I ACa 729/19, Dopuszczalność dowodzenia daty odbioru przesyłki na podstawie elektronicznego śledzenia przesyłek i wydruków obrazujących to śledzenie. Wypowiedzenie umowy kredytowej, gdy kredytobiorca popadł w opóźnienie ze spłatą kredytu. Możliwość złożenia oświadczenia o wypowiedzeniu umowy o kredyt pod warunkiem niezapłacenia zadłużenia. - Wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 3030043

Wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 12 marca 2020 r. I ACa 729/19 Dopuszczalność dowodzenia daty odbioru przesyłki na podstawie elektronicznego śledzenia przesyłek i wydruków obrazujących to śledzenie. Wypowiedzenie umowy kredytowej, gdy kredytobiorca popadł w opóźnienie ze spłatą kredytu. Możliwość złożenia oświadczenia o wypowiedzeniu umowy o kredyt pod warunkiem niezapłacenia zadłużenia.

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia SA Beata Wojtasiak.

Sędziowie SA: Elżbieta Bieńkowska (spr.), Elżbieta Borowska.

Sentencja

Sąd Apelacyjny w Białymstoku I Wydział Cywilny po rozpoznaniu w dniu 12 marca 2020 r. w Białymstoku na rozprawie sprawy z powództwa (...) Banku S.A. w W. przeciwko T. J. o zapłatę na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego w Suwałkach z dnia 19 lutego 2019 r. sygn. akt I C 672/18

I. oddala apelację;

II. zasądza od pozwanego na rzecz powoda 4050 (cztery tysiące pięćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego.

(...)

Uzasadnienie faktyczne

Powód (...) Bank S. A z siedzibą w W. wystąpił przeciwko T. J. z pozwem o zapłatę 158 603,35 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty. Domagał się też zasądzenia kosztów procesu.

Wskazał, że pozwany w dniu 27 marca 2014 r. zawarł umowę pożyczki nr (...) z (...) Bank S. A z siedzibą w W. Zgodnie z treścią tej umowy był zobowiązany do terminowej spłaty określonej sumy pieniężnej na rzecz powoda. W związku z brakiem wywiązywania się przez T. J. ze spłat, zobowiązanie zostało postawione w stan pełnej wymagalności na skutek wypowiedzenia umowy w dniu 25 stycznia 2018 r. Na potrzeby powództwa został wystawiony z ksiąg rachunkowych banku wyciąg nr (...) zgodnie z którym na strukturę zadłużenia pozwanego składa się: niespłacony kapitał w kwocie 150 351,21 zł, odsetki umowne w kwocie 4 659,26 zł, odsetki umowne za opóźnienie w kwocie 3 562,88 zł, opłaty umowne w kwocie 30 zł. Pozwany domagał się zapłaty odsetek ustawowych za opóźnienie od skapitalizowanego zadłużenia, w tym zaległych odsetek, od dnia wniesienia pozwu na zasadzie art. 482 § 1k.c.

Postanowieniem z dnia 16 lipca 2018 r. Sąd Rejonowy Lublin- Zachód w Lublinie VI Wydział Cywilny w sprawie (...) przekazał sprawę do rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Suwałkach.

W odpowiedzi na pozew pozwany wniósł o oddalenie powództwa i zasądzenie kosztów procesu według norm przepisanych.

Podniósł zarzut niewymagalności roszczenia w związku z nieskutecznym wypowiedzeniem umowy kredytu. Wypowiedzenie umowy kredytu pod warunkiem zawieszającym wprowadza stan niepewności powoda jako kredytobiorcy, nie chroni w sposób wystarczający jego interesów i jest niejasne. Zdaniem pozwanego wypowiedzenie umowy kredytu jest także bezskuteczne, gdyż prawo bankowe nakłada na bank obowiązek wezwania kredytobiorcy do dokonania zaległej spłaty w terminie nie krótszym, niż 14 dni roboczych. Dopiero z chwilą wystosowania takiego nieskutecznego wezwania do zapłaty, możliwe jest wypowiedzenie umowy. W przeciwnym razie wypowiedzenie umowy stanowiące jednostronne, prawokształtujące oświadczenie woli banku jest dla kredytobiorcy czynnością nagłą.

Zdaniem strony pozwanej T. J. winien także korzystać z sankcji kredytu darmowego i w odpowiedzi na pozew złożył takie oświadczenie informacyjne względem kredytobiorcy. Bank w § 1 umowy określił bowiem kwotę kredytu na 199 996, 53 zł, tymczasem całkowita kwota kredytu winna być kwotą w całości pozostawioną do dyspozycji kredytobiorcy. Takie ukształtowanie umowy wprowadza kredytobiorcę w błąd, co do kwoty kredytu, która została mu rzeczywiście udzielona. Na marginesie pozwany podniósł także, że przedmiotowa umowa nie została mu doręczona przed zawarciem, co stanowi naruszenie art. 384 § 1 k.c. Strona powodowa nie wykazała istnienia wcześniejszych zobowiązań pozwanego, na spłatę których został zaciągnięty przedmiotowy kredyt. Obciążyła pozwanego nadmiernie wysokimi prowizjami z tytułu konsolidacji kredytów.

Wyrokiem z dnia 19 lutego 2019 r. Sąd Okręgowy w Suwałkach w punkcie I zasądził od pozwanego T. J. na rzecz powoda (...) Banku S. A. z siedzibą w W. 158 603,35 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 8 czerwca 2018 r. do dnia zapłaty, w punkcie II zasądził od pozwanego na rzecz powoda 11 348 zł tytułem zwrotu kosztów procesu.

Powyższy wyrok został wydany w oparciu o następujące ustalenia faktyczne:

Dnia 26 marca 2014 r. (...) Bank S.A. z siedzibą w W. udzielił T. J. kredytu gotówkowego przeznaczonego częściowo na spłatę zobowiązań finansowych w kwocie 199 996,53 zł na okres od 26 marca 2014 r. do 25 marca 2024 r.

W § 1 ust. 2 umowy wskazano, iż kredyt jest częściowo przeznaczony na spłatę zobowiązań finansowych kredytobiorcy oraz kosztów usługi pośrednika kredytowego. W § 4 ust. 2 umowy wskazano, że całkowita kwota kredytu wynosi 167 397,10 zł. Do kwoty tej wliczono zobowiązania finansowe kredytobiorcy, w związku z którymi został zaciągnięty kredyt oraz kwotę 32 340 zł przeznaczoną do dyspozycji pozwanego.

Pozwany T. J. został zobowiązany do spłaty kredytu wraz z odsetkami w comiesięcznych ratach kapitałowo - odsetkowych, w całym okresie kredytowania do dnia 25 każdego miesiąca, przy czym termin płatności pierwszej raty przypadał na 25 kwietnia 2014 r., a wysokość każdej raty wynosiła 3345, 48 zł, za wyjątkiem ostatniej raty mającej charakter wyrównujący (§ 7 umowy kredytu na k. 16-17 akt sprawy). W § 9 umowy określono, iż niespłaconą w terminie ratę kredytu bank traktuje jako zadłużenie przeterminowane, nalicza i pobiera odsetki według zmiennej stopy procentowej określonej jako czterokrotność stopy kredytu lombardowego Narodowego Banku Polskiego.

Uprawnieniem banku w razie braku płatności, po powstaniu wymagalnej zaległości jest także prawo do wypowiedzenia umowy (§ 9 ust. 2 pkt 1 umowy kredytu). W myśl § 12 ust. 1 bank może wypowiedzieć umowę z zachowaniem 30- dniowego okresu wypowiedzenia, przy czym zawiadamia kredytobiorcę o wypowiedzeniu kredytu w formie pisemnej, listem poleconym.

W dniu 26 marca 2014 r. pozwany T. J. podpisał we wniosku o udzielenie kredytu, iż otrzymał tabelę opłat, wyciąg z warunków ubezpieczenia oraz wzór umowy, którą zamierza zawrzeć z bankiem. W tym samym dniu została zawarta umowa.

Pozwany T. J. wiedział w chwili zawierania umowy kredytu, iż jej celem była spłata innych kredytów, akceptował wysokość kwoty całego kredytu, miał świadomość, jaka rata miesięcznie go obciąża. Pozwany uiszczał raty kredytu w wysokości określonej przez bank do 27 października 2014 r. Zaprzestał regularnej zapłaty całości rat zadłużenia jesienią 2017 r. w związku z kłopotami w prowadzeniu gospodarstwa rolnego.

W związku z powstałymi zaległościami powodowy bank w dniu 5 maja 2017 r. oraz 27 listopada 2017 r. wzywał pozwanego do zapłaty zaległości, w tym wezwaniem z dnia 27 listopada 2017 r. wezwał pozwanego do spłaty zadłużenia w terminie w terminie 7 dni, informując, że nieuregulowanie zadłużenia może skutkować wypowiedzeniem umowy.

W dniu 30 stycznia 2018 r. w formie przesyłki poleconej doręczono pozwanemu warunkowe wypowiedzenie umowy kredytu nr (...). Na wstępie wezwano pozwanego do dokonania w terminie 14 dni roboczych od dnia otrzymania pisma spłaty zaległości wynoszących 8195,94 zł oraz kosztów wysyłki pisma - 6, 20 zł. Wskazano, iż zaległości powstały w dniu 25 października 2017 r. jednocześnie wskazano, iż pozwany ma możliwość złożenia w terminie 14 dni od otrzymania pisma wniosku o restrukturyzację zadłużenia. W przypadku braku spłaty, braku wniosku o restrukturyzację zadłużenia powodowy bank poinformował powoda o wypowiedzeniu umowy kredytowej z zachowaniem 30 dniowego okresu wypowiedzenia rozpoczynającego się od dnia, w którym upłynął 14 - dniowy termin liczony od daty doręczenia pisma. Poinformowano powoda, iż jeżeli w okresie wypowiedzenia dokona spłaty całości zadłużenia przeterminowanego - umowa będzie kontynuowana, jeżeli zaś nie, umowa zostanie rozwiązana z upływem okresu wypowiedzenia, a całość zobowiązań zostanie postawiona w stan wymagalności.

Pozwany nie złożył w terminie 14 dni od doręczenia pisma wniosku o restrukturyzację kredytu, nie spłacił przeterminowanego zadłużenia, wobec czego pismem z dnia 23 marca 2018 r., doręczonym pozwanemu listem poleconym w dniu 26 marca 2018 r., wezwano go do zapłaty 155456, 60 zł według stanu zadłużenia na dzień 22 marca 2018 r. w terminie 7 dni od doręczenia wezwania.

W dniu 8 czerwca 2018 r. (...) Bank S. A. z siedzibą w W. sporządził wyciąg z ksiąg rachunkowych banku nr E (...), zgodnie z którym na strukturę zadłużenia pozwanego składają się: niespłacony kapitał w kwocie 150351,21 zł, odsetki umowne w kwocie 4659,26 zł, odsetki umowne za opóźnienie w kwocie 3562,88 zł, opłaty umowne w kwocie 30 zł. Strukturę zadłużenia pozwanego obrazuje wydruk szczegółowy rachunku kredytowanego dedykowanego do spłaty kredytu.

W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd pierwszej instancji odwołał się do art. 69 ust. 1 i 2 Prawa bankowego. Wskazał, że zawarta przez strony umowa spełniała wymogi umowy kredytowej. Celem kredytu była m.in. spłata dotychczasowego zadłużenia kredytobiorcy i w tym zakresie umowa została zrealizowana.

Zdaniem Sądu, strona powodowa dokonała skutecznego wypowiedzenia umowy kredytowej. Sąd odwołał się do art. 89 k.c., zgodnie z którym powstanie lub ustanie skutków czynności prawnej można uzależnić od zdarzenia przyszłego i niepewnego, chyba, że taką możliwość wyłącza ustawa albo właściwości czynności prawnej. W sprawie brak jest wyłączeń ustawowych co do możliwości wypowiedzenia umowy kredytowej pod warunkiem rozwiązującym. Dokonaniu wypowiedzenia umowy kredytowej pod warunkiem rozwiązującym nie sprzeciwiają się także właściwości wypowiedzenia. Dokonane przez powodowy bank wypowiedzenie stworzyło dla pozwanego możliwość dalszej kontynuacji stosunku kredytowego pod warunkiem, iż spłaci dotychczasowe zadłużenie w terminie 14 dni od doręczenia wypowiedzenia. Co więcej, bank stworzył także możliwość dalszej kontynuacji stosunku kredytowego w sytuacji, gdyby pozwany uiścił całość przeterminowanych należności w okresie wypowiedzenia. W takiej sytuacji umowa byłaby nadal kontynuowana. Otrzymując wypowiedzenie warunkowe umowy kredytu, pozwany otrzymał jasną informację od banku: spełnienie przeterminowanych świadczeń w terminie 14 dni od otrzymania wypowiedzenia lub nawet w okresie całego wypowiedzenia skutkować będzie dalszą kontynuacją umowy. Takie zastrzeżenie było z pewnością korzystne dla pozwanego i w ocenie Sądu nie powodowało niepewności w jego sytuacji prawnej.

Dalej Sąd wskazał, że doręczenie pozwanemu wezwania do zapłaty wraz z wypowiedzeniem warunkowym umowy kredytu nie niweczy warunku określonego w art. 75c Prawo bankowe. T. J. dwukrotnie wcześniej (w maju i listopadzie 2017 r.) był wzywany do zapłaty przeterminowanego zadłużenia. W piśmie zawierającym warunkowe wypowiedzenie umowy kredytowej wezwano go do spłaty zadłużenia w terminie 14 dni, co więcej stworzono mu także możliwość ostatniej szansy spłaty zadłużenia w okresie wypowiedzenia. Wypowiedzenie nie było więc dla pozwanego zaskoczeniem, nie stanowiło naruszenia jego interesów prawnych. We wcześniejszym wezwaniu do zapłaty z listopada 2017 r. pozwany został przy tym pouczony o możliwości jego dokonania przez bank.

Za chybione Sąd Okręgowy uznał zarzuty strony pozwanej odnośnie niewykazania wysokości przedmiotowego roszczenia. Strona pozwana złożyła do akt sprawy wyciąg z ksiąg rachunkowych powoda, jak i szczegółową historię rachunku odzwierciedlającą sposób naliczenia świadczenia. Wskazane dokumenty są spójne i odzwierciedlają rzeczywisty, zgodny z umową, stan zadłużenia. Sąd podkreślił, że T. J. nie wysunął w toku procesu konkretnych zarzutów co do prawidłowości naliczenia świadczenia. Jego zarzuty co do nieprawidłowości naliczenia odsetek Sąd uznał za niedowiedzione.

Podobnie Sąd ocenił stanowisko pozwanego, iż w umowie kredytowej w sposób wadliwy określono całkowitą kwotę kredytu. Całkowita kwota kredytu -167 397,10 zł wskazana w umowie kredytowej łączącej strony jest zgodna z definicją zawartą w art. 5 ust. 7 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim. Na tą kwotę składają się środki pieniężne rzeczywiście udostępnione pozwanemu; § 1 umowy kredytowej określa zaś nie całkowitą kwotę kredytu, lecz sumę całkowitej kwoty kredytu i jego skredytowanych przez bank kosztów. Kwoty te zostały wyszczególnione w umowie. Tym samym pozwany z umowy mógł jednoznacznie wywnioskować, jakie kwoty otrzyma do swojej dyspozycji, a jakie kwoty stanowią kredytowane koszty kredytu. Tu także słuszny interes prawny pozwanego nie został naruszony.

Zdaniem Sądu pozwany otrzymał wzór umowy kredytowej, potwierdził to bowiem własnoręcznym podpisem na wniosku o zawarcie takiej umowy. Sąd nie dał wiary zeznaniom M. J., jakoby pozwany nie otrzymał wzoru umowy. Zaznaczył, że przeczy temu wniosek podpisany przez pozwanego. M. J. będąc żoną pozwanego złożyła ogólnikowe zeznania, mające polepszyć jego sytuację procesową, a w rzeczywistości w ocenie Sądu jako osoba nie kontaktującą się z pośrednikiem kredytowym, nie miała wiedzy o szczegółach zawarcia umowy.

Zarzut strony pozwanej odnośnie wysokości naliczonych opłat i prowizji Sąd Okręgowy uznał za zbyt ogólnikowy i jako taki pominął. Strona pozwana nie skonkretyzowała bowiem jakie opłaty i jakiej części należy uznać za zawyżone i jaki ma to skutek prawny dla łączącej strony umowy kredytowej.

Mając powyższe na uwadze Sąd Okręgowy orzekł, jak w sentencji.

W pkt II orzekł na mocy art. 98 k.p.c. i § 2 pkt 6 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 265 z późn. zm.)

Apelację od powyższego wyroku wniósł pozwany zaskarżając go w całości i zarzucając:

1) naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik rozstrzygnięcia, tj. naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 253 k.p.c. w zw. z art. 61 § 1 k.c. poprzez wadliwą, sprzeczną z zasadami wiedzy, logiki i doświadczenia życiowego ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, skutkującą błędnym uznaniem, że złożenie pozwanemu oświadczenia banku o warunkowym wypowiedzeniu umowy kredytu nie było czynnością nagłą, zaskakującą dla pozwanego z uwagi na okoliczność wezwania pozwanego do zapłaty przez bank w dniu 5 maja 2017 r. oraz 27 listopada 2017 r. wraz z informacją, że nieuregulowanie zadłużenia może skutkować wypowiedzeniem umowy, podczas gdy ww. wezwania do pozwanego nie dotarły, a powód nie wykazał by ich doręczenie odbyło się w taki sposób, że pozwany mógł zapoznać się z ich treścią;

2) naruszenie przepisów prawa materialnego mające istotny wpływ na wynik rozstrzygnięcia, tj. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 89 k.c. poprzez jego niewłaściwą wykładnię skutkującą uznaniem, iż dokonanie wypowiedzenia umowy kredytowej pod warunkiem rozwiązującym jest dopuszczalne w przedmiotowym stosunku, podczas gdy oświadczenie o wypowiedzeniu umowy z zastrzeżeniem warunku stoi w sprzeczności z istotą czynności prawnej, której celem jest definitywne uregulowanie łączącego strony stosunku prawnego;

3) naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 232 k.p.c. w zw. z art. 6 k.c. poprzez uznanie, iż powód wykazał roszczenie co do wysokości, mimo braku zawarcia przez powoda stanowiska w przedmiocie zarzutów podniesionych przez pozwanego w toku sprawy, a w szczególności zarzutów w przedmiocie braku wykazania przez powoda istnienia zobowiązań konsolidowanych sporną umową kredytu, co pozwany podnosił w piśmie przygotowawczym z dnia 31 stycznia 2019 r.;

4) naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 384 § 1 k.c. w zw. z art. 6 k.c. poprzez dokonanie niewłaściwej wykładni przepisów skutkującej oderwaniem rozkładu ciężaru dowodu od realiów stosunku prawnego łączącego strony, polegającego na uznaniu, iż pozwany nie zadośćuczynił spoczywającemu na nim ciężarowi dowodu na okoliczność niedoręczenia mu przed zawarciem umowy wzorca umownego umowy kredytowej z uwagi na okoliczność, iż podpisał on wniosek o zawarcie takiej umowy, podczas gdy obowiązek ten winien spoczywać w istocie na powodzie.

W oparciu o powyższe pozwany wniósł o:

- zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości z uwagi na brak wymagalności roszczenia powoda oraz brak wykazania istnienia zobowiązania i jego wysokości, względnie zaś o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji z uwagi na wyżej podniesione zarzuty skarżącego (pozwanego);

- zasądzenie od powoda na rzecz strony pozwanej kosztów postępowania przed Sądem I instancji oraz kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.

Powód wniósł o oddalenie apelacji i zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego.

Uzasadnienie prawne

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja jest niezasadna.

Ustalenia faktyczne Sądu Okręgowego są prawidłowe. Na aprobatę zasługuje również prawna ocena sprawy.

Apelacja wskazuje, iż pozwany neguje prawidłowość ustalenia Sądu pierwszej instancji o doręczeniu pozwanemu pisma z dnia 27 listopada 2017 r. zatytułowanego: Ostateczne wezwanie do zapłaty, w którym to wezwano pozwanego do zapłaty kwoty 8183,03 i 4,20 zł (koszt wysyłki pisma) oraz poinformowano, że nieuregulowanie zadłużenia może skutkować wypowiedzeniem umowy wraz z żądaniem spłaty całości zobowiązania (k.25). Odnośnie tego pisma strona powodowa nie przedłożyła dokumentu w postaci zwrotnego potwierdzenia odbioru, a złożyła wydruk ze strony internetowej Poczty Polskiej - śledzenie przesyłek. Pozwany neguje wartość dowodową tego wydruku. Twierdząc, że nie może on stanowić dowodu na okoliczność doręczenia przesyłki, wywodzi, że następne pismo Banku tj. z dnia 25 stycznia 2018 r. z uwagi na swój nagły i niespodziewany charakter nie mogło wywrzeć skutku w postaci wypowiedzenia kredytu i postawienia całej należności w stan natychmiastowej wymagalności. Sąd Apelacyjny nie zgadza się z argumentacją pozwanego.

Przedłożony dowód w postaci wydruku ze strony internetowej Poczty Polskiej ma wystarczającą moc dowodową i pozwala na ustalenie, że przedmiotowa przesyłka została doręczona pozwanemu. Widniejący na ostatecznym wezwaniu do zapłaty numer przesyłki pokrywa się z numerem na przedłożonym wydruku. Data nadania - 28 listopad 2017 r. pozostaje w związku z datą sporządzenia pisma - 27 listopad 2017 r. Z przedłożonego wydruku wynika, że przesyłka do doręczenia została przekazana w dniu 4 grudnia 2017 r. i w tym też dniu została doręczona. Wynikający z tego wydruku numer przesyłki pozwala na jej zidentyfikowanie, powiązanie tego numeru z numerem widniejącym na wezwaniu z dnia 27 listopada 2017 r. świadczy o tym, że adresatem tej przesyłki był właśnie pozwany. Z adnotacji o doręczeniu należy wyprowadzić wniosek, że pozwany ją odebrał i wobec tego mógł się z nią zapoznać.

Wydruk z systemu śledzenia przesyłek stanowi obecnie często przedstawiany w sprawach sądowych dowód i możność czynienia ustaleń w oparciu o taki dowód nie wzbudza wątpliwości w orzecznictwie. Wyrazem tego jest np. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 6 września 2017 r., I CZ 86/17 (niepubl.), czy wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 1 lipca 2019 r., LEX nr 2706625). Owszem rację ma strona pozwana, iż tego typu wydruk nie ma walorów dokumentu urzędowego w rozumieniu art. 244 § 1 k.p.c. "Śledzenie przesyłek" jest bowiem usługą przeznaczoną dla klientów Poczty Polskiej, która umożliwia nadawcy i adresatowi dysponującym numerem przesyłki ustalenie jaki w procesie doręczenia jest jej status i gdzie się znajduje. W przeciwieństwie do wszelkich adnotacji na zwróconej przesyłce (zamieszczonych na kopercie lub na zwrotnym potwierdzeniu odbioru), opatrzonych stosownymi pieczęciami i podpisami, wydruk z tego typu strony nie ma waloru dokumentu urzędowego. Możliwość dowodzenia daty odbioru przesyłki na podstawie elektronicznego śledzenia przesyłek i wydruków obrazujących to śledzenie, jest jednak dopuszczalna. Tego typu dowód nie jest po prostu dowodem kwalifikowanym przez ustawodawcę. Strona może się zatem na niego powoływać, a dowód ten podlega ocenie zgodnie z regułami art. 233 § 1 k.p.c. i co za tym idzie możliwość czynienia ustaleń w oparciu o taki dowód zachodzi.

Wskazać przy tym należy, że pozwany nie zarzucił, aby treść ujęta w tym wydruku była niezgodna z prawdą, tj. aby np. informacja z niego wynikająca została sfałszowana, nie pochodziła faktycznie od Poczty Polskiej etc., twierdząc jedynie, że wobec braku waloru dokumentu urzędowego, nie może on a limine stanowić dowodu doręczenia przesyłki. Tego stanowiska Sąd Odwoławczy nie podziela. Informacje wynikające z omawianego dowodu pozostają w logicznym powiązaniu z pismem Banku z dnia 27 listopada 2017 r., ich prawdziwość nie była negowana i wobec tego dowód ten mógł stanowić podstawę do ustalenia, iż pozwany wskazane pismo otrzymał. Skoro tak, to mógł się z nim zapoznać - art. 61 § 1 k.c.

Kolejna kwestia sporna dotyczy pisma Banku z dnia 25 stycznia 2018 r. pt. Warunkowe wypowiedzenie Umowy o kredyt gotówkowy/ o kredyt konsolidacyjny nr (...). Zdaniem apelującego, wypowiedzenie to jest nieważne, gdyż pozostaje w sprzeczności z art. 75c ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe (t.j. 2019.2357).

Zgodnie z nim, jeżeli kredytobiorca opóźnia się ze spłatą zobowiązania z tytułu udzielonego kredytu, bank wzywa go do dokonania spłaty, wyznaczając termin nie krótszy niż 14 dni roboczych - ust. 1; w wezwaniu, o którym mowa w ust. 1, bank informuje kredytobiorcę o możliwości złożenia, w terminie 14 dni roboczych od dnia otrzymania wezwania, wniosku o restrukturyzację zadłużenia - ust. 2; bank powinien, na wniosek kredytobiorcy, umożliwić restrukturyzację zadłużenia poprzez zmianę określonych w umowie warunków lub terminów spłaty kredytu, jeżeli jest uzasadniona dokonaną przez bank oceną sytuacji finansowej i gospodarczej kredytobiorcy - ust. 3.

Przepis ten pełni dla kredytobiorców funkcję gwarantującą dochowanie minimalnego standardu w zakresie spełnienia opóźnionego świadczenia oraz informacji o istnieniu procedury umożliwiającej restrukturyzację zadłużenia. Nie nakłada on przy tym na bank bezwzględnego obowiązku restrukturyzacji zadłużenia, o czym przekonuje ustęp 3 tego artykułu, który uprawnia bank do uprzedniego dokonania oceny sytuacji finansowej i gospodarczej kredytobiorcy (wyrok SN z dnia 27 listopada 2019 r., II CSK 723/2018, Lex nr 2763432).

Z powyższej regulacji wynika, że bank nie może swobodnie wypowiedzieć umowy kredytowej, gdy kredytobiorca popadł w opóźnienie ze spłatą kredytu, jeśli nie wdrożył uprzednio tzw. działań upominawczych. Dokonanie wypowiedzenia umowy kredytowej nie może być bowiem czynnością nagłą, zaskakującą dla kredytobiorcy nawet jeśli istnieją podstawy do podjęcia takiego działania zgodnie z treścią umowy. Wypowiedzenie kredytu jest najbardziej dotkliwą sankcja dla kredytobiorcy, dlatego skorzystanie z niego powinno nastąpić po wyczerpaniu środków mniej dolegliwych, odpowiednich wezwań.

W tym konkretnym przypadku działania upominawcze Banku miały miejsce. Pismem z dnia 27 listopada 2017 r. powód wezwał pozwanego do zapłaty zaległości, informując, że brak spłaty może skutkować wypowiedzeniem umowy z żądaniem natychmiastowej spłaty całości zobowiązania. W piśmie z dnia 25 stycznia 2018 r. powód wezwał pozwanego do dokonania w terminie 14 dni roboczych spłaty należności. Poinformował, o możliwości złożenia w terminie 14 dni roboczych wniosku o restrukturyzację zadłużenia. Z dalszej części pisma wynikało, że w przypadku nieskorzystania z przysługujących pozwanemu uprawnień wskazanych w art. 75c ustawy Prawo bankowe, "niniejszym wypowiadamy Umowę o kredyt gotówkowy/o kredyt konsolidacyjny nr (...) z zachowaniem 30-dniowego okresu wypowiedzenia, rozpoczynającego się od dnia, w którym upłynął termin 14 dni roboczych, licząc od daty doręczenia pisma".

Strona pozwana wywodzi, iż wskazanym pismem Bank dokonał warunkowego wypowiedzenia umowy o kredyt, co jest niedopuszczalne i jako sprzeczne z regulacją art. 89 k.c. i nieważne.

Sąd Apelacyjny nie podziela tej argumentacji.

Zgodnie z art. 89 k.c., powstanie lub ustanie skutków czynności prawnej można uzależnić od zdarzenia przyszłego i niepewnego, chyba że taką możliwość wyłącza ustawa albo właściwości czynności prawnej.

W orzecznictwie podnosi się, że gdy wypowiedzenie zostaje opatrzone warunkiem, nie jest co do zasady niedopuszczalne, zaś o jego skuteczności zawsze decydują indywidualne okoliczności sprawy (wyrok SN z 8 września 2016 r. II CSK 750/15). Do głównych kryteriów, które należy brać pod uwagę w takich przypadkach, należy to, czy wypowiedzenie doszło do kredytobiorcy w sposób nagły i zaskakujący (patrz: wyrok SN z 24 września 2015 r. V CSK 698/14, Rejent 2015/11/198), a nadto czy było dla niego niejasne co do czasu i zakresu obowiązywania (wyrok SN z 8 września 2016 r. II CSK 750/15, LEX nr 2182659).

W postanowieniu składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 22 marca 2013 r., III CZP 85/12 (OSNC 2013 Nr 11, poz. 132) zostało wyrażone stanowisko, że dopuszczalne jest, co do zasady, dokonanie czynności prawnej zawierającej zastrzeżenie, że jej skutek zależy od skorzystania z uprawnienia lub woli wykonującego zobowiązanie, a zdarzenie zależne od zachowania strony może polegać na spełnieniu lub niespełnieniu świadczenia. Zastrzeżenie to podlega ocenie na podstawie art. 3531 k.c., z uwzględnieniem normatywnej konstrukcji warunku określonej w art. 89 k.c. Nie została wyłączona dopuszczalność zastrzeżenia warunku także w jednostronnej czynności prawnej obejmującej wypowiedzenie umowy. Zaakceptowane zostało stanowisko, że warunkiem może być także spełnienie świadczenia, ponieważ zapłata nie zawsze jest zdarzeniem całkowicie uzależnionym od dłużnika (wyroki z dnia 6 września 2007 r., IV CSK 118/07 (OSP 2008 Nr 12, poz. 125; z dnia 17 marca 2011 r., IV CSK 358/10, niepubl.). Przyjmowana co do zasady możliwość złożenia oświadczenia o wypowiedzeniu umowy o kredyt pod warunkiem niezapłacenia zadłużenia wymaga rozważenia, czy powinna mieć zastosowanie w kontekście postanowień konkretnej umowy (por. uzasadnienie ww. wyroku SN z dnia 22 marca 2013).

W tym konkretnym przypadku postanowienia umowy nie stoją na przeszkodzie takiemu sformułowaniu pisma, jak wyżej przedstawiono. Postępowanie upominawcze zostało podjęte, co wynika z pisma z dnia 27 listopada 2017 r. Nie można zatem mówić o nagłym i niespodziewanym wypowiedzeniu umowy przez Bank. Poza tym, co szczególnie istotne, treść omawianego pisma jest jednoznaczna, zrozumiała i niewzbudzająca wątpliwości. Świadczą o tym słowa "niniejszym wypowiadamy Umowę o kredyt gotówkowy/o kredyt konsolidacyjny nr (...) z zachowaniem 30-dniowego okresu wypowiedzenia, rozpoczynającego się od dnia, w którym upłynął termin 14 dni roboczych, licząc od daty doręczenia pisma". W piśmie tym wskazano przy tym co pozwany może uczynić, aby ubezskutecznić to wypowiedzenie. W tym celu pozwany powinien był dokonać całkowitej spłaty zadłużenia, co bezsprzecznie nie nastąpiło. Poinformowano o możliwości złożenia wniosku o restrukturyzację zadłużenia i wprost wskazano, że w przypadku nieskorzystania z tej możliwości "wypowiadamy umowę". Jest przy tym niewątpliwe, że tego typu wniosku pozwany nie składał. Z tak sformułowanego wypowiedzenia da się wywnioskować kiedy następują jego skutki i od kiedy biegnie 30-dniowy termin wypowiedzenia. Z pisma banku wynika wprost, że bieg tego terminu należy liczyć od dnia, w którym upłynęło 14 dni roboczych od dnia jego otrzymania, w którym to terminie należało bądź spłacić zadłużenie bądź złożyć wniosek o restrukturyzację.

Bank umowę wypowiedział, dając jednocześnie pozwanemu możliwość na spowodowanie, że wypowiedzenie to "utraci moc", jeśli spłaci zadłużenie lub złoży wniosek o restrukturyzację. Możliwości te działały zatem na korzyść kredytobiorcy. Nie powstał wobec tego dla kredytobiorcy stan niepewności co do dalszych losów umowy kredytu.

W konsekwencji powyższych rozważań uznano, że wypowiedzenie z dnia 25 stycznia 2018 r. wobec braku zajścia zdarzeń, o których mowa w jego treści, nie stało się nieskuteczne. Warunki rozwiązujące wypowiedzenie nie ziściły się. Tym samym powstała natychmiastowa wymagalność całego kredytu. W konsekwencji Bank był uprawniony do wystąpienia z przedmiotowym powództwem.

Jeśli chodzi o zarzut naruszenia art. 232 k.p.c. w zw. z art. 6 k.c., w ramach którego pozwany podnosi brak wykazania przez powoda istnienia zobowiązań konsolidowanych przedmiotową kredytu, to należy ocenić go jako chybiony. Powód przedłożył historię rachunku kredytowego z dnia uruchomienia kredytu (k.119), która wprost dowodzi, że kwota kredytu zgodnie z zapisami umowy kredytowej została w odpowiednich częściach przeznaczona na spłatę innych kredytów pozwanego (kwoty 78 922,22 oraz 56 048,88 zł), w pozostałym zakresie kredyt wypłacono na cele konsumpcyjne pozwanego (32 340 zł), opłatę prowizji (19 999,65) oraz opłatę pośrednika kredytowego (12 599,78 zł). Pozwany nie zanegował prawdziwości danych wynikających z przedłożonego dokumentu. Nie wykazywał też, aby faktycznie kredyty, o jakich mowa w tym dokumencie (kredyt wynikający z umowy dnia 22 maja 2013 r. i kredyt wynikający z umowy 22 listopada 2013 r.) nie zostały spłacone; nie twierdził, aby mimo zapisów przedmiotowej umowy kredytowej i przedłożonego wydruku, nadal był z tych kredytów zobowiązany.

Reasumując, nie ma żadnych podstaw do choćby przypuszczenia, że faktycznie przedmiotowy kredyt został rozdysponowany przez Bank w sposób sprzeczny z umową i przedłożoną dokumentacją dotyczącą historii rachunku kredytowego.

Jeśli chodzi o zagadnienie doręczenia pozwanemu wzorca umownego, to wskazać należy, że apelacja w żaden sposób nie wykazuje w jaki sposób kwestia ta wpływa na przedmiot tej sprawy i na zaskarżony wyrok. Nieskuteczność zastosowania wzorca wpływa na skuteczność zawartej umowy tylko wtedy, gdy bez postanowień wzorca nie są określone - także z uwzględnieniem przepisów prawa powszechnie obowiązującego - konieczne postanowienia umowy (por. R. Trzaskowski, Komentarz do art. 385 k.c.). W okolicznościach tej sprawy nie da się stwierdzić, aby taka sytuacja miała miejsce. Pozwany korzystając z usług pośrednika kredytowego zawarł z powodowym bankiem umowę kredytu, skorzystał z niego, zaprzestał jego spłaty, nie zareagował na upomnienie. Zaciągnął zobowiązanie, z którego nie wywiązał się i które powinien spłacić. Jednocześnie Sąd Apelacyjny nie dostrzega nieprawidłowości w ustaleniu Sądu pierwszej instancji, iż pozwany przedmiotowy wzorzec otrzymał.

Wobec powyższych rozważań apelację należało ocenić jako niezasadną i oddalić na mocy art. 385 k.p.c.

O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono zgodnie z art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 k.p.c. oraz na mocy § 2 pkt 6 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 265 z późn. zm.).

(...)

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów powszechnych.