Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1448579

Wyrok
Sądu Apelacyjnego w Poznaniu
z dnia 19 marca 2014 r.
I ACa 58/14

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia SA Bogusława Żuber.

Sędziowie SA: Jacek Nowicki, Piotr Górecki (spr.).

Sentencja

Sąd Apelacyjny w Poznaniu, I Wydział Cywilny po rozpoznaniu w dniu 19 marca 2014 r. w Poznaniu na rozprawie sprawy z powództwa P. B. przeciwko Skarbowi Państwa- Wojewodzie (...) o zapłatę na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia 14 października 2013 r., sygn. akt I C 711/12:

1.

oddala apelację;

2.

zasądza od pozwanego na rzecz powoda 2.700 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w instancji odwoławczej.

Uzasadnienie faktyczne

W dniu 7 marca 2012 r. powód P. B. wniósł o zasądzenie od pozwanego Skarbu Państwa reprezentowanego przez Wojewodę (...) kwoty 210.000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 8 lutego 2012 r. do dnia zapłaty, zwrotu kosztów procesu, w tym zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

W uzasadnieniu powód podał, że dochodzona kwota stanowi odszkodowanie za niezgodne z prawem wywłaszczenie nieruchomości (działka nr (...) o powierzchni 302 m2).

Pozwany Skarb Państwa wniósł o oddalenie powództwa oraz zasądzenie od powoda na jego rzecz kosztów procesu według norm przepisanych, w tym zasądzenia kosztów zastępstwa procesowego na rzecz Skarbu Państwa - Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa.

Pozwany w uzasadnieniu podniósł kilka zarzutów a m.in. powołując się na treść art. 160 § 6 k.p.a. twierdził, że roszczenie uległo przedawnieniu Wyrokiem z dnia 14 października 2013 r. Sąd Okręgowy w Poznaniu zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 188.800 zł z odsetkami ustawowymi od dnia 14 października 2013 r., w pozostałym zakresie powództwo oddalił i orzekł o kosztach postępowania (sygn. akt I C 711/12).

Powyższy wyrok zapadł w oparciu o następujące ustalenia faktyczne.

Powód jest wnukiem B. B. Ten ostatni, na podstawie umowy sprzedaży z dnia 27 lutego 1947 r. nabył 1/4 udziału w prawie własności nieruchomości położonej w P. przy ul. (...) (nazwa ulicy została później zmieniona na (...), a później na pl. (...)), zapisanej w KW P.- (...) M., tom X, wykaz L. 245 cd KW nr (...), oznaczonej wówczas jako parcele nr (...) o łącznej powierzchni 1280 m (2). Pozostałymi współwłaścicielami byli F. Ł., M. Ł. i W. G. Nieruchomość była w pełni uzbrojona i znajdowały się na niej ruiny kamienicy.

Wnioskiem z dnia 23 sierpnia 1952 r. (...) Osiedli (...) zwróciła się do Ministra Budownictwa Miast i Osiedli o zezwolenie na nabycie powyższej nieruchomości w trybie przepisów dekretu z dnia 25 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych (Dz. U. z 1952 r. Nr 4, poz. 31). W chwili kierowania wniosku przedmiotowa nieruchomość stanowiła plac budowlany, uporządkowany po wypalonych budynkach. B. B. oraz pozostałym współwłaścicielem w zamian za dobrowolne odstąpienie od nieruchomości zaoferowano pieniądze, których nie przyjęli z uwagi na to, że oferowane odszkodowanie było zbyt niskie. Współwłaściciele nie zgadzali się na przejęcie nieruchomości.

W dniu 7 marca 1953 r. Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w P. wydało orzeczenie nr SA II 56b/55/52 o wywłaszczeniu przedmiotowych nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa na wniosek (...) Osiedli (...) w P. Podstawę wywłaszczenia stanowiły przepisy dekretu z dnia 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych (Dz. U. z 1952 r. Nr 4, poz. 31), a wywłaszczenie nastąpiło zgodnie z zaświadczeniem lokalizacyjnym nr (...) z dnia 10 kwietnia 1952 r. Przejście prawa własności nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa nastąpiło w dniu 1 października 1952 r. W dniu 1 grudnia 1965 r. jako właściciel nieruchomości w księdze wieczystej, w miejsce B. B., został wpisany Skarb Państwa na podstawie wniosku z listopada 1965 r. i decyzji wywłaszczeniowej. W wyniku założenia ewidencji gruntów dla obrębu P. w 1972 r. działka (...) i wchodząca w jej skład działka nr (...) otrzymały nr ewidencyjny (...). Działka ta została podzielona w 1976 r. na działki nr (...), a następnie w 1977 r. działka ewidencyjna (...)/I została przeniesiona z księgi wieczystej Kw nr (...) do księgi wieczystej Kw nr (...).

B. B. zmarł 23 listopada 1971 r. w P. Postanowieniem z dnia 11 października 1974 r. Sąd Powiatowy w P. w sprawie o sygn. akt II Ns 11869/74 stwierdził, że spadek po nim z mocy ustawy nabyli:

a)

żona S. B.,

b)

syn Z. B. oraz wnuczka H.

W. - każdy w 1/3 części. Z kolei postanowieniem z dnia 25 maja 1988 r. Sąd Rejonowy w Poznaniu, w sprawie o sygn. akt III Ns 171/88/1, stwierdził, że spadek po Z. B., zmarłym w dniu 22 listopada 1987 r. w P. na podstawie ustawy nabyli: jego żona A. B. i jego syn P. B. - każde z nich w 1/2 części. Natomiast postanowieniem z dnia 22 października 1990 r. Sąd Rejonowy w Poznaniu, w sprawie o sygn. akt III Ns 3147/90, stwierdził, że spadek po zmarłej w dniu 6 stycznia 1986 r. S. B. nabyli w drodze ustawy: syn Z. B. i wnuczka H. W. - każde po 1/2 części. Postanowieniem z dnia 29 lutego 2008 r. Sąd Rejonowy Poznań- Grunwald i Jeżyce w Poznaniu w sprawie o sygn. akt I Ns 1234/08 stwierdził, że spadek po A. B., zmarłej w dniu 24 stycznia 2008 r., na podstawie testamentu nabył w całości P. B. (powód). W wyniku spadkobrania udział powoda w prawie własności nieruchomości wynosił 1/8.

Pismem z dnia 2 listopada 1990 r. powód, jego matka A. B. i B. W. zwrócili się do Urzędu Wojewódzkiego w P. o uchylenie decyzji wywłaszczeniowej jako wydanej z rażącym naruszeniem prawa, zwrot nieruchomości, ewentualnie wypłatę odszkodowania. Natomiast pismem z dnia 25 lutego 1991 r. z wnioskiem o wypłatę odszkodowania za wywłaszczenie zgłosiła się żyjąca jeszcze wówczas współwłaścicielka nieruchomości M. Ł. Sprawa toczyła się pod sygn. akt nr GG.X. (...)-91.

Pismem z dnia 21 maja 1991 r. wymienione osoby zwróciły się do Urzędu Miejskiego w P. o wstrzymanie komunalizacji nieruchomości stanowiącej ich własność.

Decyzją z dnia 17 maja 1994 r. (...) Wojewoda (...) na podstawie art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 10 maja 1990 r. Przepisy wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym i ustawę o pracownikach samorządowych (Dz. U. Nr 32, poz. 191 i Nr 43, poz. 253) w zw. z art. 5 ust. 1 tej ustawy stwierdził nabycie przez Miasto P. z mocy prawa, nieodpłatnie, własności nieruchomości oznaczonej w ewidencji gruntów w jednostce ewidencyjnej w obrębie P., ark. 51, uregulowanej w księdze wieczystej Kw nr (...), zgodnie ze sporządzonym spisem, opisanej w karcie inwentaryzacyjnej nr (...) stanowiącej integralną część decyzji.

Decyzją z dnia 30 listopada 1994 r. (...) Wojewoda (...) odmówił stwierdzenia nieważności orzeczenia o wywłaszczeniu. Decyzję tę utrzymał w mocy Prezes Urzędu Mieszkalnictwa i (...) Miast decyzją z dnia 27 czerwca 1997 r.

Wyrokiem z dnia 12 marca 1999 r., sygn. akt IV SA 1463/97 Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił decyzję Prezesa Urzędu Mieszkalnictwa i (...) Miast z dnia 27 czerwca 1997 r. i poprzedzającą ją decyzję Wojewody (...) z dnia 30 listopada 1994 r.

Decyzją z dnia 1 września 2000 r. (...) Wojewoda (...) stwierdził nieważność orzeczenia z dnia 7 marca 1953 w części odpowiadające obecnym działkom nr (...) (...) o łącznej powierzchni 997 m2, zaś w części odpowiadającej obecnej działce nr (...)/I powierzchni 302 m2 stwierdził, że ww. orzeczenie zostało wydane z naruszeniem prawa.

Prezes Urzędu Mieszkalnictwa i (...) Miast decyzja z dnia 29 maja 2001 r. stwierdził nieważności powyższej decyzji Wojewody (...) jako wydanej z naruszeniem przepisów o właściwości.

Następnie Prezes Urzędu Mieszkalnictwa i (...) Miast decyzją z dnia 12 lutego 2002 r. (...) odmówił stwierdzenia nieważności orzeczenia z dnia 7 lutego 1953 r. i decyzją z dnia 28 marca 2002 r. (...) utrzymał ją w mocy.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wyrokiem z dnia 30 września 2005 r., sygn. akt I SA 1804/02 uchylił decyzję z dnia 28 czerwca 2002 r. oraz poprzedzającą ją decyzję z dnia 12 lutego 2002 r., wskazując na brak ustalenia następstwa prawnego po zmarłych stronach postępowania oraz brak zapewnienia uczestnictwa w nim wszystkich osób, których interesu prawnego dotyczyło postępowanie.

Minister Infrastruktury decyzja z dnia 7 stycznia 2009 r. (...) podstawie art. 156 § 1 pkt 2 i § 2, art. 157 § 1 i 2 oraz art. 158 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. k.p.a. stwierdził, że orzeczenie Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w P. z dnia 7 marca 1953 r. Nr SA II 56b/55/52 w części stanowiącej obecnie działkę nr (...), zostało wydane z naruszeniem prawa oraz stwierdził nieważność orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w P. z dnia 7 marca 1953 r.

Dyrektor Izby Skarbowej w P. oraz Prezydent Miasta P. złożyli wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej powyższą decyzją. Minister Infrastruktury decyzją z dnia 22 października 2009 r. (...) utrzymał w mocy decyzję Ministra Infrastruktury dnia 7 stycznia 2009 r. (...).

Miasto P. i Prezydent Miasta P. Wykonujący zadania starosty oraz Dyrektor Izby Skarbowej w P. złożyli na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w P. Wyrokiem z dnia 30 sierpnia 2010 r. Sąd ten, w sprawie o sygn. akt I SA/Wa 2085/09, w punkcie 1. uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję Ministra Infrastruktury z dnia 7 stycznia 2009 r., nr (...); w punkcie 2. stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlegała wykonaniu; w punkcie

3.

i 4. orzekł o kosztach postępowania sądowego.

1. Powyższy wyrok skargą kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego zaskarżyli Miasto P. i Prezydent Miasta P. wykonujący zadania starosty oraz Dyrektor Izby Skarbowej w P. Wyrokiem z dnia 18 kwietnia 2011 r., w sprawie o sygn. akt I OSK 25/11, Naczelny Sąd Administracyjny w punkcie 1. uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w W., a w punkcie 2. orzekł o kosztach postępowania skargowego.

Po ponownym rozpoznaniu sprawy, wyrokiem z dnia 28 września 2011 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny, w sprawie o sygn. akt I SA/Wa 1316/11 oddalił skargi Miasta P., Prezydenta Miasta P. wykonującego zadania starosty i Dyrektora Izby Skarbowej w P. na decyzję Ministra Infrastruktury z dnia 22 października 2009 r., nr (...).

Dyrektor Izby Skarbowej w P. zaskarżył powyższy wyrok skargą kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Postanowieniem z dnia 24 stycznia 2012 r. NSA umorzył postępowanie kasacyjne i orzekł o kosztach w wyniku cofnięcia skargi.

Postępowanie w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji wywłaszczeniowej trwało 21 lat i 2 miesiące.

W dniu 28 grudnia 2011 r. przed notariuszem M. K. w Kancelarii Notarialnej mieszczącej się przy ul. (...) w P. powód oraz pozostali spadkobiercy zawarli ze Skarbem Państwa (reprezentowanym przy czynności przez Dyrektora Izby Skarbowej w P.) przedwstępną umowę sprzedaży nieruchomości położonej w P. przy pl. (...), stanowiącej działkę nr (...) o obszarze wynoszącym 0.07.99 ha oznaczonej jako teren zabudowany inny, dla której Sąd Rejonowy Poznań- Stare Miasto w P. V Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą Kw nr (...). Cenę sprzedaży strony ustaliły na kwotę 4.100.000,00 zł, przy czym wartość 1/8 udziału wnioskodawcy wynosiła 512.500,00 zł.

Pismem z dnia 2 lutego 2010 r. powód wezwał pozwanego do zapłaty kwoty 210.000 zł tytułem odszkodowania za wywłaszczenie nieruchomości w części stanowiącej działkę (...) położoną przy pl. (...) w P., co do której stwierdzono w opisanym postępowaniu administracyjnym, na podstawie art. 156 § 1 k.p.a., że decyzja wywłaszczeniowa została wydana z naruszeniem prawa. Pismem z dnia 17 lutego 2012 r. Skarb Państwa odmówił uwzględnienia roszczenia.

Wartość rynkowa udziału wynoszącego 1/8 w prawie własności nieruchomości położonej w P. przy pl. (...), działka (...), w kształcie zbliżonym do prostokąta, o pow. 302 m2 (ukształtowanie płaskie) według stanu z dnia 1 października 1952 r. (niezabudowanej nieruchomości), a według cen aktualnych wynosi 188.000 zł. Przedmiotowa nieruchomość jest zapisana w KW nr (...).

W ocenie Sądu Okręgowego powództwo co do zasady było uzasadnione. Nietrafny był zarzut przedawnienia, bowiem 3 letni termin przedawnienia należy liczyć od dnia zakończenia postępowania sądowo-administracyjnego a nie od decyzji Ministra Infrastruktury z dnia 7 stycznia 2009 r. Przyjmując wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 kwietnia 2011 r. za początek biegu terminu przedawnienia należało uznać, że pozew wniesiony w dniu 7 marca 2012 r. został złożony w terminie. Ponadto Sąd Okręgowy podniósł, że nawet gdyby nie podzielić argumentacji co do braku przedawnienia to i tak zarzut przedawnienia nie mógł odnieść skutku prawnego, bowiem stanowiłoby to nadużycie prawa (art. 5 k.c.). W ocenie sądu I instancji spełnione zostały przesłanki do zasądzenia odszkodowania a sama wysokość odszkodowania, ustalona została w oparciu o opinie biegłego.

Apelację od powyższego orzeczenia wniósł pozwany zarzucając:

1)

naruszenie art. 227 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. i art. 286 k.p.c. poprzez oddalenie wniosku pozwanego o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego na okoliczność ustalenia wartości odszkodowania jakie mogło być przyznane poprzednikom prawnym powoda zgodnie z art. 28 dekretu z dnia 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości dla realizacji narodowych planów gospodarczych według stanu nieruchomości z dnia 1 października 1952 r.,

2)

naruszenie art. 207 § 2 k.p.c. w zw. z art. 217 k.p.c. na skutek uznania za spóźniony wniosku dowodowego "pozwanego Skarbu Państwa o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego w drugim wariancie tj. na okoliczność ustalenia wartości odszkodowania jakie mogło być przyznane poprzednikom prawnym powoda (...)",

3)

naruszenie "art. 328 k.p.c. na skutek uchybienia w postaci nie wskazania w uzasadnieniu wyroku czy Sąd ustalił istnieje adekwatny związek przyczynowy pomiędzy zachowaniem poszkodowanego a szkodą (...)",

4)

naruszenie "art. 160 § 6 k.p.a. w związku z art. 16 § 1 k.p.a. (w brzmieniu obowiązującym przed nowelizacją dokonaną na mocy ustawy z dnia ustawy z dnia 3 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy kodeks postępowania administracyjnego oraz ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2011 r. Nr 6, poz. 18) poprzez jego błędną wykładnię polegającą przyjęciu, iż termin przedawnienia rozpoczyna bieg w dniu, w którym został wydany wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 18 kwietnia 2011 r.",

5)

naruszenie art. 160 § 6 k.p.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, że roszczenie nie uległo przedawnieniu,

6)

naruszenie "art. 362 k.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu przez Sąd, że powód przyczynił się do powstania szkody."

Opierając się na tych zarzutach autor apelacji wniósł o:

1)

zmianę zaskarżonego wyroku w części, w jakiej został zaskarżony przez pozwanego i oddalenie w tym zakresie powództwa,

2)

zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego Skarbu Państwa kosztów procesu przed Sądem I i II instancji według norm przepisanych, w tym na podstawie art. 11 ust. 3 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa (Dz. U. Nr 169, poz. 1417, z późn. zm.) kosztów zastępstwa procesowego na rzecz Skarbu Państwa - Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa, a na wypadek nie uwzględnienia powyższego wniosku o

3)

uchylenie zaskarżonego wyroku w części jakiej został zaskarżony przez pozwanego (Skarb Państwa) i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania i 4) zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego Skarbu Państwa kosztów procesu przed Sądem I i II instancji według norm przepisanych.

Powód wniósł o oddalenie apelacji i zasądzenie od pozwanego na jego rzecz kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych (k. 444).

Uzasadnienie prawne

Sąd Apelacyjny w Poznaniu zważył, co następuje:

Apelacja okazała się niezasadna. Sąd odwoławczy podziela ustalenia faktyczne sądu I instancji i tym samym przyjmuje je za własne. Wypada zatem odnieść się do podniesionych zarzutów.

Skarżący nie kwestionował samej podstawy prawnej odpowiedzialności odszkodowawczej, porządku dziedziczenia oraz wysokości odszkodowania ustalonego w oparciu o opinie biegłego. Zarzuty apelacyjne koncentrowały się na zakwestionowaniu przede wszystkim przyjęciu przez Sąd Okręgowy braku przedawnienia, przyczynienia się pozwanego "do powstania szkody" oraz nie przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego "na okoliczność ustalenia wartości odszkodowania jakie mogło być przyznane poprzednikom prawnym powoda".

Co do kwestii przedawnienia roszczenia. Niewątpliwie do przedmiotowej sprawy odnosi się uchwała Sądu Najwyższego z dnia 31 marca 2011 r. z której wynika, że:

1.

"Do roszczeń o naprawienie szkody wyrządzonej ostateczną decyzją administracyjną wydaną przed dniem 1 września 2004 r., której nieważność lub wydanie z naruszeniem art. 156 § 1 k.p.a. stwierdzono po tym dniu, ma zastosowanie art. 160 § 1, 2, 3 i 6 k.p.a.,

2.

Jeżeli ostateczna wadliwa decyzja administracyjna została wydana przed dniem wejścia w życie Konstytucji, odszkodowanie przysługujące na podstawie art. 160 § 1 k.p.a. nie obejmuje korzyści utraconych wskutek jej wydania, choćby ich utrata nastąpiła po wejściu w życie Konstytucji. Sądu Najwyższego" (OSNC 2011/7-8/75).

Do przedawnienia stosuje się w takim przypadku art. 4171 § 2 k.c. Potwierdził to Sąd Najwyższy m.in. w wyroku z dnia 21 listopada 2008 r. przyjmując, że:

1)

Przepis art. 4171 § 2 k.c. znajduje zastosowanie dopiero do szkód wyrządzonych decyzjami administracyjnymi, których niezgodność z prawem została stwierdzona decyzją ostateczną wydaną po 31 sierpnia 2004 r.,

2)

Decyzją ostateczną w rozumieniu art. 16, 127 § 3 i 160 § 6 k.p.a. jest pierwsza decyzja samorządowego kolegium odwoławczego, gdyż nie przysługuje od niej odwołanie w administracyjnym toku instancji.

Konsekwentnie należy zatem przyjąć, że trzyletni termin przedawnienia roszczenia biegnie od wydania ostatecznej decyzji administracyjnej. W ocenie sądu I instancji ostateczną decyzją administracyjną było zakończenie postępowania przed sądem administracyjnym. Zdaniem tego sądu, termin przedawnienia należało liczyć najwcześniej od daty wydania wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 kwietnia 2011 r. (sygn. akt I OSK 25/11). Skoro zatem pozew w niniejszej sprawie został wniesiony do sądu w dniu 7 marca 2012 r. to tym samym roszczenie powoda nie uległo przedawnieniu. Z poglądem tym nie sposób się zgodzić. Kluczowym bowiem zagadnieniem jest ustalenie rozumienia decyzji ostatecznej, od której rozpoczął bieg przedawnienia. Roszczenie o odszkodowanie przedawnia się bowiem z upływem trzech lat od dnia, w którym stała się ostateczna decyzja uchylająca lub zmieniająca decyzję (art. 161 § 4 k.p.a.). Zgodnie z art. 16 § 1 k.p.a. - w brzmieniu od 17 listopada 2000 r. (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071) obowiązującym w dacie wydania przez Ministra Infrastruktury decyzji z dnia 7 stycznia 2009 r. stwierdzającej wydane z naruszeniem prawa oraz stwierdzeniem nieważności orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w P. z dnia 7 marca 1953 r. - "Decyzją, od których nie służy odwołanie w administracyjnym toku instancji, są ostateczne". Nie ma zatem potrzeby zajmowania się wykładnią art. 16 § 1 k.p.a., w brzmieniu jakie miała ona do dnia 11 kwietnia 2011 r. Dopiero nowelizacja tego przepisu ustawą z dnia 2 grudnia 2010 r. (Dz. U. Nr 6, poz. 18) otworzyła drogę dla uznania za ostateczną decyzje wydaną na skutek złożenia wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy. Nowelizacja ta zrównała skutki wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy ze skutkami odwołania i przesądziła, że złożenie takiego wniosku prowadzi do tego, iż decyzja wydana na skutek ponownego rozpatrzenia sprawy ma przymiot decyzji ostatecznej. Wcześniej zatem decyzja wydana na skutek wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy - co miało miejsce w przedmiotowej sprawie - nie mogła być traktowana jako decyzja ostateczna.

Bieg początkowy terminu przedawnienia jest związany ze stwierdzeniem ostateczności decyzji, a nie z ostatecznym wyczerpaniem wszelkich przewidzianych w postępowaniu administracyjnym środków wzruszalności takiej decyzji. Czym innym jest zatem ustalenie czy decyzja spełnia kryteria z art. 16 § 1 k.p.a., a czym innym - czy stronie przysługują przewidziane prawem środki oceny zgodności takiej decyzji z prawem. Bez znaczenia pozostaje tu zatem kwestia wyboru dalszej drogi zaskarżenia w wewnętrznym postępowaniu administracyjnym czy postępowaniu sądowo-administracyjnym. To, że od ostatecznych decyzji przysługuje szczególny środek jakim jest skarga do sądu administracyjnego nie wpływa na bieg terminu przedawnienia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 lutego 2003 r., I CKN 63/01, OSNC 2004/5/78). W podobnych kategoriach rozpatrywać trzeba środki nadzwyczajne, a także wniosek o ponowne rozpoznanie sprawy przez ten sam organ, co miało miejsce w tej sprawie. Wszystkie one umożliwiają stronie jedynie sprawdzenie uprzedniego ostatecznego rozstrzygnięcia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 listopada 2008 r., V CSK 204/08, LEX 527065). Stanowisko takie prezentowane jest konsekwentnie w orzecznictwie sądowym (por. m.in. wyroki Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia z 14 września 2011 r. I ACa 258/11, LEX 1120101, z dnia 12 października 2012 r. I ACa 376/12, z dnia 18 października 2012 r., I ACa 316/12, z dnia 20 maja 2013 r., I ACa 1473/12).

Przytoczone względy wskazywały na trafność argumentów pozwanego Skarbu Państwa co do naruszenia art. 160 § 6 k.p.a. w zw. z art. 16 § 1 k.p.a.

Niemniej podzielić należało pogląd sądu I instancji co do tego, że w przedmiotowej sprawie podniesiony zarzut przedawnienia stanowi nadużycie prawa (art. 5 k.c.). Przy ocenie tego, czy zarzut przedawnienia jest sprzeczny z zasadami współżycia społecznego należy brać pod uwagę okoliczności konkretnej sprawy, zwłaszcza charakter roszczenia, przyczynę opóźnienia w dochodzeniu roszczenia i czas jego trwania.

Nie ulega żadnej wątpliwości, że dochodzone roszczenie obejmujące odszkodowanie w związku z bezprawnym wywłaszczeniem z prawa własności dziadka powoda i już z tego tylko względu jest dla samego powoda istotne, w tym i z przyczyn moralnych.

Nie można też łączyć przyczyny opóźnienia w dochodzeniu przez powoda roszczenia z jakimkolwiek niedbalstwem czy lekceważeniem prawa. Zauważyć wypada, że samo postępowanie administracyjne trwało od 1990 r. a w raz z postępowaniem sądowo-administracyjnym toczyło się aż do 2011 r. Rozumienie pojęcia decyzja administracyjna ostateczna budziło i budzi wątpliwości prawne (por. m.in. wyrok SN z 3 listopada 2009 r., II CSK 247/09). Oczekiwanie zatem na zakończenie wszelkich postępowań sądowo-administracyjnych przez powoda mogło mieć w tym kontekście uzasadnienie. Tym bardziej, że w wyroku WSA z dnia 30 sierpnia 2010 r. (sygn. akt I SA/WA 2085/09) sąd ten uchylając zaskarżoną decyzję Ministra Infrastruktury z dnia 7 stycznia 2009 r. stwierdził dodatkowo, że decyzja ta "nie podlega wykonaniu" (k. 20). Wszystko to mogło niewątpliwe wywołać u powoda uzasadnione wątpliwości co istniejącego stanu prawnego. Nie można akceptować takiej sytuacji, w której Skarb Państwa po wieloletnim postępowaniu administracyjnym, może skutecznie ponieść zarzut wygaśnięcia roszczenia.

W końcu nie można pominąć i tego, że opóźnienie w złożeniu pozwu nie było znaczące. Skoro decyzja ostateczna Ministra Infrastruktury stanowiąca zarazem prejudykat zapadła w dniu 7 stycznia 2009 r. a pozew został wniesiony do Sądu Okręgowego w Poznaniu w dniu 7 marca 2012 r. to został on złożony zaledwie po upływie dwóch miesięcy od daty przedawnia, który nastąpił 7 stycznia 2012 r.

Mając na uwadze przytoczoną wyżej argumentację należało przyjąć, iż zarzut przedawnienia nie mógł odnieść zamierzonego skutku prawnego z uwagi na konieczność zastosowania art. 5 k.c.

Nie zasługiwał także na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 362 k.c. przez uznanie, "że powód nie przyczynił się do powstania szkody". Zebrany materiał dowodowy nie wskazywał w żadnym stopniu na to, aby powód w jakikolwiek sposób mógł przyczynić się do szkody i w tym aspekcie zarzut ten był gołosłowny. Sam autor apelacji zresztą bliżej tego zarzutu nie uzasadnił, co zwalnia sąd odwoławczy do szerszego omawiania tejże kwestii.

Chybione okazały się również zarzuty natury procesowej. Nie był trafny zarzut sprowadzający się do kwestionowania oddalenia przez sąd I instancji wniosku dowodowego o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego na okoliczność ustalenia wartości odszkodowania jakie mogło być przyznane poprzednikom prawnym powoda. Pomijając już kwestie potrzeby przeprowadzenia takiego dowodu, zaznaczyć trzeba, że ów wniosek został zgłoszony po terminie. Pozwany został zobligowany w dniu 15 czerwca 2012 r., do naprowadzenia ewentualnych wniosków dowodowych w terminie 21 dni, tymczasem wniosek swój złożył dopiero 12 września 2012. Kwestia ta została omówiona w uzasadnieniu wyroku sądu I instancji i nie potrzeby problematyki tej raz jeszcze w tym miejscu bliżej przedstawiać. W konsekwencji zarzuty naruszenia art. 227, 278 § 1, 286, 207 § 2 w zw. z art. 217 k.p.c. nie były uzasadnione.

Nie był trafny zarzut naruszenia art. 328 k.p.c. O uchybieniu przepisowi art. 328 § 2 k.p.c. można mówić jedynie wtedy, gdyby uzasadnienie zaskarżonego orzeczenia nie zawierało danych pozwalających na kontrolę tego orzeczenia. W niniejszej sprawie sytuacja taka nie występowała. Sąd i instancji przytoczył prawidłową podstawę prawną roszczenie i co do tego wątpliwości nie powinny występować. Skarb Państwa odpowiada na gruncie art. 160 k.p.a., jak i art. 4171 § 2 k.c. za tzw. "bezprawie administracyjne", co niewątpliwie miało miejsce w przedmiotowej sprawie. Przesłanką odpowiedzialności odszkodowawczej za szkodę wyrządzoną przez wydanie niezgodnego z prawem decyzji administracyjnej jest stwierdzenie tej niezgodności z prawem we właściwym postępowaniu a to zostało niewątpliwie stwierdzone właściwą i ostateczną decyzją administracyjną. Reasumując zarzut naruszenia art. 328 § 1 k.p.c. nie był zasadny.

Innych zarzutów pozwany nie podnosił. W tej sytuacji apelacja jako bezzasadna podlegała oddaleniu (art. 385 k.p.c.). W pkt 2 wyroku zasądzono od pozwanego na rzecz powoda kwotę 2.700 zł tytułem zawrotu kosztów zastępstwa procesowego w instancji odwoławczej (art. 98 k.p.c. w § 6 pkt 6 i § 13 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów powszechnych.