Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2690386

Wyrok
Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu
z dnia 22 maja 2018 r.
I ACa 303/18

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia SA Małgorzata Bohun (spr.).

Sędziowie SA: Jacek Gołaczyński, Dariusz Kłodnicki.

Sentencja

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu I Wydział Cywilny po rozpoznaniu w dniu 22 maja 2018 r. we Wrocławiu na rozprawie sprawy z powództwa K. G. przeciwko M. S. o uznanie czynności prawnej za bezskuteczną na skutek apelacji pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego we Wrocławiu z dnia 14 września 2017 r. sygn. akt I C 252/16

1. oddala apelację;

2. zasądza od pozwanej na rzecz powoda 4.050 zł kosztów postępowania apelacyjnego.

Uzasadnienie faktyczne

Zaskarżonym wyrokiem Sąd I instancji uznał za bezskuteczną w stosunku do powoda K. G. umowę darowizny z dnia 24 sierpnia 2015 r. spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego nr (...) położonego we W. przy ul. (...) (Rep. nr 59466/2015), zawartą pomiędzy M. G. a pozwaną M. S. w celu zaspokojenia wierzytelności przysługującej powodowi wobec dłużniczki M. G. wynikającej z prawomocnego postanowienia Sądu Rejonowego dla Krakowa - Nowej Huty z dnia 30 kwietnia 2013 r. wydanego w sprawie o sygn. akt I Ns 1240)08/N, zmienionego prawomocnym postanowieniem Sądu Okręgowego w Sygn. akt I ACa 303/18

Krakowie z dnia 31 stycznia 2014 r. wydanego w sprawie o sygn. akt II Ca 1660/13.

Pozwana w apelacji od tego wyroku zarzuciła:

a) naruszenie przepisów prawa materialnego, poprzez niewłaściwe zastosowanie w sprawie art. 527 k.c. - 534 k.c. dotyczących skargi pauliańskiej, wynikające z braku wystąpienia łącznie wszystkich wskazanych w przepisie przesłanek;

b) naruszenie art. 233 § 1 k.p.c., wskutek nieprawidłowej oceny okoliczności stanu faktycznego, co doprowadziło tym samym do błędnego zastosowania instytucji skargi pauliańskiej w przedmiotowej sprawie.

Mając na uwadze powyższe, pozwana wniosła o:

a. zmianę zaskarżonego w części wyroku, poprzez oddalenie powództwa ewentualnie, o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania Ponadto wniosła o:

b. zasądzenie od strony powodowej na rzecz pozwanej kosztów procesu w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych za pierwszą instancję.

Sąd Apelacyjny rozpoznając apelację oparł się na następujących ustaleniach Sądu I instancji, które przyjął za własne:

Postanowieniem z dnia 30 kwietnia 2013 r. wydanym w sprawie z wniosku M.

G. przy udziale K. G. o podział majątku wspólnego i zniesienia współwłasności Sąd Rejonowy

I. ustalił, że przedmiotem zniesienia współwłasności wnioskodawczym M. G. i uczestnika K. G. jest nieruchomość położona w K., stanowiąca zabudowaną działkę nr (...), dzielnica (...), obręb nr (...), o powierzchni 976 m2, dla której Sąd Rejonowy dla Krakowa - Podgórza, Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą o nr (...) o wartości 288 600 zł;

II. w wyniku zniesienia współwłasności ww nieruchomość przyznał na wyłączną własność uczestnikowi K. G.;

III. zasądził w wyniku podziału majątku wspólnego tytułem spłaty od uczestnika K. G. na rzecz wnioskodawczyni M. G. kwotę 4500 zł płatną z dniem uprawomocnienia się postanowienia z ustawowymi odsetkami na wypadek opóźnienia w płatności;

IV. zasądził w wyniku podziału majątku wspólnego i zniesienia współwłasności tytułem spłaty od uczestnika K. G. na rzecz wnioskodawczyni M. G. kwotę 144300 zł płatną w terminie 6 miesięcy od dnia uprawomocnienia się postanowienia z ustawowymi odsetkami na wypadek opóźnienia w płatności;

V. oddalił wniosek uczestnika K. G. o ustalenie nierównych udziałów w majątku wspólnym stron Z ustaleń Sądu w tej sprawie wynikało, że wnioskodawczyni zamieszkiwała ze swoim nowym partnerem we W., posiadała oszczędności w kwocie 10 000 zł do 20 000 zł oraz wynajmowała otrzymane od matki w drodze darowizny mieszkanie, uzyskując tytułem czynszu kwotę 1 700 zł miesięcznie. M. S. zamieszkiwała w K..

Na skutek apelacji wnioskodawczyni M. G. od powyższego orzeczenia Sąd Okręgowy w Krakowie postanowieniem z dnia 31 stycznia 2014 r. zmienił zaskarżone postanowienie w ten sposób, że m.in.: w wyniku zniesienia współwłasności nieruchomość położoną w K., o wartości 288 600 zł przyznał na wyłączną własność wnioskodawczyni M. G. i zasądził tytułem spłaty od wnioskodawczyni na rzecz uczestnika kwotę 144 300 zł, płatną w terminie 6 miesięcy od prawomocności postanowienia z ustawowymi odsetkami na wypadek opóźnienia w zapłacie. Nadto Sąd II instancji nakazał uczestnikowi K. G. wydanie wnioskodawczyni M. G. powyższej nieruchomości w terminie tygodniowym od dnia prawomocności postanowienia.

Umową zawartą w dniu 24 sierpnia 2015 r. w formie aktu notarialnego M. G. darowała swojej matce M. S. spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego nr (...) położonego we W. przy ul. (...).

Uprzednio w 2011 r. pozwana w czasie choroby dokonała na rzecz swojej córki darowizny tego prawa. U pozwanej zdiagnozowano wówczas guza mózgu.

Po zawarciu umowy darowizny z dnia 24 sierpnia 2015 r. pozwana w październiku 2015 r. darowała swojej wnuczce A. G. własnościowe spółdzielcze prawo do ww lokalu mieszkalnego.

Wnuczka pozwanej A. G. od 2000 r. przebywa w Anglii.

Za granicą ukończyła studia w sierpniu 2015 r.

Opłaty eksploatacyjne i inne koszty utrzymania ww lokalu mieszkalnego, pomimo zawarcia umowy darowizny z wnuczką, ponosi nadal pozwana.

Pismem z dnia 20 listopada 2015 r. Komornik Sądowy poinformował K. G., że postępowanie egzekucyjne prowadzone z jego wniosku przeciwko dłużniczce M. G. z ruchomości oraz wierzytelności dłużnika nie przyniosło oczekiwanego skutku.

Komornik poinformował nadto powoda, że spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu położonego we W. przy ul. (...) nie przysługuje już dłużniczce tylko M. S., na podstawie umowy darowizny z dnia 24 sierpnia 2015 r.

Komornik poinformował nadto powoda, że podczas prowadzonego postępowania egzekucyjnego nie ustalono żadnych innych wierzytelności, ani też praw majątkowych przysługujących dłużnikowi, a prowadzone w trybie art. 801 i 761 § 1 kpc postępowanie nie doprowadziło do wyjawienia majątku dłużnika. Komornik wezwał wierzyciela do złożenia oświadczenia co do dalszych czynności egzekucyjnych pod rygorem umorzenia postępowania egzekucyjnego.

Sąd Rejonowy dla Wrocławia - Śródmieścia postanowieniem z dnia 18 grudnia 2015 r, wydanym w sprawie o sygn. akt I Co 847/15, nakazał Komornikowi "umorzenie egzekucji z nieruchomości", wskazując, iż przed wszczęciem tej egzekucji dłużniczka zbyła prawo do lokalu mieszkalnego na rzecz M. S..

Wobec powyższego postanowieniem z dnia 14 stycznia 2016 r. wydanym w sprawie o sygn. akt Km 3933/15, Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym dla Wrocławia-Śródmieścia umorzył egzekucję ze spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego położonego we W. przy ul. (...), prowadzoną przeciwko M. G..

Przed wszczęciem powyższej egzekucji powód złożył także wniosek o wszczęcie egzekucji z nieruchomości M. G. położonej w K. stanowiącej zabudowaną działkę nr (...), obręb nr (...), o powierzchni 976 m2. Postępowanie egzekucyjne od 2014 r. prowadzi Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym dla Krakowa - Nowej Huty. Wartość tej nieruchomości w postępowaniu egzekucyjnym została oszacowana przez biegłego na kwotę 149 962 zł.

W momencie wyceny nieruchomości posadowiony na niej budynek był w bardzo złym stanie technicznym, m.in. dach budynku uległ zawaleniu. Dłużniczka po przyznaniu jej nieruchomości nie przeprowadziła bowiem remontu dachu. Przy wycenie nieruchomości biegły stwierdził, że konieczna jest rozbiórka budynku. Termin pierwszej licytacji nieruchomości został wyznaczony na dzień 20 czerwca 2016 r.

W dniu 21 czerwca 2016 r. do wyegzekwowania od dłużniczki pozostała należności w kwocie 140 742 zł 40 gr. Wyegzekwowana w toku egzekucji od M. G. łącznie kwota 33 740 zł 89 gr zaliczona została przede wszystkim na należne wierzycielowi odsetki (22 102 zł 06 gr).

Obecnie M. G. pozostaje w nieformalnym związku i zamieszkuje u swojego partnera. Nie ma nikogo na swoim utrzymaniu. W chwilach pogorszenia stanu zdrowia pozwanej opiekuje się nią i wówczas pozwana przebywa u córki. M. G.

zatrudniona jest jako nauczycielka na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony i z tego tytułu uzyskuje wynagrodzenie w kwocie 2 600 zł netto miesięcznie. Dodatkowo prowadzi zajęcia jako logopeda, z czego osiąga dochód w kwocie ok. 400 zł netto miesięcznie.

Po dokonaniu tych ustaleń Sąd I instancji uznając powództwo za zasadne wskazał, że powód wykazał, iż dłużniczka nie spełniła w całości świadczenia wynikającego z postanowienia dotyczącego podziału majątku, a do wyegzekwowania pozostaje jeszcze kwota ponad 140 000 zł. Podniósł, że pozwana nie wykazała, by dłużniczka posiadała obecnie majątek z którego powód mógłby się zaspokoić, a egzekucja z nieruchomości położonej w K. toczy się od 2014 r. i nadal nie doprowadziła do przybicia, a następnie przysądzenia własności nieruchomości.

Pozwana nie wykazała zatem, iż masa majątkowa niezbędna do zaspokojenia powoda zdecydowanie przewyższała wartość jego roszczenia i aby obecny majątek dłużniczki pozwalał na pełne zaspokojenia wierzyciela. Egzekucja z wynagrodzenia za pracę dłużniczki pozwala jedynie na zaspokojenia roszczenia odsetkowego.

Podkreślił też Sąd I instancji, że dłużniczka miała świadomość skutków wynikających z dokonanej czynności, a zawierając umowę darowizny z pozwaną działała ze świadomością pokrzywdzenia powoda. Wyjaśnił też, że w sprawie zbędne było wykazywanie wiedzy osoby trzeciej lub możliwość dowiedzenia się przez osobę trzecią o działaniu dłużnika ze świadomością pokrzywdzenia wierzyciela z uwagi na treść art. 528 kc, który to przepis powoduje, że nie ma potrzeby stosowania domniemania z art. 527 § 3 kc. Wreszcie przytaczając orzecznictwo Sądu Najwyższego wskazał, że mimo pozbycia się uzyskanej korzyści zarówno osoba trzecia jak i jej następca zachowują bierną legitymację procesową wynikającą dla osoby trzeciej z art. 531 § 1 kc, a dla następcy prawnego z art. 531 § 2 kc.

W żadnym też razie, w ocenie Sądu I instancji, nie można przyjąć, by wytoczenie powództwa stanowiło nadużycie prawa podmiotowego przysługującego powodowi.

Sąd Apelacyjny odnosząc się do apelacji pozwanej nie znalazł żadnych podstaw do jej uwzględnienia.

W pierwszej kolejności należy podnieść, że zarzuty wskazane w apelacji zostały sformułowane w sposób tak ogólnikowy, że utrudnione jest odniesienie się do nich. Apelujący nie wyjaśnił w uzasadnieniu apelacji dlaczego jego zdaniem materiał dowodowy zebrany w sprawie jest niewystarczający, nie wskazał też na jakiekolwiek uchybienia Sądu I instancji o charakterze procesowym, które mogłyby być podstawą do uznania, że Sąd Okręgowy błędnie ocenił zgromadzony w sprawie materiał dowodowy. Należy zatem wyraźnie podkreślić, że Sąd I instancji dokonując oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego uczynił to w granicach określonych przepisem art. 233 kpc i trafnie uznał, że czynność prawna z dnia 24 sierpnia 2015 r. dokonana została z pokrzywdzeniem powoda, któremu przysługuje wierzytelność w stosunku do M. G. -byłej żony- wynikająca z prawomocnego postanowienia w sprawie o podział majątku., że dłużniczka działała ze świadomością pokrzywdzenia wierzyciela, a wykazywanie w sprawie wiedzy osoby trzeciej o działaniu dłużnika ze świadomością pokrzywdzenia wierzyciela było zbędne. W sprawie bowiem ma zastosowanie art. 528 kc, zatem nie było potrzeby badania czy następca prawny osoby trzeciej w rozumieniu art. 531 § 2 kc wiedział o wszystkich okolicznościach uzasadniających uznanie czynności dłużnika za bezskuteczną, bowiem wiedza ta nie dotyczy rozporządzenia nieodpłatnego.

Nie można zgodzić się z zarzutami apelacji, że Sąd I instancji błędnie i niezgodnie ze stanem faktycznym sprawy przyjął, że czynność prawna dłużniczki nastąpiła z pokrzywdzeniem wierzyciela i że dokonując tej czynności dłużniczka działała ze świadomością pokrzywdzenia wierzyciela. Zgodnie z art. 527 § 2 kc Czynność prawna dłużnika może być zaskarżona tylko wtedy gdy została dokonana z pokrzywdzeniem wierzycieli. Jak trafnie wskazuje sam autor apelacji w jej uzasadnieniu niewypłacalność dłużnika to stan braku możliwości wywiązania się z zobowiązań finansowych. Stan, w którym egzekucja prowadzona zgodnie Sygn. akt I ACa 303/18 z przepisami kodeksu postępowania cywilnego nie może przynieść zaspokojenia wierzytelności. Istotnie jeśliby zatem wierzyciel mógł zaspokoić się z innych składników majątku to sam fakt dokonania przez dłużnika rozporządzenia nie uzasadniałby skargi. Z prawidłowo ocenionego materiału dowodowego sprawy wynika jednak, że powód nie jest w stanie zaspokoić się z nieruchomości położonej w K. mimo toczącej się od 2014 r. egzekucji i jak trafnie wskazuje Sąd I instancji, jeśliby nawet nabywca tej nieruchomości uiścił cenę odpowiadającą ustalonej przez biegłego to nie doszłoby do pełnego zaspokojenia wierzyciela. Zarzut pozwanej, iż może być prowadzona egzekucja z jej wynagrodzenia za pracę nie może stanowić podstawy do przyjęcia, braku przesłanki określonej w art. 527 § 2 kc.

Przy zarobkach dłużniczki około 2600 zł. miesięcznie egzekucja doprowadziła do wyegzekwowania kwot, które zaliczane są na należne wierzycielowi odsetki. Jak wskazuje się w doktrynie przez pokrzywdzenie wierzyciela rozumieć należy złą prognozę co do możliwości spełnienia przez dłużnika świadczenia istniejącą w chwili wystąpienia ze skargą. Jest to ocena oparta na zasadach doświadczenia życiowego i znajomości prawideł rządzących obrotem prawnym, że wierzytelność nie zostanie spełniona. Podzielając te poglądy, w ocenie Sądu Apelacyjnego, nie może budzić wątpliwości, że dłużniczka nie jest w stanie z zarobków jakie osiąga spełnić świadczenia wierzyciela, a co już wyżej wskazano egzekucja prowadzona z nieruchomości w K. również nie daje żadnych efektów.

Ma zatem rację Sąd I instancji wskazując, że pozwana nie wykazała, by dłużniczka posiadała obecnie majątek, z którego powód mógłby się w całości zaspokoić.

Nie są też trafne zarzuty apelacji zmierzające do wykazania, że nie spełniona została w stanie faktycznym sprawy przesłanka dokonania czynności prawnej przez dłużnika ze świadomością pokrzywdzenia wierzyciela. Przytoczyć w tym miejscu można fragment uzasadnienia apelacji, w którym pełnomocnik pozwanej wskazuje i słusznie, że o takiej świadomości można mówić, gdy dłużnik wie, że na skutek czynności prawnej określone aktywa wyjdą z jego majątku i że z tego powodu wierzyciel będzie miał trudności z zaspokojeniem wierzytelności, a w konsekwencji nastąpi jego pokrzywdzenie. I dalej przytoczony w apelacji pogląd Sądu Apelacyjnego w Szczecinie zawarty w wyroku z dnia 22 sierpnia 2012 r., że do przyjęcia świadomości dłużnika pokrzywdzenia wierzycieli wystarczy by dłużnik takie pokrzywdzenie przewidywał w granicach ewentualności jest jak najbardziej trafny, a odnosząc te poglądy do stanu faktycznego sprawy nie sposób przyjąć, by dłużniczka wyzbywając się składnika majtku w postaci prawa do lokalu nie przewidywała, że wierzyciel -jej były maż - nie będzie mógł zaspokoić swojej wierzytelności.

W tym miejscu należy podkreślić, że ma też rację Sąd I instancji wskazując w motywach uzasadnienia, że w żądnym razie w sprawie nie można przyjąć, by wytoczenie powództwa stanowiło nadużycie prawa podmiotowego. Pozwana

Uzasadnienie prawne

zarzuca w apelacji, że Sąd I instancji nie rozważył w sposób dostateczny sytuacji rodzinnej i osobistej pozwanej istniejącej pomiędzy pozwaną, jej córką oraz wnuczką.

Te wzajemne rodzinne relacje i motywy, dla których dochodziło do zawarcia kolejnych umów darowizny pozostają bez znaczenia dla oceny przesłanek skargi pauliańskiej, które to przesłanki zostały przez Sąd I instancji ocenione w sposób prawidłowy, a rozstrzygniecie tego Sądu jest trafne i nie może ulec zmianie na skutek podniesionych w apelacji zarzutów. Można jedynie na koniec wskazać dokonując oceny zachowania dłużniczki, że to na skutek jej apelacji zmianie uległo postanowienie Sądu z dnia 30 kwietnia 2013 r., którym nieruchomość położona w K. przyznana została K. G. ze spłatą na jej rzecz. Gdy Sąd II instancji przyznał tę nieruchomość M. G. ze spłatą na rzecz uczestnika postępowania w terminie 6 miesięcy od prawomocności postanowienia, dłużniczka tego obowiązku nie wypełniła ani w terminie określonym w postanowieniu, ani do chwili obecnej.

Mając powyższe na względzie Sad Apelacyjny uznając apelację za bezzasadną orzekł jak w sentencji (art. 385 kpc), orzekając o kosztach postępowania apelacyjnego na zasadzie art. 98 kpc w związku z art. 391 § 1 kpc w związku z § 2 pkt 6 i § 10 ust. 1 pkt 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22.10.2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów powszechnych.