Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2009596

Wyrok
Sądu Apelacyjnego w Poznaniu
z dnia 10 września 2015 r.
I ACa 353/15

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia SA Jan Futro (spr.).

Sędziowie SA: Jacek Nowicki, Elżbieta Fijałkowska.

Sentencja

Sąd Apelacyjny w Poznaniu Wydział I Cywilny po rozpoznaniu w dniu 10 września 2015 r. w Poznaniu na rozprawie sprawy z powództwa L. S., M. K. (1), M. K. (2), E. K. przeciwko (...) SA z siedzibą w W. o zapłatę na skutek apelacji powodów L. S., M. K. (1), M. K. (2) i E. K. od wyroku Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia 6 lutego 2015 r. sygn. akt I C 2677/13:

1.

zmienia zaskarżony wyrok w punkcie 9 dodając podpunkt c w brzmieniu: "zasadza od pozwanego na powódki M. K. (2) 1 926,72 zł tytułem zwrotu części kosztów postępowania zażaleniowego.";

2.

oddala apelację w pozostałej części;

Uzasadnienie faktyczne

Powodowie H. K., M. K. (3), L. S., M. K. (1), M. K. (2), E. K. i A. S. w pozwie skierowanym przeciwko (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W. wnieśli o zasądzenie od pozwanego na rzecz powodów H. K. i M. K. (3) kwot po 70 000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 7 lipca 2013 r. do dnia zapłaty a na rzecz każdego z pozostałych powodów kwot po 50 000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 7 lipca 2013 r. do dnia zapłaty, tytułem zadośćuczynienia za krzywdę, jakiej doznali w związku ze śmiercią S. K. (syn i brat powodów) wskutek wypadku komunikacyjnego w dniu 4 kwietnia 2013 r. Wnieśli ponadto o zasądzenie od pozwanego na rzecz powodów solidarnie zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Przed doręczeniem odpisu pozwu pozwanemu pełnomocnik powodów w piśmie procesowym z 10 marca 2014 r. cofnął pozew w zakresie roszczenia powoda A. S. w całości, tj. zasądzenia na jego rzecz kwoty 50 000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 7 lipca 2013 r. do dnia zapłaty.

W piśmie procesowym z 22 kwietnia 2014 r. powodowie ograniczyli powództwo o kwoty zadośćuczynienia wypłacone im przez pozwanego po wytoczeniu powództwa, wnosząc ostatecznie o zasądzenie od pozwanego na rzecz powodów H. K. i M. K. (3) kwot po 40 000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 7 lipca 2013 r. do dnia zapłaty oraz odsetek ustawowych od wypłaconych im kwot po 30 000 zł od dnia 7 lipca 2013 r. do dnia 14 stycznia 2014 r., zasądzenie od pozwanego na rzecz powódek L. S. i E. K. kwot po 40 000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 7 lipa 2013 r. do dnia zapłaty oraz odsetek ustawowych od wypłaconych im kwot po 10 000 zł od dnia 7 lipca 2013 r. do dnia 5 lutego 2014 r., zasądzenie od pozwanego na rzecz powodów M. K. (1) i M. K. (2) kwot po 35 000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 7 lipca 2013 r. do dnia zapłaty oraz odsetek ustawowych od wypłaconych im kwot po 15 000 zł od dnia 7 lipca 2014 r. do dnia 5 lutego 2014 r., a nadto zasądzenie od pozwanego na rzecz powodów zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Wyrokiem z dnia 6 lutego 2015 r. Sąd Okręgowy w Poznaniu zasądził od pozwanego na rzecz powodów H. K. i M. K. (3) kwoty po 20 000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 7 lipca 2013 r. do dnia zapłaty oraz odsetki ustawowe od wypłaconych im kwot po 30 000 zł od dnia 7 lipca 2013 r. do dnia 14 stycznia 2014 r., zasądził od pozwanego na rzecz powódek L. S. i E. K. kwoty po 6 000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 7 lipca 2013 r. do dnia zapłaty oraz odsetki ustawowe od wypłaconych im kwot po 10 000 zł od dnia 7 lipca 2013 r. do dnia 5 lutego 2014 r. i zasądził od pozwanego na rzecz powodów M. K. (1) i M. K. (2) kwoty po 10 000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 7 lipca 2013 r. do dnia zapłaty oraz odsetki ustawowe od wypłaconych im kwot po 15 000 zł od dnia 7 lipca 2013 r. do dnia 5 lutego 2014 r.

Wyrokiem tym Sąd Okręgowy umorzył ponadto postępowanie w zakresie roszczenia powoda A. S. oraz co do kwoty 110 000 zł, o jaką powodowie ograniczyli powództwo.

W pozostałym zakresie Sąd Okręgowy oddalił powództwo.

Orzekając o kosztach postępowania obciążył nimi strony stosunkowo, tj. powodów w 46,48% a pozwanego w 53,52% i z tego tytułu zasądził od pozwanego na rzecz powodów kwotę 5 906,61 zł i nakazał ściągnąć od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa (Sądu Okręgowego w Poznaniu) kwotę 4 281,60 zł.

Jako podstawy rozstrzygnięcia Sąd I instancji powołał następujące ustalenia.

W dniu 4 kwietnia 2013 r. doszło do wypadku komunikacyjnego, w wyniku którego na skutek poniesionych obrażeń zmarł S. K., urodzony w dniu (...). Sprawca wypadku posiadał polisę ubezpieczeniową OC w pozwanym zakładzie ubezpieczeń.

Zmarły S. K. był synem H. i M. K. (3). Posiadał piątkę rodzeństwa: L. S., M. K. (1), M. K. (2), E. K. oraz przyrodniego brata A. S.

Pismem z dnia 3 czerwca 2013 r. pełnomocnik powodów zgłosił pozwanemu zakładowi ubezpieczeń szkodę i wezwał go do zapłaty na rzecz każdego z poszkodowanych (tekst jedn.: H. K., M. K. (3), A. S., E. K., L. S., M. K. (1) i M. K. (2)) po 100 000 zł tytułem zadośćuczynienia za śmierć osoby najbliższej.

Pozwany przyznał na rzecz powódki H. K. - matki zmarłego oraz na rzecz M. K. (3) - ojca zmarłego kwotę po 30 000 zł tytułem zadośćuczynienia, które to kwoty zostały wypłacone powodom w dniu 14 stycznia 2014 r.

Powódkom: L. S. oraz E. K. pozwany przyznał kwotę po 10 000 zł na rzecz każdej z nich tytułem zadośćuczynienia, a na rzecz powodów: M. K. (1) oraz M. K. (2) kwotę po 15 000 zł na rzecz każdego z nich tytułem zadośćuczynienia - które to kwoty zostały wypłacone powodom w dniu 5 lutego 2014 r.

Powód M. K. (3) ma lat 60, przebywa na świadczeniu przedemerytalnym, którego wysokość to ok. 763 zł. Powód bardzo przeżył śmierć syna, cieszył się, że syn - tak jak on - kształcił się na stolarza. Od kwietnia 2014 r. powód jest pacjentem PZP z rozpoznaniem zaburzeń adaptacyjnych. Obecnie leczy się u psychiatry i psychologa, często bywa na cmentarzu.

Powód był bardzo związany z synem, spędzał z nim dużo czasu, wspólnie wykonywali szereg prac domowych, zbudowali warsztat, szklarnię przydomową.

Kiedy powód pracuje w ogrodzie, w którym wcześniej dużo czasu spędzał z synem, dopadają go momenty rozpaczy powodujące, że kamienieje w bezruchu i nie może poruszyć się nim nie ustąpią. W tych chwilach ma poczucie, że zatyka mu się gardło i nie jest zdolny do oddychania. Lekarz przepisał mu tabletki, które miały pomóc, ale przestał je zażywać, bo nie działały. Powód zamknął się w sobie po śmierci syna, ucieka w pracę, by nie myśleć o tym, co się wydarzyło.

U powoda zarejestrowano znacznie podwyższony wskaźnik lęku sytuacyjnego oraz lęku osobowościowego. Powód na co dzień wykazuje tendencję do reagowania nieproporcjonalnie wysokim poziomem lęku w stosunku do obiektywnego zagrożenia, skłonność do takiej reakcji może być konsekwencją przeżytej tragicznej śmierci syna, posiada także istotnie obniżoną zdolność do regulowania napięcia.

Powódka H. K. ma lat 60. Otrzymuje świadczenie przedemerytalne, którego wysokość wynosi ok. 742 zł. Po śmierci syna, w dniu 6 maja 2013 r. powódka została przyjęta na Oddział Wewnętrzny Psychosomatyczny z pododdziałem Reumatologii Wojewódzkiego Szpitala dla Nerwowo i Psychicznie Chorych (...) w G. i rozpoznano u niej m.in. chorobę wrzodową żołądka, przewlekłe zapalenie błony śluzowej jelita grubego oraz zaburzenia depresyjne nawracające oraz stan po załamaniu kompresyjnym Th 8 i Th 12.

Powódka bardzo przeżyła śmierć syna, nie może się z nią pogodzić, prawie codziennie odwiedza cmentarz, jego śmierć spowodowała duże przygnębienie. Wszystko co przypomina S. naprawa ją smutkiem. Powódce brakuje jego obecności, zamieszania, jakie wywoływał, kiedy pojawiał się w domu, gotowania jego ulubionych potraw, czy jego postaci przed telewizorem, zapachów i dźwięków, które wydobywały się z kuchni, gdy syn sam coś gotował. Powódka do dzisiaj odczuwa ból, gdy widzi autobus, którym S. wracał do domu. Szafa syna i jego rzecz dopiero po roku od jego śmierci zostały przez męża spakowane, nikt nie miał siły ani odwagi, by zająć się tym wcześniej.

Śmierć S. sprawiła, że powódka oddaliła się od męża - w domu panuje głucha cisza, gdy nie ma dzieci. Powódka i jej mąż ukrywają swój smutek i tęsknotę za S., nie chcą martwić się wzajemnie stanem psychicznym, w jakim się znajdują. Każde z nich ucieka z cierpieniem poza dom - do prac ogrodowych i przydomowych. Powódka wymaga obecnie leczenia psychiatryczno - psychologicznego, w związku z występującymi u niej zaburzeniami depresyjnymi. Ponadto z powodu przeżywanego stresu i napięcia nasiliły się u Powódki schodzenia somatyczne, powodujące pogorszenie się jej ogólnego stanu zdrowia (wrzody żołądka, przewlekłe zapalenie błony śluzowej jelita grubego).

Zmarły syn, jako najmłodszy męski potomek, miał zająć się rodzicami na starość - on zawsze czuł się w domu rodzinnym współgospodarzem.

Powód M. K. (1) ma lat 25, otrzymuje wynagrodzenie za pracę w kwocie 1200 zł miesięcznie. Powód był uczestnikiem wypadku, w którym zginął jego brat, także uległ obrażeniom. O śmierci S. dowiedział się kilka dni po zdarzeniu - gdy był jeszcze w szpitalu, w trybie natychmiastowym wypisał się wtedy z oddziału, by uczestniczyć w pogrzebie brata.

Do chwili śmierci brata, S. K. mieszkał z nim w jednym pokoju, w domu rodziców, był z nim bardzo związany. Powód zaczął włączać się w prace, które zwykle wykonywał S. Po śmierci brata stracił wielu znajomych, potrzebował rozmowy, ale dotychczasowi koledzy nie chcieli go słuchać, stopniowo odcinali go od siebie. Dodatkowo powód ciągle nie potrafi wybaczyć swojemu znajomemu (kierowcy, który był sprawcą wypadku) - odnosi on wrażenie, że ten nie poczuwa się do winy, a to wywołuje nim gniew.

Obecnie powód skupił się na relacji ze swoją dziewczyną, ograniczył życie towarzyskie i oczekuje narodzin pierwszego syna. W styczniu 2014 r. wyprowadził się z domu i zamieszkał z narzeczoną, z którą próbuje stworzyć dobry, szczęśliwy dom.

Po śmierci brata jest mu bardzo ciężko, korzystał z pomocy psychologa, zażywał leki uspokajające. W życiu codziennym powód wykazuje tendencję do reagowania nieproporcjonalnie wysokim poziomem lęku w stosunku do grożącego mu niebezpieczeństwa, co może być efektem silnego urazu psychicznego związanego z wypadkiem, w którym zginął jego brat oraz w którym doznał zagrożenia swojego życia.

Powódka M. K. (2) ma lat 20, powódka w roku szkolnym 2013/2014 ukończyła klasę trzecią Zespołu Szkół (...) w P., obecnie jest studentką I roku (...) w W. W czasie, kiedy w wypadku zginął jej brat nie mieszkała w domu rodzinnym - w tygodniu zamieszkiwała w P., gdzie chodziła do szkoły ponadgimnazjalnej, a do S. (rodzinnej miejscowości) przyjeżdżała na weekendy. Po śmierci brata przez dwa tygodnie przestała chodzić do szkoły, gdyż nie była zdolna normalnie funkcjonować, wszystko, co wcześniej miało sens, po śmierci S. sens straciło.

Powódka, jako osoba skryta z natury, bezpośrednio po wypadku nie chciała korzystać z opieki psychologicznej lub wspierać się lekami, wiedziała, że sama musi uporać się z tą tragedią. Miała problemy ze snem, co noc śnił jej się brat, zaczęła bać się ciemności. Gdy obecnie powódka spotyka się z rodzeństwem, to bardzo dużo płaczą, każde rodzinne spotkanie jest przepełnione smutkiem i pamięcią o S. Powódka zamknęła się w sobie jeszcze bardziej, ma małą grupę znajomych. Nie jest gotowa angażować się w jakiekolwiek związki, a koleżanki i koledzy z miejscowości rodzinnej po śmierci S. odsunęli się od niej, na szczęście dla powódki - nie przebywa ona tam na co dzień, gdyż studiuje w W., więc odtrącenie jest dla niej mniej bolesne.

Powódka L. S. prowadzi wspólne gospodarstwo domowe wraz z mężem J. S. oraz dwójką dzieci. Miesięczne dochody męża powódki to ok. 2150 zł. Zamieszkuje w odległości ok. 17 km od domu rodzinnego, odwiedzała rodziców i brata prawie codziennie. Po śmierci S. K. wprowadziła się do rodziców, gdzie zamieszkiwała od kwietnia 2013 r. do września 2013 r., aby wspierać rodziców, okazało się jednak, że sama potrzebuje wsparcia i pomocy.

Po śmierci brata jej równowaga psychiczna zniknęła, przez cały jest nerwowa i niespokojna, nie potrafi pogodzić się z tą tragiczna śmiercią. Jest to strata nie tylko dla niej, ale także dla jej synów - jeden z nich bardzo jej go przypomina.

Powódka nie wie, czy kiedykolwiek poradzi sobie ze śmiercią brata, ma jednak wsparcie w mężu, który otacza ją opieką w tych trudnych dla niej chwilach.

Powódka E. K. na lat 28. Wraz z mężem mieszka w P. Z bratem i rodzicami spotykała się średnio 2 razy w tygodniu. Była z S. bardzo związana, przeżyła jego śmierć, opiekowała się nim jako starsza siostra. Nie korzystała z pomocy psychologów, ale zażywała leki uspokajające.

Powódka, jako najstarsza z rodzeństwa zawsze miała dobry kontakt z braćmi i siostrami, opiekowała się nimi. Dzisiaj czuje się w dużym stopniu winna śmierci brata, myśli, że go zawiodła, nie potrafiła ustrzec go od tragedii, nie przewidziała takiej okoliczności.

Powódka bardzo zbliżyła się do Boga, zaczęła poszukiwać literatury, która pomogłaby jej zrozumieć to, co się wydarzyło, kruchość życia ją przeraża i budzi strach, bardzo boi się o swoich bliskich. Przez długi okres po śmierci brata prawie w ogóle nie mogła spać, miała poczucie, że musi na niego czekać, być w gotowości.

Od śmierci S. powódka boi się jeździć samochodem, wszelkie wiadomości w telewizji o wypadkach samochodowych mają dla niej osobisty wymiar.

Wypadek zmienił nastrój i rytuał wszelkich spotkań rodzinnych - z jednej strony wszyscy jak zawsze zbiegają się do domu rodzinnego, z drugiej - boją się smutku i rozpaczy, jaka tym spotkaniom teraz towarzyszy. Powódce wydaje się, że śmierć S. zmieniła wszystko w ich rodzinie, zwłaszcza radosne elementy bycia w tej wspólnocie.

Po śmierci S. K. atmosfera w domu rodzinnym powodów uległa znacznemu pogorszeniu. Zarówno rodzice jak i rodzeństwo zmarłego byli pogrążeni w smutku, unikali rozmów o zmarłych, płakali na wspomnienie o S.

W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Okręgowy wskazał, że podstawę częściowego uwzględnienia powództwa stanowi przepis art. 446 § 4 k.c. w zw. z art. 822 § 1 k.c. Stwierdził, że śmierć osoby najbliższej była dla powodów doświadczeniem bardzo dotkliwym, powodującym ogromny ból i smutek. Rozważając kwestię wysokości należnego powodom zadośćuczynienia Sąd Okręgowy wskazał, że w tym zakresie należy uwzględnić indywidualne relacje łączące każdego z powodów z S. K. Zważywszy na całokształt okoliczności sprawy, w szczególności zakres i czas trwania doznanych przez powodów cierpień Sąd Okręgowy uznał, że odpowiednie kwoty zadośćuczynienia na rzecz powodów H. K. i M. K. (3) stanowić będą kwoty po 20 000 zł na rzecz każdego z nich (ponad wypłacone im kwoty po 30 000 zł), na rzecz powodów M. K. (1) i M. K. (2) kwoty po 10 000 zł na rzecz każdego z nich (ponad wypłacone im kwoty po 15 000 zł), a na rzecz powódek E. K. i L. S. kwoty po 6 000 zł na rzecz każdej z nich (ponad wypłacone im kwoty po 10 000 zł).

O odsetkach orzeczono na podstawie art. 481 § 1 i 2 k.c., a także art. 817 § 1 k.c., a o częściowym umorzeniu postępowania, na podstawie art. 355 k.p.c. w zw. z art. 203 § 1 k.p.c.

Jako podstawę rozstrzygnięcia o kosztach procesu - wskazując, co się na nie składa - Sąd Okręgowy powołał przepis art. 100 k.p.c.

Od wyroku tego apelację wnieśli powodowie L. S., M. K. (1), M. K. (2) i E. K., zaskarżając go w części oddalającej roszczenia powódek L. S. i E. K., co do kwot po 24 000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 7 lipca 2013 r. do dnia zapłaty oraz roszczenia powodów M. K. (1) i M. K. (2), co do kwot po 15 000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 7 lipca 2013 r. do dnia zapłaty, a nadto w zakresie orzeczenia o kosztach procesu. Zarzucili zaskarżonemu wyrokowi:

1.

błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 446 § 4 k.c. poprzez przyjęcie, że odpowiednimi kwotami zadośćuczynienia dla powodów M. K. (1) i M. K. (2) są łączne kwoty po 25 000 zł, a na rzecz powódek L. S. i E. K. łączne kwoty po 16 000 zł, które to kwoty są kwotami oczywiście zaniżonymi, biorąc pod uwagę rozmiar krzywdy doznanej przez powodów w związku ze śmiercią brata - uzasadniający przyznanie zadośćuczynienia w kwocie dla każdego z nich po 40 000 zł łącznie;

2.

niewłaściwą interpretację stanu faktycznego oraz nieprawidłową analizę przeprowadzonych dowodów, a przez to wydanie wyroku sprzecznego z treścią art. 446 § 4 k.c. i z zasadami współżycia społecznego poprzez znaczne zaniżenie zadośćuczynienia i niedostosowanie kwot zadośćuczynienia do rozmiaru indywidualnie ustalonej krzywdy;

3.

brak zastosowania art. 100 k.p.c. zdanie drugie w sytuacji, kiedy norma w nim zawarta winna znaleźć zastosowanie z pierwszeństwem przed art. 100 zdanie pierwsze k.p.c.; wobec czego Sąd winien obciążyć kosztami postępowania w całości stronę pozwaną, nawet w przypadku częściowego tylko uwzględnienia powództwa, ponieważ ostateczna wysokość zadośćuczynienia zależna jest od uznania sędziowskiego;

4.

niewłaściwe zastosowanie art. 98 § 1 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 k.p.c. poprzez nieuwzględnienie wszelkich poniesionych przez powodów kosztów postępowania w postaci kosztów postępowania zażaleniowego, stanowiącego w niniejszej sprawie postępowanie wpadkowe.

W konsekwencji powodowie wnieśli o zmianę wyroku Sądu Okręgowego w zaskarżonej części i zasądzenie od pozwanego na rzecz powódek L. S. i E. K. dodatkowo kwot po 24 000 zł (ponad zasądzone kwoty po 6 000 zł) wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 7 lipca 2013 r. do dnia zapłaty oraz na rzecz powodów M. K. (1) i M. K. (2) dodatkowo kwot po 15 000 zł (ponad zasądzone kwoty po 10 000 zł) wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 7 lipca 2013 r. do dnia zapłaty, a nadto zasądzenie od pozwanego na rzecz powodów zwrotu kosztów postępowania przed Sądem I instancji w całości. Wnieśli ponadto o zasądzenie od pozwanego na rzecz powodów kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Uzasadnienie prawne

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja okazała się zasadna jedynie w nieznacznej części.

Zasadnie bowiem zarzucili skarżący, że Sąd Okręgowy w orzeczeniu o kosztach procesu nie uwzględnił kosztów postępowania zażaleniowego na postanowienie Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia 1 października 2013 r. (k. 51). Na koszty te składają się koszty zastępstwa procesowego skarżącej powódki M. K. (2) w kwocie 3 600 zł ustalone na podstawie § 12 ust. 2 pkt 2 w zw. z § 6 pkt 7 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. z 2013 r. poz. 490). Powódka M. K. (2) była bowiem zwolniona od kosztów sądowych w zakresie opłaty sądowej od zażalenia (k. 81). Zważywszy, że powodowie nie kwestionowali prawidłowości wyliczenia stosunku, w jakim ostatecznie utrzymali się ze swoimi żądaniami, tj., iż sprawę wygrali w 53,52% a przegrali w 46,48%, w takim samym stosunku należało rozdzielić między stronami przedmiotowe koszty postępowania zażaleniowego. Powódka M. K. (2) poniosła te koszty w wysokości 3 600 zł a powinna ponieść w wysokości 1 673,28 zł (3 600 zł x 46,48%). Zatem pozwany powinien zwrócić jej z tego tytułu kwotę 1 926,72 zł (3 600 zł - 1 673,28 zł).

Wobec powyższego Sąd Apelacyjny na podstawie powołanych przepisów oraz art. 100 k.p.c. i art. 386 § 1 k.p.c. orzekł jak w punkcie 1 wyroku.

W pozostałej części apelacja okazała się niezasadna.

Powodowie domagając się w apelacji podwyższenia zasądzonych na ich rzecz tytułem zadośćuczynienia świadczeń nie podnieśli takich zarzutów i argumentacji, które uzasadniałyby to żądanie. Zarzuty apelacji sprowadzały się w istocie do zarzutu naruszenia prawa materialnego, a mianowicie ustalenia kwot zadośćuczynienia w wysokości nieadekwatnej do okoliczności sprawy.

Nie można przychylić się do zarzutu apelacji naruszenia art. 446 § 4 k.c., tj. przyznania powodom zadośćuczynienia w rażąco niskich kwotach. Należy podnieść, że ocena rozmiaru krzywdy należy do swobodnego uznania sędziowskiego i w ramach kontroli instancyjnej podważenie jej jest możliwe tylko wówczas, gdy określając wysokość zadośćuczynienia, sąd ewidentnie naruszył zasady ustalania tego zadośćuczynienia, w konsekwencji czego zasądzone zadośćuczynienie jest w sposób oczywisty niewspółmierne do doznanej krzywdy. O postawieniu skutecznego zarzutu naruszenia art. 446 § 4 k.c. można mówić również wtedy, gdy dochodzi do dysonansu pomiędzy poprawnie sformułowanymi przesłankami w ujęciu ogólnym (uniwersalnym) a zindywidualizowanymi przesłankami, dotyczącymi konkretnej osoby pokrzywdzonej (wyrok SN z dnia 7 lipca 2011 r. II CSK 682/10, LEX nr 951296 i z dnia 20 kwietnia 2006 r., IV CSK 99/05, OSP 2009/4/40). W rozpoznawanej sprawie Sąd Okręgowy w sposób prawidłowy sformułował w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku katalog kryteriów, którymi należy się kierować przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia pieniężnego. W ocenie Sądu Apelacyjnego, Sąd ten słusznie wskazał, że śmierć brata była dla powodów tragicznym przeżyciem. Z niekwestionowanych ustaleń faktycznych Sądu Okręgowego wynika, że powodowie byli silnie związani z S. K. W okolicznościach niniejszej sprawy, nie można jednak uznać, że łączne kwoty na rzecz powódek L. S. i E. K. po 16 000 zł, a na rzecz powodów M. K. (1) i M. K. (2) łączne kwoty po 25 000 zł są rażąco zaniżone. Nie można też zgodzić się z apelującymi, że kwoty te nie odpowiadają swoim poziomem kwotom zadośćuczynienia zasądzanym w innych sprawach o podobnym stanie faktycznym. Przytaczane w apelacji wyroki zasądzające wyższe kwoty zadośćuczynienia dotyczyły zadośćuczynienia należnego rodzicom za śmierć dziecka i zadośćuczynienia dla żony za śmierć męża, a zatem za śmierć osób, z którymi powodów w tych sprawach łączyła szczególnie bliska więź rodzinna. W niniejszej sprawie natomiast zasadnie ocenił Sąd Okręgowy, że wprawdzie śmierć brata jako osoby bliskiej wywołała negatywne następstwa w życiu każdego z apelujących, to jednak w relacjach pomiędzy dorosłym już rodzeństwem nie można mówić o tak znacznym rozmiarze doznanej krzywdy, jak w przypadku rodziców zmarłego syna. W szczególności słusznie ocenił Sąd Okręgowy, że dla powódek L. S. i E. K. centrum ich życia od długiego czasu stanowiły ich własne rodziny (małżonkowie i dzieci) a nie relacja ze zmarłym bratem S. K.

Odnosząc się do zarzutów dotyczących rozstrzygnięcia o kosztach procesu, stwierdzić należy, że bezzasadny jest zarzut naruszenia art. 100 k.p.c. Przepis art. 100 zd. 2 k.p.c. nie znajduje zastosowania z pierwszeństwem przed art. 100 zd. 1 k.p.c. Przeciwnie, w razie częściowego uwzględnienia żądań pozwu zasadą jest stosunkowe rozdzielenie kosztów procesu, a tylko wyjątkowo przepis art. 100 zd. 2 k.p.c. w ściśle określonych przypadkach przewiduje możliwość włożenia na jedną ze stron obowiązku zwrotu wszystkich kosztów. Należy podnieść, że wytaczając powództwo i określając swoje roszczenia powód zawsze powinien liczyć się również z możliwością przegrania sprawy i ewentualnym obowiązkiem poniesienia kosztów procesu. Przyjęcie stanowiska przeciwnego prowadziłoby w istocie do nieuzasadnionego przerzucania ryzyka określania żądań pozwu na nadmiernie zawyżonym poziomie na stronę przeciwną.

Z tych względów Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. orzekł jak w punkcie 2 sentencji.

Orzekanie o kosztach postępowania apelacyjnego było zbędne skoro pozwany, który sprawę wygrał zastępowany przez radcę prawnego roszczenia o ich zwrot nie zgłosił, i nie pozostały nieuiszczone koszty sądowe podlegające ściągnięciu.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów powszechnych.