Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1979473

Wyrok
Sądu Apelacyjnego w Łodzi
z dnia 18 grudnia 2015 r.
I ACa 788/15
Naruszenie dobrego imienia przedsiębiorcy. Miernik staranności zawodowej dłużnika.

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia SA Lilla Mateuszczyk.

Sędziowie: SA Tomasz Szabelski, SO del. Jacek Pasikowski (spr.).

Sentencja

Sąd Apelacyjny w Łodzi I Wydział Cywilny po rozpoznaniu w dniu 18 grudnia 2015 r. w Łodzi na rozprawie sprawy z powództwa M. N. (1) przeciwko A. M. (1) o ochronę dóbr osobistych na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 24 marca 2015 r. sygn. akt X GC 912/12:

1.

oddala apelację;

2.

zasądza od M. N. (1) na rzecz A. M. (1) kwotę 2970 (dwa tysiące dziewięćset siedemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym.

Uzasadnienie faktyczne

Zaskarżonym wyrokiem z dnia 24 marca 2015 r. Sąd Okręgowy w Łodzi X Wydział Gospodarczy oddalił powództwo M. N. (1) przeciwko A. M. (1) o ochronę dóbr osobistych i zadośćuczynienie w kwocie 76.000 złotych oraz dokonał rozstrzygnięcia o kosztach postępowania.

Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w oparciu o następujące ustalenia i rozważania:

W dniu 2 grudnia 2010 r. pomiędzy powodem jako zamawiającym a pozwanym jako wykonawcą zawarta została umowa o roboty budowlane, której przedmiotem było wykonanie nadbudowy i remontu budynku położonego w Ł. przy ulicy (...). Zakres robót określał projekt i załączony do umowy kosztorys ofertowy, a za wykonanie prac strony ustaliły wynagrodzenie w kwocie 700.000 złotych brutto. Ewentualne roboty dodatkowe, potwierdzone przez zamawiającego, podlegały rozliczeniu na podstawie wynagrodzenia kosztorysowego w oparciu o sprawdzony przez inspektora nadzoru kosztorys powykonawczy, opracowany w oparciu o wskaźniki KNr przy uwzględnieniu czynników cenotwórczych ustalonych szczegółowo w umowie. Wynagrodzenie za wykonane roboty miało zostać wypłacone A. M. (1) w miesięcznych ratach, w miarę zaawansowania prac, w wysokości odpowiadającej ich zaawansowaniu z zastrzeżeniem, że ostatnia transza wyniesie nie mniej niż 25% wartości robót. Podstawą zapłaty wynagrodzenia była faktura wystawiona przez wykonawcę po dokonaniu odbioru danego etapu prac i potwierdzeniu tego faktu przez inspektora nadzoru.

Strony ustaliły termin rozpoczęcia prac strony ustaliły na dzień 6 grudnia 2010 r., a termin ich zakończenia na dzień 30 kwietnia 2011 r. Zgodnie z postanowieniami umowy termin zakończenia prac mógł ulec zmianie tylko w przypadku uzasadnionych trudności wykonawczych spowodowanych wyjątkowo trudnymi warunkami atmosferycznymi (silne i długotrwałe mrozy poniżej - 15 stopni, długotrwałe opady atmosferyczne). Za przekroczenie powyższego terminu zakończenia prac strony zastrzegły karę umowną w wysokości 0,2% uzgodnionego wynagrodzenia brutto za każdy dzień kalendarzowy zwłoki. Strony zastrzegły również kary umowne za odstąpienie od umowy oraz za nieterminową zapłatę wynagrodzenia.

W trakcie wykonywania prac pozwany wystawił powodowi faktury na łączną kwotę 572.560 złotych, która to kwota została zapłacona przez M. N. (2).

W dniu 22 sierpnia 2011 r. strony sporządziły protokół odbioru robót objętych umową z dnia 2 grudnia 2010 r., przy czym zamawiającego reprezentował inspektor nadzoru A. M. (2). W protokole stwierdzono usterki polegające między innymi na porysowaniu szyb w 3 oknach i konieczność naprawy uszkodzonego ocieplenia elewacji wschodniej od strony ulicy (...) oraz wymianę schodów w lokalu nr (...) na zgodne z dokumentacją, a termin usunięcia usterek ustalono na dzień 16 września 2011 r. Sporządzony w dniu 22 sierpnia 2011 r. protokół stwierdzał także przekroczenie umownego terminu realizacji robót o 97 dni.

W dniu 26 września 2011 r. strony sporządziły protokół odbioru robót usterkowych wskazujący, że usterki zostały usunięte w dniu 19 września 2011 r., a nie w terminie wskazanym w poprzednim protokole z dnia 22 sierpnia 2011 r. Ostatecznie prace zostały odebrane z drobnymi uwagami, co do konieczności usunięcia zabrudzenia ścian i usunięcia otworu po schodach zdemontowanych przez pozwanego.

Po zakończeniu wszystkich robót budowlanych objętych umową w dniu 23 sierpnia 2011 r. pozwany wystawił fakturę VAT numer (...)\08\1 na łączną kwotę 174.440, złotych z terminem płatności 22 września 2011 r., która obejmowała kwotę 167.440 złotych brutto z tytułu robót remontowych wykonanych na podstawie umowy z dnia 2 grudnia 2010 r. i kwotę 7.000 złotych brutto z tytułu robót dodatkowych - dopłaty do montażu schodów.

W dniu 29 sierpnia 2011 r. powód wystosował do pozwanego pismo dotyczące rozliczeń i wystawienia faktury końcowej, z którego wynika, że uznał on należność pozwanego do kwoty 134.440 złotych z tytułu robót budowlanych. Jednocześnie zwrócił uwagę na nieprawidłowo ustalony w fakturze końcowej termin płatności z uwagi na wykonywane później prace poprawkowe.

W dniu 12 października 2011 r. pozwany wystawił fakturę korygującą numer (...)\2\11, która jedynie zmieniała termin zapłaty kwoty 167.440 złotych z faktury VAT numer (...)\08\11 na dzień 19 października 2011 r.

W piśmie z dnia 10 października 2011 r. skierowanym do będącego adwokatem pełnomocnika pozwanego, M. N. (2) stwierdził, że całkowity koszt wykonanych przez pozwanego robót zamyka się kwotą 707.000 złotych i zawiera kwotę 7.000 złotych z tytułu dopłaty do montażu schodów. Powód stwierdził nadto, że pozwany powinien wystawić fakturę końcową na kwotę 134.440 złotych, ale winna zostać ona pomniejszona o kwotę 1.790,66 złotych obejmująca roboty od których wykonania inwestor odstąpił. Z tego względu w ocenie powoda ostatecznie faktura końcowa wystawiona przez pozwanego powinna opiewać na kwotę 132.549,34 złote. W przedmiotowym piśmie skierowanym do pełnomocnika powoda M. N. (2) zawarł oświadczenie o potrąceniu kary umownej za przekroczenie terminu wykonania prac w wysokości 124.600 złotych zgodnie z wystawioną i przesłaną pozwanemu notą. Powód zobowiązał się nadto do zapłaty kwoty 8049,34 złote na rachunek bankowy pozwanego tytułem pozostałej części wynagrodzenia. Do przedmiotowego pisma inwestor załączył rozliczenie kosztów realizacji robót z uwzględnieniem części prac, które nie zostały wykonane. Z powyższego rozliczenia tego wynika, iż wartość faktycznie nie wykonanych robót wyniosła 30.414,27 złotych. Powód uiścił na rzecz pozwanego wyżej wskazaną kwotę 8. 049,34 złote.

W dniu 15 września 2011 r. M. N. (1) wystawił pozwanemu notę księgową numer (...)\2011, w której obciążył pozwanego karą umowną za przekroczenie terminu realizacji prac będących przedmiotem umowy stron z dnia 2 grudnia 2010 r. w wysokości 124. 600 złotych, określając termin zapłaty na 30 dni od daty doręczenia przedmiotowego dokumentu, a nota została odebrana przez A. M. (1) w dniu 20 września 2011 r.

W dniu 27 września 2011 r. pozwany wystosował do powoda wezwanie do zapłaty kwoty 174.440 złotych z faktury numer (...)\08\11. Następnie w dniu 6 października 2011 r. pozwany wystosował do powoda wezwanie do zapłaty kwoty łącznej 295.013,14 złotych w tym kwoty 174. 440 złotych z faktury numer (...)\08\11 oraz dwóch innych faktur wystawionych w związku z robotami dodatkowymi wykonywanymi na podstawie umowy stron z dnia 2 grudnia 2010 r. W dniu 24 listopada 2011 r. A. M. (1) wystosował do powoda kolejne wezwanie do zapłaty łącznej kwoty 287.503, 80 złotych. Kwota ta obejmowała między innymi należność wynikającą z faktury numer (...)\08\11 oraz z trzech kolejnych faktur wystawionych przez pozwanego z tytułu wykonania robót dodatkowych. W każdym z wezwań zostało zawarte zastrzeżenie, że nieuregulowanie zobowiązań będzie skutkowało wpisem do Krajowego Rejestru Długów Biura (...).

Zadłużenie powoda w wysokości 166.390,66 złotych z faktury numer (...)\08\11 zostało ujawnione w Krajowym Rejestrze Długów, a o tym fakcie M. N. (2) został powiadomiony w dniu 19 czerwca 2012 r.

W dniu 24 lipca 2012 r. powód złożył w Krajowym Rejestrze Długów wniosek zawierający zastrzeżenia, co do faktu ujawnienia go w rejestrze długów w którym stwierdził, że wykazane przez A. M. (1) zobowiązanie ujawnione w rejestrze nie istnieje, gdyż faktura z której wynika dług została wystawiona bez związku z umową i nigdy nie została przez powoda zaakceptowana. We wniosku powód wskazał nadto, że będąca podstawą wpisu faktura obejmuje prace dodatkowe, których kosztorysy nie zostały zaakceptowane, zaś umieszczenie jego danych w Krajowym Rejestrze Długów jest jedynie próbą wyłudzenia zapłaty nieistniejących zobowiązań.

W piśmie z dnia 1 sierpnia 2012 r. Krajowy Rejestr Długów powiadomił A. M. (1) o zgłoszeniu przez M. N. (1) zastrzeżeń, co do zasadności umieszczenia go w Krajowym Rejestrze Długów i jednocześnie poinformował pozwanego, że informacja gospodarcza dotycząca przedmiotowego zarzutu została zawieszona w systemie do czasu rozpatrzenia złożonego wniosku, co oznacza, iż nie będzie ona udostępniana pytającym z wyjątkiem wierzyciela i dłużnika. Pismo powiadamia także A. M. (1), że w przypadku nie zajęcia przez wierzyciela stanowiska w terminie do dnia 14 sierpnia 2012 r. Biuro zobowiązane będzie usunąć dane dłużnika z systemu Krajowego Rejestru Długów.

W odpowiedzi na powyższe powiadomienie pismem z dnia 13 sierpnia 2012 r. A. M. (1) poinformował Krajowy Rejestr Długów, że zobowiązanie dotyczy faktury numer (...)\08\11 i zakresu prac wynikającego z umowy, a nie jak twierdzi powód, robót dodatkowych i podtrzymał stanowisko o ujawnieniu zobowiązania w Rejestrze.

Pismem z dnia 20 listopada 2012 r. pełnomocnik pozwanego powiadomił powoda o nieuwzględnieniu jego wniosku o usunięcie jego danych z Krajowego Rejestru Długów.

W dniu 15 lutego 2013 r. A. M. (1) wystąpił do Sądu Okręgowego w Łodzi z pozwem przeciwko M. N. (1) o zapłatę kwoty 286.068,80 złotych, która obejmuje między innymi kwotę 166.345,66 złotych z faktury VAT numer (...)\08\11 objętą wpisem do Krajowego Rejestru Długów oraz kwotę 119.723,14 złotych z tytułu robot dodatkowych i zamiennych, jakie wykonał pozwany w ramach umowy z dnia 2 grudnia 2010 r. Pozwany M. N. (1) złożył sprzeciw od wydanego w powyższej sprawie nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym i sprawa toczy się obecnie pod sygnaturą akt X GC 311/13.

W trakcie realizacji prac przez pozwanego na podstawie umowy stron z dnia 2 grudnia 2010 r. pojawiała się konieczność wykonania szeregu robot dodatkowych, których nie można było przewidzieć na etapie kosztorysowania prac i zawierania umowy. Wynikało to między innymi ze złego stanu technicznego budynku i braku stropów, co uniemożliwiało, na etapie negocjowania warunków umowy, dokonanie oceny stanu technicznego dachu budynku. Taka ocena stała się możliwa dopiero w trakcie prowadzenia robót. Konieczność wykonania robót dodatkowych była według pozwanego główną przyczyną wydłużenia czasu realizacji robót, co czyni naliczenie kary umownej za opóźnienie nieuzasadnionym. Ponadto z powodów rodzinnych (śmierć bliskiej osoby) wykonawca przejął plac budowy w dniu 7 grudnia 2010 r., a nie jak było ustalone w dniu 3 grudnia 2010 r. Strony w trakcie wykonywania robót rezygnowały z realizacji części prac objętych umową.

Obecnie w Krajowym Rejestrze Długów istnieje informacja o spornym charakterze wierzytelności ujawnionej przez pozwanego, a wynikającej z faktury numer (...)\08\11.

W lipcu 2012 r. Bank (...) S. A. odmówił powodowi udzielenia kredytu na finansowanie bieżącej działalności gospodarczej pomimo posiadania przez powoda dobrej zdolności kredytowej. Nastąpiło to po dokonaniu zapytania przez tenże Bank w Krajowym Rejestrze Długów. W dniu 18 kwietnia 2013 r. podobne zapytania wpłynęły również od (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością oraz (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, co było przyczyn negatywnej decyzji dotyczącej zawarcia umowy leasingu samochodu.

W oparciu o powyższe ustalenia faktyczne Sąd I instancji uznał, że M. N. (2) wywodzi sformułowane w pozwie roszczenia z art. 23 i następnych Kodeksu cywilnego regulujących kwestię ochrony dóbr osobistych. Powód wskazał jednocześnie, że naruszenie jego dobra osobistego w postaci dobrego imienia jako przedsiębiorcy wykonującego działalność gospodarczą w zakresie zarządzania i administrowania nieruchomościami nastąpiło poprzez zamieszczenie w Krajowym Rejestrze Długów informacji o rzekomym jego zdaniem zadłużeniu powoda wobec pozwanego wynikającym z faktury numer (...)\08\2011. To wskutek zamieszczenia tej informacji M. N. (3) nie uzyskał kredytu bankowego oraz nie zawarto z nim umowy o leasing samochodu.

Jak wskazał Sąd Okręgowy zgodnie z art. 23 k.c. dobra osobiste człowieka takie jak zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania itd. pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach.

Ten, czy je dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. Podmiot, którego dobra osobiste zostały naruszone może żądać, aby osoba, która dopuściła się naruszenia dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny.

Zdaniem Sądu Okręgowego w okolicznościach faktycznych przedmiotowej sprawy powód wywodzi fakt naruszenia jego dobra osobistego z faktu zamieszczenia w Krajowym Rejestrze Długów informacji o niespłaconym zobowiązaniu wobec A. M. (1) w wysokości 166.345,66 złotych wynikającej z faktury VAT numer (...)\08\11 wystawionej przez pozwanego na podstawie umowy z dnia 2 grudnia 2010 r. o roboty budowlane. Kwestie związane z udostępnianiem informacji gospodarczej reguluje ustawa z dnia 9 kwietnia 2010 r. o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych (tekst jedn.: Dz. U. z 2014 r. poz. 1015 z późn. zm.), a w szczególności zasady przekazywania przez wierzyciela do Biura (...) informacji o zobowiązaniach dłużnika nie będącego konsumentem reguluje art. 15 tej ustawy. Zgodnie z powołanym przepisem dla dokonania wpisu niezbędne jest łączne spełnienie trzech przesłanek to jest po pierwsze zobowiązanie musi wynikać z określonego stosunku prawnego, w szczególności z umowy związanej z wykonywaniem działalności gospodarczej, po drugie łączna kwota wymagalnych zobowiązań dłużnika musi wynosić co najmniej 500 złotych i muszą być one wymagalne co najmniej od 60 dni i po trzecie musi upłynąć co najmniej miesiąc od wysłania przez wierzyciela listem poleconym lub doręczenia dłużnikowi wezwania do zapłaty zawierającego ostrzeżenie o zamiarze przekazania danych do Krajowego Rejestru Długów. Ponadto zgodnie z art. 29 ust. 2 ustawy o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych w przypadku stwierdzenia nieistnienia zobowiązania wierzyciel ma obowiązek niezwłocznego, ale nie później niż w terminie 14 dni wystąpienia do Biura (...) z żądaniem usunięcia informacji dotyczących tego zobowiązania.

Sąd I instancji uznał, że ustaleń faktycznych sprawy wynika, iż opisane wyżej formalnoprawne przesłanki umieszczenia informacji o wymagalnych i niezapłaconych zobowiązaniach powoda wobec pozwanego zostały na gruncie rozpoznawanej sprawy spełnione. Zgłoszona przez pozwanego do Krajowego Rejestru Długów wierzytelność wynika bowiem z umowy zawartej pomiędzy stronami w dniu 2 grudnia 2010 r. i przekracza kwotę 160.000 złotych, a jej termin płatności tej kwoty upłynął, zgodnie z wystawioną przez pozwanego fakturą korygującą w dniu 19 października 2011 r. Pozwany kilkukrotnie kierował do inwestora wezwania do zapłaty faktury numer (...)\08\11, a w wezwaniach zawarte było każdorazowo zastrzeżenie, że nieuregulowanie zobowiązań będzie skutkowało wpisem do Krajowego Rejestru Długów.

Odwołując się do orzecznictwa Sąd Okręgowy uznał za ugruntowany pogląd, że w odniesieniu do przedsiębiorców czy to będących osobami prawnymi czy też osobami fizycznymi naruszeniem ich dobra osobistego w postaci dobrego imienia jest upowszechnienie informacji, iż są oni nierzetelnymi dłużnikami. Do takiego naruszenia takiego dochodzi nawet wtedy, gdy zamieszczona w rejestrze dłużników informacja gospodarcza zawiera wzmiankę o kwestionowaniu przez dłużnika istnienia zobowiązania. Art. 24 k.c. wyraźnie rozdziela bowiem kwestię naruszenia dobra osobistego od bezprawności tego naruszenia. W konsekwencji naruszenie dobra osobistego nastąpić może także poprzez działanie zgodne z prawem, jednakże w takim wypadku prawo nie przyznaje ochrony osobie, której dobro zostało naruszone.

Zdaniem Sądu I instancji zamieszczenie w Krajowym Rejestrze Długów informacji o wymagalnym zobowiązaniu dłużnika jest tylko wtedy działaniem zgodnym z prawem, gdy zobowiązanie do rzeczywiście istnieje i jest wymagalne. Kwestią kluczową dla rozstrzygnięcia sprawy niniejszej było zatem ustalenie, czy zgłoszona przez pozwanego do Rejestru wierzytelność istnieje i jest wymagalna. Jak wskazał Sąd Okręgowy z ustaleń faktycznych wynika, że kwestia rozliczeń umowy z dnia 2 grudnia 2010 r. jest kwestią sporną. Strony znajdują się w głębokim i ostrym konflikcie na tle przedmiotowych rozliczeń, czego wyrazem jest między innymi niniejsze postępowanie. Konflikt ten dotyczy w szczególności wysokości należnego pozwanemu wynagrodzenia, rozliczeń z tytułu robót dodatkowych, naliczenia i potrącenia przez powoda kary umownej z tytułu nieterminowego zakończenia prac objętych umową. To celem dokonania ostatecznego rozliczenia kosztów remontu budynku położonego w Ł. przy ulicy (...) w dniu 15 lutego 2013 r. A. M. (1) wystąpił do Sądu Okręgowego w Łodzi z pozwem przeciwko M. N. (1) o zapłatę łącznie kwoty 286.068,80 złotych. Dochodzona należność obejmuje także objętą wpisem w Krajowym Rejestrze Długów fakturę VAT numer (...)\08\11 wystawioną na kwotę 166.345,66 złotych. Kwestia zatem istnienia oraz wymagalności wierzytelności objętej wpisem do Krajowego Rejestru Długów jest przedmiotem postępowania przed Sądem Okręgowym w Łodzi w sprawie o sygnaturze akt X GC 311/13 i w ramach tego postępowania będzie w sposób ostateczny ustalana i rozstrzygana.

Z uwagi na okoliczność, że Sąd Apelacyjny nie podzielił poglądu Sąd Okręgowego o zasadności i celowości zawieszenia postępowania w sprawie niniejszej do czasu zakończenia postępowania w sprawie X GC 311/13 dokonane ustalenia faktyczne opierają się jedynie na materiale dowodowym zgromadzonym w ramach niniejszego postępowania w granicach wniosków i twierdzeń stron. Z tych ustaleń Sąd I instancji wywiódł, że istnienie i wymagalność wierzytelności pozwanego wynikającej z faktury numer (...)\08\11 w zakresie kwoty 134.440 złotych została przez powoda przyznana. Powód bowiem uznał należność w tej wysokości w piśmie z dnia 10 października 2011 r., a także powołał się na okoliczność dokonania potrącenia z wierzytelnością pozwanego w tej wysokości, własnej wierzytelności z tytułu kary umownej za nieterminowe wykonanie umowy w wysokości 126.000 złotych. Także fakt dokonania zapłaty różnicy pomiędzy uznaną kwotą 134.440 złotych, a kwotą naliczonej kary umownej potwierdza uznanie przez powoda powyższego zobowiązania w zakresie kwoty 134.400 złotych.

W tym stanie rzeczy Sąd Okręgowy uznał, że stosownie do treści art. 499 k.c. przesłanką skuteczności potrącenia jako czynności materialnoprawnej jest miedzy innymi istnienie i wymagalność obydwu potrącanych wierzytelności. Skoro zatem powód powołuje się na dokonane potrącenie, tym samym przyznaje istnienie i wymagalność wierzytelności pozwanego w wysokości 134.440 złotych. Sporna pozostaje zatem jest jedynie pozostała cześć wierzytelności ujętej w fakturze (...)\08\11 ujawnionej w Krajowym Rejestrze Długów.

Zdaniem Sądu I instancji uwzględnienia wymaga także okoliczność, że wykonawca kwestionuje zasadność naliczenia przez powoda kary umownej z tytułu nieterminowego wykonania umowy wskazując, iż podstawową przyczyną opóźnienia zakończenia robót była konieczność wykonania szeregu prac dodatkowych i zamiennych, których nie można było przewidzieć na etapie zawierania umowy o roboty budowlane. Z treści umowy z dnia 2 grudnia 2010 r. wynika jednoznacznie, że strony ewentualność wykonania prac dodatkowych przewidziały, ustaliły bowiem w § 2 pkt 2 umowy zasady rozliczenia się z tego tytułu. Jednocześnie z zapisu § 2 pkt 1 umowy wynika, że wynagrodzenie w wysokości 700.000 złotych przewidziane dla wykonawcy dotyczy zakresu robót ujętych w projekcie oraz załączonym do niego kosztorysie, nie zaś całego zakresu robót objętych umową. Z przedstawionego przez inwestora rozliczenia kosztów wykonanych robót, jak również z zeznań stron wynika, że pozwany wykonywał roboty dodatkowe, które nie zostały przez strony rozliczone stosownie do zapisów umowy tj. w oparciu o kosztorys powykonawczy, sporządzony w oparciu o KNr na podstawie czynników cenotwórczych wskazanych w umowie.

Art. 24 k.c. nakłada ciężar wykazania braku bezprawności działania naruszającego dobro osobiste na sprawcę naruszenia. Zdaniem Sądu Okręgowego wobec przyznania przez pozwanego zarówno istnienia jak i wymagalności wierzytelności w wysokości 134. 440 złotych ciężar udowodnienia, że zgłoszona do Krajowego Rejestru Długów wierzytelność nie istnieje lub jest niewymagalna obciąża powoda. M. N. (1) także winien wykazać, że przedmiotowa wierzytelność uległa umorzeniu wskutek dokonanego skutecznie potrącenia. Kwestia zasadności naliczenia przez powoda pozwanemu kary umownej za nieterminowe wykonanie umowy jest przedmiotem szczegółowych ustaleń we wskazanej wyżej sprawie X GC 311/13. W ramach niniejszego postępowania Sąd Okręgowy stwierdził, że powód skutecznego dokonania potrącenia wierzytelności z tytułu kary umownej nie udowodnił. Jedyne oświadczenie o potrąceniu powód zawarł bowiem w piśmie z dnia 10 października 2011 r. adresowanym i przesłanym do pełnomocnika pozwanego adwokata M. Ś. Brak jakichkolwiek dowodów na to, że kiedykolwiek oświadczenie to zostało złożone czy też przekazane pozwanemu. Zdaniem Sądu I instancji Umocowanie pełnomocnika procesowego do przyjmowania tego rodzaju materialno-prawnych oświadczeń woli od dawna budzi wątpliwości tak w orzecznictwie, jak i piśmiennictwie prawniczym. W wyroku z dnia 7 maja 2013 r. wyrok Sąd Apelacyjny w Lublinie (I ACa 56/13, Legalis 744745), stwierdził, że pełnomocnictwo procesowe nie obejmuje umocowania do przyjmowania tego rodzaju materialno-prawnych oświadczeń woli. Z kolei notę księgową numer (...), w której inwestor obciążył pozwanego karą umowną za przekroczenie terminu realizacji prac będących przedmiotem umowy z dnia 2 grudnia 2010 r. w wysokości 124.600 złotych powód wystawił w dniu 15 września 2011 r. określając termin zapłaty na 30 dni od jej doręczenia, które nastąpiło w dniu 20 września 2011 r. Tym samym termin wymagalności kary umownej nastąpił zatem dopiero w dniu 20 października 2011 r. W dacie złożenia oświadczenia o potrąceniu to jest w dniu 10 października 2011 r. niezależnie od tego, czy było ono adresowane i złożone pełnomocnikowi pozwanego, a nie jemu osobiście wierzytelność z tytułu kary umownej (o ile w ogóle istniała) nie była zatem wymagalna. Nie zostały tym samym spełnione przesłanki skuteczności potrącenia wymienione w art. 499 k.c.

Zdaniem Sądu I instancji zgodnie z art. 499 k.c. potrącenie następuje w drodze jednostronnego oświadczenia, jednakże, aby oświadczenie to mogło odnieść łączone z nim skutki umorzenia wierzytelności, jak wynika z art. 498 § 2 k.c. w momencie jego składania musi wystąpić i trwać stan potrącalności. Oznacza to, że muszą współistnieć ustawowo określone przesłanki art. 498 § 1 k.c., a przede wszystkim muszą istnieć wzajemne wymagalne wierzytelności, których przedmiotem są pieniądze lub rzeczy tej samej jakości oznaczone tylko, co do gatunku, a które mogą być dochodzone przed sądem lub przed innym organem. Innymi słowy składający oświadczenie o potrąceniu musi w stosunku do swego wierzyciela, posiadać własną, istniejącą już wierzytelność wynikająca z określonej podstawy faktycznej i prawnej, a wierzytelność ta w dacie potrącenia musi być wymagalna.

Jak wskazał Sąd I instancji w realiach niniejszego postępowania brak tym samym podstaw do przyjęcia, iż w dacie dokonania przez pozwanego zgłoszenia do Krajowego Rejestru Długów, a zatem w czerwcu 2012 r. wierzytelność wynikająca z faktury numer (...) nie istniała, co najmniej w zakresie kwoty 134.440 złotych. Już ta okoliczność uchyla bezprawność działania pozwanego polegającego na ujawnieniu powoda jako dłużnika w Krajowym rejestrze Długów. Tym samym powodowi nie przysługuje ochrona prawna z tytułu naruszenia w ten sposób jego dóbr osobistych. Ponadto od maja 2013 r. w Krajowym Rejestrze Długów zamieszczona jest wzmianka o sporności przedmiotowej wierzytelności, co jest zgodne z rzeczywistym stanem rzeczy. Zdaniem Sądu Okręgowego znamiennym jest, że powód zgłaszając zastrzeżenia, co do zamieszczenia informacji o jego zadłużeniu do Krajowego Rejestru Długów we wniosku z dnia 24 lipca 2012 r. w ogóle nie powołał się na okoliczność dokonania potrącenia z wierzytelnością tam ujawnioną, lecz stwierdził, że ujawniona wierzytelność nie istnieje, a zgłoszona faktura wystawiona została bez związku z zawartą przez strony umową, co w świetle twierdzeń podnoszonych w niniejszym postępowaniu, nie jest twierdzeniem zgodnym z prawdą. Zgłoszenie tego rodzaju zastrzeżeń, bez powołania się na okoliczność potrącenia wierzytelności, uniemożliwiło pozwanemu odniesienie się do zgłaszanych przez powoda zastrzeżeń na etapie weryfikacji wpisu do Krajowego Rejestru Długów.

W tym stanie rzeczy Sąd Okręgowy w Łodzi uznał, że powództwo jest pozbawione podstawy prawnej i podlega oddaleniu, a nadto w oparciu o wyrażoną w art. 98 k.p.c. zasadę odpowiedzialności za wynik procesu dokonał rozstrzygnięcia o kosztach postępowania.

Wyrok z dnia 24 marca 2015 r. apelacją w całości zaskarżył powód zarzucając rozstrzygnięciu:

I.

naruszenie prawa materialnego, a mianowicie:

1.

art. 23 k.c. w związku z art. 24 k.c. poprzez wadliwe uznanie, że powodowi nie przysługuje ochrona za naruszenie jego dóbr osobistych w sytuacji, gdy do naruszenia dóbr osobistych doszło i to bezprawnie,

2.

art. 24 k.c. poprzez wadliwe uznanie, że to na powodzie, a nie na pozwanym ciąży obowiązek udowodnienia braku bezprawności, mimo, że bezprawność, jak wynika z art. 24 k.c. objęta jest domniemaniem prawnym, którego obalenie pozostaje obowiązkiem pozwanego,

3.

art. 499 k.c. poprzez wadliwe uznanie, że nie doszło do złożenia pozwanemu oświadczenia o potrąceniu mimo, że powód, poza złożonym oświadczeniem o potrąceniu, którego otrzymanie pozwany potwierdził podczas informacyjnego wysłuchania oraz zeznając jako strona, podniósł w piśmie z dnia 12 sierpnia 2013 r. złożonym w sprawie X GC 311/13, a zgłoszonym w niniejszej sprawie w głosie do protokołu do ostatniej rozprawy, zarzut potrącenia, w którym implicite zawarte jest oświadczenie o potrąceniu i mimo tego, że pozwany w całym toku niniejszego postępowania ani razu nie podnosił, iż otrzymał oświadczenie o potrąceniu w niewłaściwym terminie (i podniósł to po raz pierwszy w głosie do protokołu, czyli po zamknięciu rozprawy), i w konsekwencji naruszenie

4.

art. 498 k.c. poprzez wadliwe uznanie, że wierzytelność powoda nie była wymagalna, podczas gdy pozwany okoliczność tę wprost przyznał, a ponadto w sytuacji, gdy w sprawie X GC 311/13, w piśmie z dnia 12 sierpnia 2013 r., został przez powoda podniesiony zarzut potrącenia obejmujący zawsze, co do zasady, oświadczenie o potrąceniu, a pismo to zostało zgłoszone w niniejszej sprawie na dowód podnoszonych przez zarzutów i twierdzeń,

5.

art. 15 ustawy z dnia 9 kwietnia 2010 r. o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych poprzez błędne zastosowanie i uznanie, że zostały spełnione formalnoprawne przesłanki umieszczenia informacji w Krajowym Rejestrze Długów dotyczących powoda.

II.

naruszenie prawa procesowego mające wpływ na treść rozstrzygnięcia, a mianowicie art. 233 k.p.c. i art. 316 k.p.c. poprzez brak wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału dowodowego, wybiórczą i sprzeczną ocenę dowodów, dokonaną z naruszeniem zasad logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego, a przejawiające się w szczególności w:

- orzekaniu z pominięciem zeznań pozwanego, który przyznał, że otrzymał oświadczenie o potrąceniu złożone przez powoda i nie podnosił aż do zamknięcia rozprawy zarzutów dotyczących jego przedwczesności,

- pominięciu przy ocenie sprawy treści pisma powoda z dnia 12 sierpnia 2013 r., złożonego do sprawy X GC 311/13, i zgłoszonego w sprawie niniejszej w głosie do protokołu rozprawy, co doprowadziło do błędnego uznania, że wierzytelność powoda nie pozostawała wymagalna i w konsekwencji powód nie dokonał skutecznego potrącenia,

- sprzecznym z zebranym materiałem dowodowym ustaleniu, że powód zgłaszając zastrzeżenia co do umieszczenia informacji o jego zadłużeniu w (...) nie powołał się na okoliczności dokonania potrącenia w sytuacji, gdy na tę okoliczność załączył całą posiadaną dokumentację i całą korespondencję z pozwanym, a w treści pisma do (...) wskazywał na nieistnienie wierzytelności,

- sprzecznym z zebranym materiałem dowodowym ustaleniu tj. z umową z dnia 2 grudnia 2010 r. oraz protokołem odbioru prac, że powód nie udowodnił okoliczności uzasadniających potrącenie kar umownych, skoro sam pozwany nie kwestionował, faktu zakończenia prac z opóźnieniem, nie uchylił się od skutków prawnych swego oświadczenia i jak sam podał na rozprawie w dniu 10 marca 2015 r. w ogóle nie był przekonany o swych racjach, kiedy wytaczał sprawę o zapłatę, a zatem nie posiadał pewności, że kwoty, których dochodzi w sprawie X GC 311/13 są mu należne,

- braku analizy dokumentów wskazanych w głosie do protokołu powoda, a znajdujących się w sprawie X GC 311/13, co doprowadziło do błędnego uznania, że powód nie dokonał skutecznego potrącenia oraz, że wierzytelności istnieje co wyłącza bezprawność,

- oparciu rozstrzygnięcia na "ocenach pozwanego", a nie na zgromadzonych w sprawie dowodach dotyczących wykonania umowy oraz naliczenia kar umownych i bez ustalenia "podstawy faktycznej powództwa",

- co z kolei jest wynikiem naruszenia art. 6 k.c. w zakresie ciężaru dowodu i wewnętrznej sprzeczności toku rozumowaniu Sądu I instancji, który z jednej strony uznaje, iż kwestią kluczową dla rozstrzygnięcia sprawy niniejszej jest ustalenie, czy zgłoszona przez pozwanego do (...) wierzytelność istnieje i jest wymagalna" a z drugiej stoi na stanowisku, że "kwestia istnienia i wymagalności wierzytelności objętej wpisem do (...) jest przedmiotem postępowania w sprawie X GC 311/13 i w ramach tego postępowania będzie w sposób ostateczny ustalana i rozstrzygana", a "ustalenia faktyczne niniejszego sądu opierają się jedynie na materiale dowodowym zgromadzonym w ramach niniejszego postępowania w granicach wniosków i twierdzeń stron".

III.

naruszenie prawa procesowego mające wpływ na treść rozstrzygnięcia, a mianowicie art. 233 k.p.c. w związku z art. 316 k.p.c. poprzez brak wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału dowodowego i dowolną jego ocenę polegającą na uchyleniu się od wnikliwej analizy zawartej między stronami umowy pod kątem tego:

a)

czy doszło in concreto do naruszenia dóbr osobistych powoda,

b)

czy pozwanemu w ogóle służyło prawo do zmiany terminu zakończenia umowy ze względu na prace dodatkowe,

c)

czy w ogóle, a jeśli tak, to kiedy pozwany mógł zgłosić powodowi potrzebę/konieczność wykonania prac dodatkowych i w jakich sytuacjach mógł za to żądać dodatkowego wynagrodzenia,

d)

jaki był zakres prac umówionych umową, od których powód odstąpił, jaką pozwany uzyskał w ten sposób "oszczędność czasu" i o ile (i czy w ogóle?) zaoszczędzony w ten sposób czas był niniejszy lub większy, niż czas niezbędny dla wykonania robót dodatkowych (oczywiście tylko tych, które powód zaakceptował - warunek umowny),

IV.

naruszenie prawa procesowego mające wpływ na treść rozstrzygnięcia, a mianowicie art. 233 k.p.c. w związku z art. 316 k.p.c. a w zw. art. 328 § 2 k.p.c. poprzez brak wskazania podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, przez co nie poddaje się on kontroli instancyjnej tj. oparcie wyroku o "oceny pozwanego", zamiast na jednoznacznych i kategorycznych "ustaleniach sądu", dokonanych w ramach wskazania podstawy faktycznej wyroku, nadto zaniechanie oceny kwestii kluczowej, za jaką sąd słusznie uznał "istnienie i wymagalność wierzytelności" jedynie na "materiale dowodowym zgromadzonym w ramach mniejszego postępowania w granicach wniosków i twierdzeń stron", a to z tej przyczyny, że "kwestia istnienia i wymagalności wierzytelności objętej wpisem do (...) będzie w sposób ostateczny ustalana i rozstrzygana w sprawie X GC 311/13 ",

V.

naruszenie prawa procesowego i materialnego tj. art. 233 k.c. w zw. z art. 316 k.p.c. oraz art. 65 k.c., art. 82-88 k.c. oraz art. 388 k.c. poprzez niewywiedzenie należytych wniosków z zebranego w sprawie materiału (dowolność oceny) i orzekanie z pominięciem wyżej wskazanych przepisów prawa materialnego w zakresie oświadczenia wiedzy i woli, jakie pozwany złożył w protokole odbioru prac, co do ilości dni zwłoki w wykonaniu swego zobowiązania oraz wobec braku wskazania przez pozwanego w tym dokumencie jakichkolwiek okoliczności ekskulpujących opóźnienie,

VI.

naruszenie przepisów prawa procesowego mające wpływ na treść rozstrzygnięcia tj. art. 379 pkt 5 k.p.c. w związku z art. 224 k.p.c., art. 316 § 1 i 2 k.p.c. i art. 161 k.p.c. poprzez wyrokowanie w oparciu o zarzuty zgłoszone przez pozwanego po zamknięciu rozprawy, bez uprzedniego otwarcia rozprawy i umożliwienia powodowi odniesienia się do podniesionych przez przeciwnika procesowego po zamknięciu rozprawy zarzutów, i tym samym pozbawienie strony możności obrony swych praw.

W oparciu o powyższe zarzuty skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i uwzględnienie powództwa i zasądzenie kosztów postępowania za obie instancje, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Łodzi.

Pozwany wniósł o oddalenie apelacji i zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego.

Uzasadnienie prawne

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie.

W pierwszej kolejności należy zaznaczyć, że okoliczność naruszenia dobra osobistego jest rozpoznawana w ramach kryteriów obiektywnych, a nie subiektywnych odczuć osoby żądającej ochrony prawnej (wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 19 października 2005 r. I ACa 353/05, Lex nr 75202). Powód w pozwie wskazał, że na skutek udostępnienia w Krajowym Rejestrze Długów informacji o jego rzekomym zobowiązaniu, pozwany naruszył jego dobra osobiste takie jak: wizerunek i renoma, jego wiarygodność kupiecka i wiarygodność kredytowa. Bezspornym jest, że dobre imię przedsiębiorcy jest łączone z opinią, jaką o niej mają inne osoby ze względu na zakres jej odpowiedzialności. Dobre imię przedsiębiorcy naruszają działania, które obiektywnie oceniając, przypisują przedsiębiorcy niewłaściwe postępowanie mogące spowodować utratę do niej zaufania potrzebnego do prawidłowego funkcjonowania (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 19 listopada 2013 r., VI ACa 657/13, LEX nr 1444945).

Pamiętać należy, że M. N. (1) jako przedsiębiorca posiadający zobowiązania wobec wykonawcy robót budowlanych winien zachowywać się w sposób jednoznaczny, racjonalny i zgodny z regułami obrotu gospodarczego. Zgodnie z art. 355 § 2 k.c. należytą staranność dłużnika w zakresie prowadzonej przez niego działalności gospodarczej określa się przy uwzględnieniu zawodowego charakteru tej działalności. Różnica zakresu tak rozumianej staranności w stosunku do rozwiązania przyjętego w art. 355 § 1 k.c. polega przede wszystkim na tym, że mierniki staranności zawodowej są niejako automatycznie uwzględniane w ramach stosunku prawnego związanego z wykonywaniem działalności gospodarczej, a więc bez względu na to, czy z samego charakteru takiego stosunku, jego rodzaju i treści płyną jakieś konkretne wskazania dotyczące profesjonalnych wymagań wobec dłużnika (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 marca 2012 r., I CSK 330/11, OSN 2012, Nr 9, poz. 109). Należyta staranność dłużnika, określana z uwzględnieniem zawodowego charakteru prowadzonej przez niego działalności gospodarczej, obejmuje także znajomość obowiązującego prawa oraz następstw z niego wynikających w zakresie prowadzonej działalności gospodarczej (wyrok Sądu Najwyższego z dnia z 17 sierpnia 1993 r., III CRN 77/93, OSN 1994, Nr 3, poz. 69). Skoro zatem strony łączyła umowa o roboty budowlane z dnia 2 grudnia 2010 r., po jej zakończeniu powód w sposób jednoznaczny winien dokonać rozliczenia wynagrodzenia pozwanego. Już w tym miejscu należy wskazać, że w § 6 ust. 1 powyższej umowy strony ustaliły, że: "Za przekroczenie terminu zakończenia prac oraz zapłaty za wykonane prace ustala się kary umowne w wysokości 0,2% wynagrodzenia umownego brutto za każdy dzień kalendarzowy zwłoki." Treść końcowego protokołu odbioru robót z dnia 22 sierpnia 2011 r. określa jedynie, że termin umowny wykonania robót został przekroczony o 97 dni i nie stwierdza z zwłoki po stronie pozwanego. Także w piśmie skierowanym do pełnomocnika procesowego wykonawcy powód nalicza kary umowne za przekroczenie terminu wykonania prac, a analogiczny zapis zawiera nota księgowa nr (...) z dnia 15 września 2011 r., a także oświadczenie powoda złożone podczas rozprawy apelacyjnej w dniu 4 grudnia 2015 r. (k. 342). Zwłoka w świetle art. 476 k.c. jest opóźnieniem kwalifikowanym dłużnika, wynikającym z okoliczności, za które dłużnik ponosi odpowiedzialność. Uprawnienia strony dotkniętej zwłoką bądź tylko opóźnieniem znacznie się różnią. W obu przypadkach mamy do czynienia z nieterminowością wykonania przyjętych zobowiązań. Jednak zwłoki, czasem nazywanej opóźnieniem kwalifikowanym, dopuszcza się tylko ten dłużnik, który nie wykonał umowy w terminie z przyczyn, za które ponosi odpowiedzialność, czyli od niego zależnych, w przeciwieństwie do tzw. opóźnienia zwykłego, które następuje już wówczas, gdy termin nie zostanie dotrzymany z przyczyn niezależnych od opóźniającego się. Zarówno zwłoka, jak i opóźnienie oznacza niewykonanie zobowiązania w terminie. Jednak pojęcie opóźnienia jest szersze od pojęcia zwłoki. Opóźnienie to każdy przypadek niewykonania zobowiązania w terminie, a zwłoka to szczególny przypadek opóźnienia jako działania lub zaniechania zawinionego. Z treści załączonego do akt dziennika budowy wynika jednoznacznie, że w trakcie realizacji prac powstały przeszkody uniemożliwiające ich kontynuację. I tak przykładowo w dniu 3 lutego 2011 r. dokonano wpisu o konieczności doprecyzowania rozwiązań konstrukcyjnych, w dniu 14 lutego 2011 r. dokonano wpisu: "Proszę o wstrzymanie robót mokrych (ocieplenie elewacji, wylewanie stropów, fundamentów...) z uwagi na niskie temperatury do -12 o C", w dniu 21 lutego 2011 r. dokonano wpisu: "Z powodu niskich temperatur do -20 o C wstrzymuje się prowadzenie wszystkich robót mokrych". Już tylko te fakty wskazują, że przekroczenie umownego terminu wykonania prac nie może być utożsamiane ze zwłoką wykonawcy. Inwestor jak profesjonalista musiał mieć wiedzę o powyższych okolicznościach, a mimo to próbował obciążyć pozwanego karami umownymi za zwłokę w wykonaniu prac, przyjmując pełen okres przekroczenia umownego terminu zakończenia prac.

Zdaniem Sądu Apelacyjnego powyższa okoliczność, która nie była rozważana przez Sąd I instancji, wskazuje, że naliczenie przez inwestora kar umownych nastąpiło wadliwie, bez uwzględnienia niezawinionych okoliczności wstrzymujących realizację prac budowlanych. Załączone w toku postępowania apelacyjnego akta sprawy Sądu Okręgowego w Łodzi o sygnaturze X GC 311/13 zawierają między innymi zeznania świadków A. K., R. M., D. S., P. W., którzy potwierdzają wpływ warunków atmosferycznych na realizację prac, zmiany projektowe oraz wykonywanie robót dodatkowych. Oczywistym jest, że dopiero prawomocne rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy ostatecznie doprowadzi do rozliczenia wykonawcy z inwestorem, niemniej jednak powyższe ustalenia pozwalają przesłankowo ustalić dodatkowo dalsze niezawinione przez pozwanego okoliczności, które wpłynęły na termin zakończenia prac, a które nie mogą być utożsamiane ze zwłoką.

Skarżący podnosi zarzuty dotyczące naruszenia prawa procesowego, to jest art. 233 § 1 k.p.c. W pierwszej kolejności należy zatem odnieść się do jego treści, bowiem tylko prawidłowo ustalony stan faktyczny daje podstawę do kontroli poprawności zastosowania prawa materialnego. Ustalony przez Sąd Okręgowy stan faktyczny Sąd Apelacyjny przyjął za własny bowiem wyprowadzony on został z dowodów, których ocena odpowiada wszelkim wskazaniom powołanego wyżej przepisu. Ocena wiarygodności i mocy dowodów jest podstawowym zadaniem sądu orzekającego, wyrażającym istotę sądzenia, a więc rozstrzygania kwestii spornych w warunkach niezawisłości, na podstawie własnego przekonania sędziego przy uwzględnieniu całokształtu zebranego materiału (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 lutego 1996 r., II CRN 173/95, Lex nr 1635264). Skuteczne przedstawienie zarzutu naruszenia przez sąd art. 233 k.p.c. wymaga wykazania, że sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania, lub doświadczenia życiowego, to bowiem jedynie może być przeciwstawione uprawnieniu sądu do dokonania swobodnej oceny dowodów. Nie jest natomiast wystarczające przekonanie strony o innej niż przyjął wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena sądu (orzeczenia Sądu Najwyższego: z 5 dnia sierpnia 1999 r., II UKN 76/99, OSNAPiUS 2000, Nr 19, poz. 732; z dnia 10 kwietnia 2000 r., V CKN 17/2000, OSNC 2000, Nr 10, poz. 189; z dnia 10 stycznia 2002 r., II CKN 572/99, Lex nr 53136; z dnia 27 września 2002 r., II CKN 817/00, Lex nr 56096).

Zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. apelujący utożsamia w istocie z twierdzeniem, że powód skutecznie dokonał potrącenia naliczonych kar umownych ze zobowiązaniem ujawnionym w Krajowym Rejestrze Długów. Przedmiotowe zarzuty mają jednak jedynie charakter polemiczny. Skarżący twierdzi bowiem, że pozwany podczas przesłuchania przyznał, że otrzymał oświadczenie o potrąceniu złożone przez powoda, a jednocześnie znając treść uzasadnienia zaskarżonego wyroku, które uznaje nieskuteczność oświadczenia o potrąceniu złożonego pełnomocnikowi procesowemu wykonawcy, podczas rozprawy apelacyjnej w dniu 4 grudnia 2015 r. składa oświadczenie M. N. (1) o potrąceniu kar umownych za przekroczenie terminu wykonania prac w kwocie 124.600 złotych datowane na dzień 23 listopada 2015 r. wraz dowodem doręczenia pozwanemu w dniu 28 listopada 2015 r. (k. 342-343). Co znamienne przedmiotowe oświadczenie nie wskazuje, by potrącenie było dokonane z wierzytelnością wynikającą z faktury numer (...), która została ujawniona w Krajowym Rejestrze Długów. Pamiętać należy, że w sprawie prowadzonej przed Sądem Okręgowym w Łodzi o sygnaturze akt X GC 311/13 A. M. (1) dochodzi od powoda nie tylko należności z tej faktury, ale także z innych tytułów w łącznej 286.068,80 złotych, co oznacza zastosowanie art. 503 k.c. Jeżeli bowiem składający oświadczenie o potrąceniu ma kilka długów, może, ale nie jest zobowiązany, wskazać, który z nich chce spłacić w wyniku potrącenia. Jeżeli tego nie uczynił, zgodnie z art. 503 k.c. odpowiednie zastosowanie znajdą przepisy art. 451 k.c. o sposobie zaliczenia zapłaty. Tym samym generalnie o sposobie zarachowania wpłaty na poczet długu decyduje wola dłużnika, wyrażona przy zapłacie w sytuacji, gdy ma kilka długów wobec tego samego wierzyciela. Może on w takiej sytuacji, spełniając świadczenie, wskazać, który z długów przez swoje świadczenia zamierza zaspokoić. Jeżeli dłużnik nie skorzysta z przyznanego mu prawa decydowania o sposobie zarachowania dokonanej wpłaty na jeden z wielu długów, które ma wobec wierzyciela, wtedy o zarachowaniu decyduje sam wierzyciel. Tym samym obecnie to wykonawca robót budowlanych jest uprawniony do określenia na poczet którego długu ma być zaliczone ewentualne potrącenie i, co jest oczywiste nie musi być to zobowiązanie wynikające z faktury numer (...), które jest ujawnione w Krajowym Rejestrze Długów. Sąd Apelacyjny dostrzega, że w sprawie X GC 311/13 został wydany w postępowaniu upominawczym nakazy zapłaty, a we wniesionym sprzeciwie datowanym na 18 marca 2013 r. M. N. (1) zgłosił zarzut potrącenia kwoty 124.600 złotych z tytułu kar umownych, jednak powyższa okoliczność z uwagi na upływ czasu od wpisu w Krajowym Rejestrze Długów nie ma znaczenia dla stanu faktycznego niniejszej sprawy, w której badaniu podlega istnienie wymagalnej wierzytelności wynikającej z faktury numer (...) w czasie jej ujawnienia w Rejestrze.

Jak już wskazano wyżej, wbrew twierdzeniom skarżącego, ujawnione w końcowym protokole odbioru robót przekroczenie terminu ich wykonania nie oznacza zwłoki pozwanego, od której umowa uzależnia możliwość naliczenia kar umownych. Pozwany w jakikolwiek sposób nie potwierdził zaistnienia zwłoki w realizacji prac, a wręcz przeciwnie wskazywał na obiektywne okoliczności, które uniemożliwiały ich realizację. W tym stanie rzeczy nie może być mowy o naruszeniu art. 65 k.c., czy art. 82-88 k.c., a twierdzenia apelującego stanowią dowolną interpretację faktu przekroczenia terminu wykonania prac budowlanych potwierdzoną końcowym protokołem odbioru robót.

Jak wynika z ustaleń Sądu I instancji oświadczenie o potrąceniu zostało skierowane jedynie do pełnomocnika procesowego pozwanego w piśmie z dnia 10 października 2011 r., co w ocenie Sądu Okręgowego nie mogło wywołać skutku wynikającego z art. 498 § 2 k.c. Doręczona bezpośrednio A. M. (1) nota księgowa z dnia 15 września 2011 r. wyznaczała pozwanemu termin płatności kwoty 124.600 złotych na 30 dni od daty doręczenia i nie obejmowała jakiegokolwiek oświadczenia o potrąceniu. Pomijając nawet skierowanie pisma do pełnomocnika procesowego, niezrozumiałym jest na jakich podstawach skarżący wywodzi, że przedmiotowa wierzytelności była wymagalna w dacie doręczenia pełnomocnikowi procesowemu A. M. (1) oświadczenia o potrąceniu zawartego w piśmie z dnia 10 sierpnia 2011 r. Okoliczności tej z pewnością nie wyjaśnia treść głosu do protokołu rozprawy na który powołuje się pełnomocnik apelującego.

Za całkowicie idyferentne dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy uznać należy zarzuty skarżącego zawarte w punkcie II. 3) apelacji, które odnoszą się do zakresu obowiązywania umowy stron z dnia 2 grudnia 2010 r. i zmiany terminu jej realizacji. Powyższe kwestie nie rzutują w jakikolwiek sposób na zakres przedmiotowy rozpoznawanej sprawy.

Nie można zgodzić się z apelującym, że w toku postępowania przed Sądem I instancji nastąpiło naruszenie art. 316 k.p.c. Powyższego naruszenia skarżący upatruje w fakcie, iż pozwany w głosie do protokołu rozprawy bezpośrednio poprzedzającej wydanie wyroku zgłosił zarzuty, które nie były wcześniej podnoszone, co uniemożliwiło powodowi ustosunkowanie się do tych zarzutów, a tym samym pozbawiło M. N. (1) możliwości obrony swych praw. Zarzuty te obejmowały okoliczność, bezskuteczności skierowania przez powoda oświadczenia o potrąceniu do pełnomocnika pozwanego. W stanie faktycznym sprawy nie budzi wątpliwości, że do chwili zamknięcia rozprawy przed Sądem I instancji jedyne oświadczenie o potrąceniu zostało skierowane przez powoda do pełnomocnika procesowego A. M. (1) w piśmie z dnia 10 października 2011 r. Okoliczność ta była stronom znana. Złożony głos do protokołu zawiera jedynie argumentację prawną w odniesieniu do tego faktu, a zatem nie może być traktowany jako zarzut procesowy. Zgodnie z art. 316 § 1 k.p.c., Sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy, biorąc za podstawę stan rzeczy istniejący w chwili zamknięcia rozprawy. Pojęcie "stan rzeczy" oznacza zaś okoliczności faktyczne ustalone przed zamknięciem rozprawy oraz stan prawny, to jest obowiązujące przepisy, które mogą stanowić podstawę rozstrzygnięcia (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 czerwca 2015 r., V CSK 535/14, Lex). Dodatkowo należy wskazać, że w sprawie X GC 311/13, do której wielokrotnie odwołuje się pełnomocnik skarżącego, strony reprezentowane są przez tych samych pełnomocników procesowych, pełnomocnik A. M. (1) w odpowiedzi na sprzeciw przedstawił analogiczną argumentację dotyczącą nieskuteczności potrącenia dokonanego w piśmie z dnia 10 października 2011 r. Powyższy zarzut jest zatem bezpodstawny.

Rozpoznając sprawę dotyczącą ochrony dóbr osobistych Sąd w pierwszej kolejności ma obowiązek określić, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, a dopiero w przypadku pozytywnej odpowiedzi, ustalić, czy działanie pozwanego było bezprawne (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 czerwca 2004 r., V CK 609/03, Lex nr 109404). Oczywisty jest, że sam fakt ujawnienia przedsiębiorcy w Krajowym Rejestrze Długów narusza jego dobra osobiste takie jak: wizerunek, renoma, wiarygodność kupiecka i wiarygodność kredytowa. Ocena zasadności wytoczonego w niniejszej sprawie powództwa została oparta przez Sąd Okręgowy na drugiej z wymienionych przesłanek. Za zasadniczą dla przyjętej oceny Sąd Okręgowy uznał bowiem okoliczność, czy zobowiązanie powoda ujawnione w Krajowym Rejestrze Długów istnieje, czy też obiektywnie rzecz biorąc wygasło na skutek dokonanego potrącenia. Przytoczone motywy rozstrzygnięcia Sądu I instancji muszą być rozumiane jako równoznaczne z uznaniem, że skoro wierzytelność ujawniona w Rejestrze Długów istnieje, to publiczne ujawnienie istnienia wymagalnego zobowiązania powoda w trybie ustawy z dnia 9 kwietnia 2010 r. o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych (tekst jedn.: Dz. U. z 2014 r. poz. 1015 z późn. zm.) nie nosi cechy bezprawności.

Wbrew twierdzeniom apelującego Sąd I instancji przyjął zarówno fakt naruszenia dóbr osobistych, jak i prawidłowo rozważył, uwzględniając ciężar dowodu i domniemania prawne wynikające z art. 24 k.c. wszelkie okoliczności sprawy, a w szczególności dokonał prawidłowego ustalenia, że w sprawie doszło do spełnienia warunków uchylających bezprawność czynu pozwanego.

Przy przyjęciu istnienia wierzytelności wynikającej z faktury (...) podzielić należy stanowisko Sądu Okręgowego, że dokonany wpis w Krajowym Rejestrze Długów spełniał warunki formalne określone w art. 15 ustawy o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych.

Kwestią zasadniczą pozostaje zatem skuteczność potencjalnego potrącenia kwoty 124.600 złotych z tytułu naliczonych kar umownych z wierzytelnością wykonawcy. Przedstawiona do potrącenia wierzytelność musi wynikać z określonej podstawy faktycznej i prawnej i w dacie potrącenia musi być wymagalna. Sąd Apelacyjny już wcześniej wskazał, że umowa stron z dnia 2 grudnia 2010 r. przewidywała możliwość naliczenia kar umownych jedynie w wypadku zwłoki i przedstawił wpisy w dzienniku budowy, które wskazują między innymi na wstrzymanie prac z uwagi na złe warunki atmosferyczne. Już ta okoliczność pozwala na przyjęcie, że obciążenie pozwanego karami umownymi za cały okres opóźnienia nie znajduje faktycznej podstawy. W realiach postępowań sądowych dotyczących rozliczeń procesów inwestycyjnych nagminnie występują wypadki bezpodstawnego naliczania przez inwestorów kar umownych po zakończeniu inwestycji, co generalnie zmierza do zmniejszenia wynagrodzenia należnego wykonawcy, a zatem ograniczenia kosztów wynikających z zawartych umów. Zdaniem Sądu Apelacyjnego także w realiach niniejszej sprawy powód nie analizował procesu inwestycyjnego, konieczności wykonania robót dodatkowych i zamiennych, panujących warunków atmosferycznych uniemożliwiających realizację prac. Faktycznie zatem kara umowna została naliczona za opóźnienie, a nie zgodnie z umową - za zwłokę w realizacji prac. Już te rozważania prowadzą do wniosku, że zaistniały okoliczności, które podważają wysokość kwoty przedstawionej do potrącenia. Pamiętać należy, że zgodnie z § 6 ust. 1 umowy z dnia 2 grudnia 2010 r. kara umowna za jeden dzień zwłoki wynosi 1.400 złotych. Tym samym, gdyby wyliczenie powoda było wadliwe nawet w zakresie jednego dnia to, kwota ta przekraczałaby 500 złotych, a zatem minimalną kwotę, która pozwala na zamieszczenie informacji o dłużniku w Krajowym Rejestrze Długów.

Nie budzą wątpliwości ustalenia Sądu I instancji, że nota księgowa obejmująca kary umowne w wysokości 124. 600 złotych, określająca termin zapłaty na 30 dni od daty doręczenia przedmiotowego dokumentu, została odebrana przez A. M. (1) w dniu 20 września 2011 r., a także, że ówcześnie jedyne pismo powoda zawierające oświadczenie o potrąceniu skierowane do pełnomocnika procesowego pozwanego zostało mu doręczone przed terminem wymagalności noty odsetkowej. Przez wymagalność roszczenia rozumie się stan, w którym wierzyciel ma prawną możliwość żądania zaspokojenia przysługującej mu wierzytelności, a dłużnik jest obowiązany spełnić świadczenie. Jest to stan potencjalny, o charakterze obiektywnym, którego początek następuje od chwili, w której wierzytelność zostaje uaktywniona. Wówczas też następuje początek biegu przedawnienia i dopuszczalności potrącenia (L. S., Opóźnienie w wykonaniu zobowiązań pieniężnych, P. 1970, s. 29; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 stycznia 2008 r., V CSK 367/07, Lex nr 371387). Skoro zatem powód przedstawił do potrącenia wierzytelność niewymagalną nie mogło dojść do potrącenia, gdyż nie został spełniony jeden z warunków koniecznych wskazany w art. 498 § 1 k.c. Całkowicie niezrozumiały jest wywód apelacji, jakoby A. M. (1) miał przyznać wymagalność wierzytelności powoda. Zdaniem Sądu Apelacyjnego skarżący nie dostrzega, że nie chodzi tu o obecną wymagalność noty księgowej z dnia 15 września 2011 r., ale jej wymagalność w dacie złożenia przez powoda oświadczenia o potrąceniu, co nastąpiło w piśmie z dnia 10 października 2011 r., a zatem przed powstaniem wymagalności należności objętej notą księgową, co oznacza, ze obie wierzytelności nie były "stanie potącalności".

Wbrew wywodom apelującego przedmiotem rozważań w niniejszej sprawie nie może być zgłoszony w roku 2013 przez M. N. (1) w sprawie X GC 311/13 zarzut potrącenia, czy też złożone podczas rozprawy apelacyjnej w dniu 4 grudnia 2015 r. oświadczenie o potrąceniu kar umownych za przekroczenie terminu wykonania prac w kwocie 124.600 złotych datowane na dzień 23 listopada 2015 r. wraz dowodem doręczenia pozwanemu w dniu 28 listopada 2015 r. (k. 342-343). Ten ostatni dokument może jedynie potwierdzać, że dotychczas złożone oświadczenie o potrąceniu zawarte w piśmie z dnia 10 października 2011 r. skierowanym do pełnomocnika procesowego A. M. (1) było bezskuteczne. Miarodajny dla oceny zachowań pozwanego pozostaje jedynie czas w którym nastąpiło ujawnienie zobowiązania pozwanego w Krajowym Rejestrze Długów i ustalenie czy wówczas przedmiotowy dług istniał. Pełnomocnictwo udzielone przez pozwanego adwokatowi M. Ś. jest pełnomocnictwem procesowym. Zgodnie z przyjętym orzecznictwem Sądu Najwyższego przewidziany w art. 91 k.p.c. zakres umocowania z mocy ustawy nie uprawnia pełnomocnika procesowego do przyjęcia materialnoprawnego oświadczenia o potrąceniu. Oświadczenie woli mocodawcy o udzieleniu pełnomocnictwa do przyjęcia takiego oświadczenia może być jednak złożone w sposób dorozumiany (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 października 2004 r., I CK 204/04, OSNC 2005/10/176). Powód nie wykazał jednak, by taki wypadek nastąpił w niniejszej sprawie. Co więcej w postępowaniu przed Sądem Okręgowym w Łodzi w sprawie X GC 311/13 powód reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika podniósł zarzut potrącenia kwoty 124.600 złotych tytułem naliczenia kar umownych, a tym samym przyznał, że dotychczas nie dokonał skutecznego potrącenia. Gdyby bowiem takie potrącenie zostało uprzednio dokonane winien wystąpić z zarzutem nieistnienia roszczenia (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 19 października 2007 r., III CZP 58/07, OSNC 2008, z. 5, poz. 44).

Wniesiona apelacja nie wykazała zatem, że w dacie wpisu zobowiązania wynikającego z faktury (...) do Krajowego Rejestru Długów powyższa wierzytelność nie istniała, a w szczególności, że wygasła wskutek potrącenia. Tym samym nie można przypisać działaniom pozwanego cechy bezprawności, co skutkuje brakiem odpowiedzialności A. M. (1) za naruszenie dóbr osobistych powoda.

Mając powyższe na uwadze Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację jako bezzasadną.

Rozstrzygnięcia w zakresie kosztów postępowania apelacyjnego nastąpiło w oparciu o przepisy art. 98 § 1 k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c. wyrażające zasadę odpowiedzialności za wynik procesu. Z tych względów na podstawie § 6 ust. 6 i § 10 ust. 1 pkt 2 w związku z § 13 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1348) obciążono pozwanego kosztami zastępstwa procesowego pełnomocnika powoda w postępowaniu apelacyjnym w kwocie 2.970,00 złotych.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów powszechnych.