwania przychodów, z drugiej zaś z ich wydatkowaniem na pokrycie wydatków realizujących te potrzeby, usprawiedliwiony staje się wniosek, iż konserwacja skutków wynikających z zaskarżonego orzeczenia do czasu niemożliwego do przewidzenia (z przyczyn wyżej opisanych) terminu zakończenia procesu, doprowadzić może do powstania stanu jej niewypłacalności w rozumieniu art. 11 p.u.n. Trudno zaś o bardziej oczywistą postać "niepowetowanej szkody", niż konsekwencje wynikające ze ziszczenia się przesłanek ogłoszenia upadłości.

Z tych wszystkich względów konieczne stało się rozstrzygnięcie, jak w sentencji, na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. w związku z art. 397 § 2 k.p.c., przy uwzględnieniu - w zakresie orzeczenia o kosztach postępowania zażaleniowego - dyspozycji art. 108 § 1 zd. 1 k.p.c.