Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1733728

Wyrok
Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie
z dnia 3 kwietnia 2014 r.
I ACa 670/13

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia SA Andrzej Palacz.

Sędziowie: SA Anna Gawełko (spr.), SO del. Edyta Pietraszewska.

Sentencja

Sąd Apelacyjny w Rzeszowie Wydział I Cywilny po rozpoznaniu w dniu 3 kwietnia 2014 r. na rozprawie sprawy z powództwa J. C. przeciwko (...) S.A. w W. o zapłatę na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego w T. z dnia 3 października 2013 r., sygn. akt I C 1046/12

I.

zmienia zaskarżony wyrok w pkt I i III w ten sposób, że:

1.

zasądza od pozwanego (...) S.A. w W. na rzecz powoda J. C. kwotę 90.673,47 zł (dziewięćdziesiąt tysięcy sześćset siedemdziesiąt trzy 47/100) z ustawowymi odsetkami od dnia 13 lutego 2012 r.,

2.

oddala powództwo w pozostałej części,

3.

nakazuje ściągnąć od pozwanego (...) S.A w W. na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w T. kwotę 10.024,21 zł (dziesięć tysięcy dwadzieścia cztery 21/100) tytułem opłat sądowych i wydatków, od których powód był zwolniony,

II.

oddala apelację w pozostałej części,

III.

zasądza od pozwanego (...) S.A. w W. na rzecz powoda J. C. kwotę 2.700 zł (dwa tysiące siedemset) tytułem kosztów postępowania apelacyjnego.

Uzasadnienie faktyczne

Wyrokiem z dnia 3 października 2013 r., sygn. akt I C 1046/12 Sąd Okręgowy w T. zasądził od pozwanego (...) S.A. w W. na rzecz powoda J. C. kwotę 94.992 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 13 lutego 2012 r. oraz kwotę 3.617 zł tytułem zwrotu kosztów procesu. Nadto nakazał ściągnąć od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w T. kwotę 10.240,21 zł tytułem opłat sądowych i wydatków, od których powód był zwolniony.

Powyższy wyrok Sąd oparł na następujących ustaleniach faktycznych i rozważaniach prawnych.

Powód J. C. w dniu 16.11.2009 r. zawarł z pozwanym (...) S.A. w W. umowę obowiązkowego ubezpieczenia budynków wchodzących w skład gospodarstwa rolnego od ognia i innych zdarzeń losowych na okres od 1.01.2010 r. do 31.12.2010 r. Ubezpieczenie obejmowało budynek mieszkalny z określeniem sumy ubezpieczenia na kwotę 158.800 zł, budynek gospodarczy na kwotę 9.200 zł, garaż na kwotę 7.000 zł, stodołę na kwotę 28.600 zł oraz stajnię na kwotę 14.600 zł.

W maju i w czerwcu 2010 r. wskutek powodzi uszkodzeniu uległy wszystkie obiekty objęte ubezpieczeniem. W wyniku postępowania likwidacyjnego pozwany - na podstawie decyzji z dnia 20.07.2010 r. - wypłacił powodowi łącznie kwotę 52.654,37 zł tytułem naprawienia szkód, w tym 1.786,71 zł - w budynku gospodarczym, 2.896,76 zł - w budynku stodoły, 2.762,90 zł w budynku stajni, 43.832,43 zł - w budynku mieszkalnym i 1.393,37 - w budynku garażu. Powyższe kwoty zostały wypłacone po pomniejszeniu o stopień zużycia technicznego budynków: budynku mieszkalnego - 27 %, garażu - 81 %, stodoły - 42 %, budynku gospodarczego 61 %.

W sierpniu 2010 r. działając na zlecenie Gminy G. inż. H. W. sporządził wycenę szkód popowodziowych w budynku mieszkalnym powoda na kwotę 100.363 zł.

W toku postępowania sądowego został dopuszczony dowód z opinii biegłego sądowego z dziedziny budownictwa - B. B. Biegły ten ustalił, że wartość szkód w budynku mieszkalnym powoda wyniosła 102.120,97 zł, w budynku gospodarczym - 12.103,10 zł, w garażu - 11.662,71 zł, w stodole 14.661,04 zł i w stajni 7.857,55 zł, ustalając łączną wartość szkód na kwotę 148.405,37 zł brutto. Zużycie techniczne za okres od daty przyjęcia odpowiedzialności pozwanego do daty wystąpienia szkody, czyli za okres 5,5 miesiąca, biegły ustalił: dla budynku mieszkalnego - 0.458 %, dla garażu i budynku gospodarczego na 0,573 %, dla stodoły i stajni na 0,655 %.

Biegły przy ustalaniu wysokości szkody kierował się metodą kosztorysowania szczegółowego, w oparciu o szczegółowy obmiar robót i katalog nakładów rzeczowych. Odnosząc się do zarzutów pozwanego zgłoszonych do opinii biegły podtrzymał swą opinię. Wyjaśnił, że czynności "uprzątnięcia miejsca szkody" nie zostały przez powoda udokumentowane rachunkami, w związku z czym czynności, które wycenił biegły, odnosiły się tylko do robót budowlanych.

Sąd Okręgowy - w świetle wyżej przedstawionych ustaleń faktycznych, opierając się przede wszystkim na opinii biegłego sądowego B. B. - zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 94.992 zł. Kwota ta stanowi sumę należnego odszkodowania z tytułu szkód poniesionych w budynkach powoda, przy uwzględnieniu kwot wypłaconych przez pozwanego w trakcie postępowania likwidacyjnego, jak również przy uwzględnieniu stopnia zużycia tych budynków od dnia zawarcia umowy do powstania szkody. Sąd przedstawił w uzasadnieniu wyroku szczegółowe wyliczenie zasądzonej kwoty.

Podstawą prawną uwzględnionego powództwa jest art. 59 i 67 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (t.j.: Dz. U. 2013, poz. 392 oraz art. 805 k.c.).

Odsetki Sąd zasądził od dnia 13 lutego 2012 r. tj. od daty doręczenia pozwanemu pisma rozszerzającego powództwo.

O kosztach Sąd orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. i art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych.

Pozwany zaskarżył wyrok w całości.

Zarzucił:

1.

naruszenie art. 8241 k.c. poprzez jego błędną interpretację i przyjęcie, że szkoda poniesiona przez powoda odpowiada wartości kosztów odbudowy uszkodzonego mienia, a nie wartości mienia, które zostało uszkodzone oraz polegające na przyjęciu, że odszkodowanie ustalone bez pomniejszenia kosztów naprawy o faktyczny stopień zużycia technicznego uszkodzonych budynków, liczony za cały okres ich eksploatacji, nie przekracza wysokości poniesionej przez powoda szkody,

2.

naruszenie przepisu art. 69 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, poprzez jego błędną interpretację i uznanie, że w przypadku ubezpieczenia budynków rolniczych według wartości rzeczywistej, przy ustalaniu wysokości odszkodowania należy uwzględnić jedynie stopień zużycia technicznego od daty zawarcia umowy ubezpieczenia do daty szkody,

3.

naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i oparcie wyroku na opinii biegłego wydanej niezgodnie z dyrektywami ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych,

4.

nieuwzględnienie wniosku o przeprowadzenie dowodu z opinii kolejnego biegłego z zakresu budownictwa w celu dokonania ponownej oceny kosztów odbudowy uszkodzonych budynków.

Wskazując na powyższe zarzuty pozwany wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości i zasądzenie kosztów postępowania za obie instancje.

Nadto pozwany wniosło dopuszczenie i przeprowadzenie w postępowaniu apelacyjnym dowodu z opinii biegłego ds. budownictwa w celu ustalenia wysokości kosztów naprawy budynków powoda.

Uzasadnienie prawne

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Zarzuty apelacyjne w zasadzie powielają stanowisko pozwanego od początku zajmowania w niniejszej sprawie i sprowadzają się do kwestii sposobu wyliczenia należnego powodowi odszkodowania. Skarżący podnosi, że wyliczenie odszkodowania w opinii biegłego, w oparciu o którą Sąd wydał zaskarżony wyrok, nie odpowiada wymogom ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych.

Zatem należało rozstrzygnąć, czy Sąd I instancji właściwie zinterpretował art. 68 i 69 ustawy z dnia 22.05.2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (tj.: Dz. U. z 2013 r., poz. 382 ze zm.). W pierwszej kolejności należało zbadać, czy Sąd Okręgowy - wyliczając należną powodowi kwotę zastosował podstawowa zasadę wynikającą z art. 13 ust. 3 ustawy. Zgodnie z tym przepisem - w obowiązkowych ubezpieczeniach mienia-odszkodowanie wypłaca się w kwocie odpowiadającej wysokości szkody, nie większej jednak od sumy ubezpieczenia ustalonej w umowie.

Suma ubezpieczenia to określona w umowie kwota pieniężna stanowiąca górną granicę świadczenia zakładu ubezpieczeń. Jej wysokość winna odpowiadać wartości ubezpieczonego mienia wyrażonej w pieniądzu. Realizacji tego postulatu (dostosowaniu sumy ubezpieczenia do wartości ubezpieczonego mienia) służą uregulowania zawarte w art. 70 ustawy.

O ile chodzi o sumę ubezpieczenia - jest ona wyraźnie określona dla poszczególnych obiektów budowlanych powoda w umowie, którą zawarł on z pozwanym (...). Pozostaje więc do rozważenia, czy prawidłowo Sąd Okręgowy ustalił wysokość poniesionej przez powoda szkody, a to wobec sformułowanych zarzutów apelacji pozwanego.

W ocenie Sadu Apelacyjnego - trafnie przyjął Sąd Okręgowy że w niniejszej sprawie szkodę należy utożsamiać z kosztem przywrócenia zabudowań powoda do stanu sprzed powodzi. Z uwagi na treść art. 22 ust. 1 ustawy - należało zastosować zasadę wynikająca z art. 361 § 2 k.c. przy równoczesnym uwzględnieniu modyfikacji wynikających z art. 68-69 ustawy. Według art. 68 ust. 1 pkt 2 postawą ustalenia wysokości szkody powinien być kosztorys odzwierciedlający koszty związane z odbudową lub remontem. Ustawodawca nie wskazuje żadnych bardziej szczegółowych kryteriów. Opracowany przez biegłego kosztorys i wskazana w nim wysokość szkody ma zapewnić realizację zasady, że odszkodowanie ma zapewnić i umożliwić poszkodowanemu przywrócenie stanu poprzedniego (w niniejszej sprawie - remont i naprawę zabudowań). Jest oczywiste, że realizując remont i naprawę zabudowań poszkodowany musi ponieść nakłady (zakup nowych materiałów i usług). Jest oczywiste również to, że nie wykonuje się remontów ze zużytych materiałów i usług, zwłaszcza w tego typu szkodzie jak w niniejszej sprawie-szkodzie powodziowej.

Nie ma racji skarżący zarzucając w apelacji, że odszkodowanie należało pomniejszyć o faktyczny stopień zużycia technicznego uszkodzonych przez powódź budynków liczony za cały okres ich eksploatacji. Ten wymóg został już bowiem spełniony w chwili ustalenia sumy ubezpieczenia według wartości rzeczywistej. Ponowne zastosowanie stopnia zużycia technicznego zabudowań za cały okres och eksploatacji nie ma racjonalnego uzasadnienia - dla ustalenia odszkodowania. Trafnie przyjął Sąd - w oparciu o opinię biegłego, że kwota odszkodowania musi odpowiadać realnej kwocie pieniężnej, którą powód musiał wydać, by przywrócić zabudowaniom stan sprzed powodzi. Zarzut pozwanego, iż przyjęty przez Sąd sposób wyliczenia odszkodowania prowadzi co bezpodstawnego wzbogacenia powoda jest bezzasadny. Sąd skorygował wysokość wyliczonego odszkodowania jedynie o stopień zużycia technicznego budynków od daty zawarcia umowy do daty szkody. To stanowisko należy podzielić.

W toku postępowania pozwany wnosił zastrzeżenia do opinii biegłego, na podstawie której Sąd ustalił wysokość należnego powodowi odszkodowania. Zarzucał m.in., że biegły dokonał oględzin i pomiarów bez udziału stron. Sąd zarzut uwzględnił i zobowiązał biegłego do ponownego dokonania pomiarów z udziałem stron. Jak jednak wynika z protokołu sporządzonego przez biegłego z czynności dokonywania ponownych pomiarów i oględzin - nikt na tę czynność nie stawił się, żaden z pełnomocników stron.

Sąd Okręgowy nie uwzględnił wniosku pozwanego o dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego. Skarżący w apelacji powtórzył ten wniosek. Sąd Apelacyjny również nie znalazł podstaw do jego uwzględnienia. Opinia sporządzona przez biegłego podlega ocenie pod kątem takich kryteriów jak fachowość, rzetelność i logiczność. W ocenie Sądu Apelacyjnego opinia biegłego B. B. w pełni tym kryteriom odpowiada.

Reasumując powyższe - należy zgodzić się ze stanowiskiem Sądu Okręgowego w zakresie sposobu ustalenia wysokości szkody poniesionej przez powoda wskutek powodzi. Sąd Okręgowy przeoczył jednak, że obowiązek wypłaty odszkodowania przez ubezpieczyciela musi być ograniczony do sumy ubezpieczenia określonej w polisie (art. 13 ust. 3 ustawy).

Suma ubezpieczenia garażu została wskazana na kwotę 7.000 zł, a na budynek gospodarczy - 9.200 zł (...). Dlatego należało skorygować przyznanie odszkodowania za uszkodzenie garażu i budynku gospodarczego, by nie przekraczało ono sumy ubezpieczenia obu tych obiektów. Z tych przyczyn Sąd Apelacyjny zmienił zaskarżony wyrok na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. i orzekł jak w pkt I.1.2 wyroku.

Apelacja w pozostałym zakresie - jako niezasadna - podlegała oddaleniu (art. 385 k.p.c.).

W uzasadnieniu wyroku Sąd Okręgowy przyznał, że częściowo wadliwie - na niekorzyść powoda - zasądził odsetki od uwzględnionego powództwa. Skoro jednak powód nie złożył apelacji, brak było podstaw do zmiany wyroku w części orzekającej o odsetkach.

Zmiana wyroku (poprzez oddalenie powództwa co do kwoty 4.318,53 zł) spowodowała koniczność zmiany pkt III zaskarżonego wyroku poprzez zmniejszenie kwoty nakazanej do ściągnięcia od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa o kwotę 216 zł.

W ostatecznym rozrachunku powód w nieznacznym zakresie uległ w postępowaniu apelacyjnym (5 %), dlatego należało przyjąć, że co do zasady powód wygrał proces w postępowaniu apelacyjnym, co uzasadnia orzeczenie o kosztach zawarte w pkt III wyroku.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów powszechnych.