I ACa 273/18, Odpowiedzialność pro viribus hereditatis. - Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2716810

Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 27 czerwca 2019 r. I ACa 273/18 Odpowiedzialność pro viribus hereditatis.

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia SA Beata Byszewska.

Sędziowie: SA Katarzyna Jakubowska-Pogorzelska (spr.), SO del. Adrianna Szewczyk-Kubat.

Sentencja

Sąd Apelacyjny w Warszawie I Wydział Cywilny po rozpoznaniu w dniu 27 czerwca 2019 r. w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa (...) W. przeciwko (...) spółce z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w P. o zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 1 lutego 2018 r., sygn. akt XXIV C 575/16

I. zmienia zaskarżony wyrok w punkcie pierwszym w ten sposób, że zasądza od (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. na rzecz (...) W. kwotę 491 365,66 zł (czterysta dziewięćdziesiąt jeden tysięcy trzysta sześćdziesiąt pięć złotych sześćdziesiąt sześć groszy) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 5 września 2015 r. do dnia zapłaty oraz w punkcie drugim w ten sposób, że zasądza od (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. na rzecz (...) W. kwotę 38 969 zł (trzydzieści osiem tysięcy dziewięćset sześćdziesiąt dziewięć złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu;

II. zasadza od (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. na rzecz (...) W. kwotę 32 669 zł (trzydzieści dwa tysiące sześćset sześćdziesiąt dziewięć złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego.

Adrianna Szewczyk-Kubat Beata Byszewska Katarzyna Jakubowska-Pogorzelska

Uzasadnienie faktyczne

Powód (...) W. wniósł o zasądzenie od pozwanego (...) sp. z o.o. z siedzibą w P. kwoty 491 365,66 zł wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia 5 września 2015 r. do dnia zapłaty.

Pozwany (...) sp. z o.o. z siedzibą w P. wniósł o oddalenie powództwa.

Wyrokiem z dnia 1 lutego 2018 r. Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił powództwo oraz zasądził od (...) W. na rzecz (...) sp. z o.o. z siedzibą w P. kwotę 10 800 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.

W oparciu o dokumenty zgromadzone w aktach niniejszej sprawy oraz aktach postępowania egzekucyjnego KM 1576/12 Sąd Okręgowy ustalił, że aktem notarialnym z dnia 26 sierpnia 2003 r. C. F. poddał się egzekucji w trybie art. 777 § 1 pkt 4 k.p.c. co do obowiązku spłaty długu w kwocie 295 000 zł oraz co do obowiązku spłaty odsetek umownych wraz z kosztami postępowań sądowych i egzekucyjnych łącznie do kwoty 170 000 zł.

Postanowieniem z dnia 21 lipca 2011 r. Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy stwierdził, że spadek po C. F. na podstawie ustawy z dobrodziejstwem inwentarza nabyło (...) W. w całości. Postanowieniem z dnia 22 czerwca 2012 r. Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia w Warszawie nadał klauzulę wykonalności wskazanemu wyżej aktowi notarialnemu przeciwko spadkobiercy C. F. - (...) W.

(...) W. wniósł zażalenie na ww. postanowienie, które jednak zostało odrzucone postanowieniem Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia w Warszawie z dnia 19 listopada 2012 r. z uwagi na upływ ustawowego terminu do wniesienia zażalenia. W dniu 10 lipca 2012 r. pozwany złożył wniosek o wszczęcie postępowania egzekucyjnego w stosunku do powoda na podstawie aktu notarialnego z 23 sierpnia 2003 r. zaopatrzonemu w klauzulę wykonalności.

W toku postępowania egzekucyjnego komornik wyegzekwował z rachunku bankowego powoda na rzecz pozwanej kwotę 585 365,66 zł. Postanowieniem z dnia 13 maja 2013 r. Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym w Płońsku sporządził spis inwentarza, według którego sumaryczna wartość majątku spadkowego wynosiła 94 000 zł, a wartość długów spadkowych 805 094,48 zł oraz wartość czystego spadku w wysokości 0 zł.

Mając na uwadze powyższe ustalenia, Sąd Okręgowy nie znalazł podstaw do uwzględnienia powództwa w oparciu o art. 410 § 1 i 2 w zw. z art. 405 k.c. Wskazał, że powoływanie się przez powoda na przyjęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza, a tym samym na ograniczenie jego odpowiedzialności za długi spadkowe do kwoty 94.000 zł, stanowiącej wartość majątku spadkodawcy, nie jest uzasadnione. O ile zachodzi przesłanka spełnienia świadczenia, o tyle, zdaniem Sądu Okręgowego, nie zachodzi druga przesłanka w postaci nieistnienia zobowiązania, bowiem ograniczenie odpowiedzialności nie oznacza nieistnienia w całości lub w części zobowiązania w sensie długu jako wyrazu powinności, tj. obowiązku świadczenia dłużnika. Odpowiedzialność odnosi się nie do samej powinności, lecz do kwestii pokrycia długu, która jest związana z przymusową realizacją świadczenia.

Dalej Sąd Okręgowy wskazał, że gdyby nawet uznać, że nieistnienie zobowiązania jest tożsame z ograniczeniem odpowiedzialności, to pozwana spółka posiadała w stosunku do powoda tytuł wykonawczy w postaci aktu notarialnego z dnia 26 sierpnia 2003 r. opatrzonego klauzulą wykonalności, który zgodnie z art. 803 k.p.c., stanowił podstawę do prowadzenia egzekucji o całe objęte nim roszczenie i ze wszystkich części majątku dłużnika, chyba że z treści tytułu wynika co innego. Zgodnie z art. 837 k.p.c. dłużnik może powoływać się na ograniczenie odpowiedzialności tylko wówczas, gdy ograniczenie to zostało zastrzeżone w tytule wykonawczym. Takie ograniczenie może mieć miejsce w przypadku ograniczonej odpowiedzialności majątkowej małżonków za długi (art. 41 k.r.o.) czy odpowiedzialności spadkobiercy za długi spadkowe (art. 1030 k.c.) i może ono wynikać bezpośrednio z tytułu egzekucyjnego albo z treści klauzuli wykonalności. Sąd Okręgowy wskazał jednak, że sąd, nadając klauzulę wykonalności nie ograniczył odpowiedzialności pozwanej za długi spadkowe tylko do wartości ustalonego w wykazie inwentarza albo spisie inwentarza stanu czynnego spadku, pomimo tego, że istniała taka możliwość na podstawie art. 792 k.c., a strona powodowa brała udział w postępowaniu klauzulowym i nic nie stało na przeszkodzie by podniosła ona odpowiedni zarzut w trybie art. 792 k.c.

Niedochowanie należytej staranności przez zawodowego pełnomocnika w toku postępowania klauzulowego, tj. złożenie zażalenia po upływie ustawowego terminu, powodujące w konsekwencji jego odrzucenie oraz uprawomocnienie się postanowienia w przedmiocie nadania aktowi notarialnemu klauzuli wykonalności, nie dawało podstaw do sanacji zaniechań strony powodowej w postępowaniu o zapłatę kwoty, która została wyegzekwowana od powoda na podstawie ww. tytułu wykonawczego. Sąd Okręgowy wskazał, że w sprawie o zapłatę nie miał uprawień do badania prawidłowości tytułu egzekucyjnego opatrzonego przez inny sąd klauzulą wykonalności.

Zdaniem Sądu Okręgowego, brak w tytule wykonawczym wzmianki o ograniczeniu odpowiedzialności dłużnika, jeśli istnieją przesłanki takiego ograniczenia, powoduje, że dłużnik może zwalczać tytuł wykonawczy jedynie w drodze powództwa przeciwegzekucyjnego (art. 840 § 1 pkt 1 k.p.c.), jednakże powód nie skorzystał z tej drogi.

Według Sądu Okręgowego, pozwany który posiadał tytuł wykonawczy bez odpowiedniego zastrzeżenia ograniczenia odpowiedzialności dłużnika, o którym mowa w art. 319 k.c. i 792 k.p.c., mógł skutecznie wyegzekwować cała kwotę wynikającą z tego tytułu wykonawczego, nawet w sytuacji, gdy spadkobierca przyjął spadek z dobrodziejstwem inwentarza.

Z tych przyczyn również powództwo oparte na art. 415 k.c. było niezasadne, a skorzystanie przez wierzyciela z tytułu wykonawczego, w którym nie zastrzeżono ograniczenia odpowiedzialności spadkobiercy dłużnika, nie stanowi czynu niedozwolonego. Co do zasady, wszczęcie i prowadzenie przez wierzyciela egzekucji przeciwko dłużnikowi na podstawie tytułu wykonawczego w postaci aktu notarialnego zapatrzonego przez sąd w klauzulę wykonalności, nie może być uznane za czyn niedozwolony uzasadniający odpowiedzialność odszkodowawczą na podstawie art. 415 k.c., a prowadzenie nie jest co do zasady działaniem bezprawnym. Pozwany korzystał ze swoich uprawnień jako wierzyciel i z tego powodu nie można postawić mu żadnego zarzutu, nawet jeśli wiedziałaby, że powód przyjął spadek z dobrodziejstwem inwentarza oraz posiadał wiedzę o wartości ustalonego w wykazie inwentarza albo spisie inwentarza stanu czynnego spadku. Sąd Okręgowy uznał, że nie można wymagać od wierzyciela by działał na swoją niekorzyść.

Z tych wszystkich względów Sąd Okręgowy oddalił powództwo, orzekając o kosztach procesu na podstawie art. 98 § 1 k.p.c.

Z powyższym rozstrzygnięciem nie zgodził się powód, zaskarżając wyrok w całości apelacją. Zarzucił w niej naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 2 k.c. w zw. z art. 1023 § 2 k.c. w zw. z art. 1031 § 2 k.c. w zw. z art. 5 k.c. poprzez błędne uznanie, iż w sprawie niniejszej nie zachodzi przesłanka nieistnienia zobowiązania, tj. przyjęcie przez Sąd, iż zobowiązanie powoda w stosunku do pozwanej co do zapłaty kwoty 491 365,66 zł istniało, podczas gdy zgodnie z art. 1023 § 2 k.c., gmina nie składa oświadczenia o przyjęciu spadku, a spadek uważa się za przyjęty z dobrodziejstwem inwentarza, a tym samym Sąd orzekający-powinien uznać, iż wyegzekwowane zobowiązanie powoda, ponad dobrodziejstwo inwentarza, w kwocie dochodzonej w pozwie złożonym w sprawie niniejszej, nie istniało, a postępowanie pozwanej było nadużyciem prawa. Z ostrożności procesowej, na wypadek nie uznania zasadności powyższego zarzutu, pozwany zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 415 k.c. w zw. z art. 1023 § 2 k.c. w zw. z art. 1031 § 2 k.c. w zw. z art. 5 k.c. poprzez błędne uznanie, iż postępowanie strony pozwanej nie nosi znamion czynu niedozwolonego i nie można zastosować w stosunku do pozwanej odpowiedzialności ex delicto.

Biorąc powyższe pod uwagę, powód wniósł o zmianę wyroku i uwzględnienie powództwa w całości wraz zasądzeniem od pozwanego na rzecz powoda kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego za drugą instancję według norm przepisanych oraz ponowne rozstrzygnięcie o kosztach procesu za pierwsza instancję.

Pozwany wniósł o oddalenie apelacji.

Uzasadnienie prawne

Sąd Apelacyjny zważył co następuje:

Apelacja była uzasadniona, skutkując koniecznością zmiany zaskarżonego wyroku i uwzględnienia powództwa opartego na przepisach o bezpodstawnym wzbogaceniu.

Należy wskazać, że jakkolwiek Sąd Okręgowy poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne w niniejszej sprawie, to jednak dokonał ich niewłaściwej subsumpcji w oparciu o przepisy art. 405 i 410 k.c. W okolicznościach niniejszej sprawy nie ulegało bowiem wątpliwości, że pozwany dysponował tytułem wykonawczym w postaci zaopatrzonego w sądową klauzulę wykonalności aktu notarialnego, obejmującego oświadczenie dłużnika C. F. o poddaniu się egzekucji, a następnie w oparciu o wymieniony wyżej tytuł pozwany przeprowadził skuteczną egzekucję, uzyskując zaspokojenie całej należnej mu względem pierwotnego dłużnika kwoty. Jednocześnie niesporna była okoliczność, iż powód nabył spadek z dobrodziejstwem inwentarza, a czysta wartość spadku wynosiła 0,00 zł, co wprawdzie wynikało z postanowienia komornika dokonującego spisu inwentarza spadku po C. F., jednak nie znalazło odzwierciedlenia w treści tytułu wykonawczego. Pozwany, skarżąc postanowienie o nadaniu klauzuli wykonalności, nie dochował jednak wymaganego terminu do uzupełnienia braków formalnych zażalenia, a w konsekwencji zostało ono odrzucone. Pozwany nie wytoczył powództwa przeciwegzekucyjnego, niemniej po wyegzekwowaniu świadczenia, należałoby ocenić je jako bezprzedmiotowe.

Kwestie odpowiedzialności za długi spadkowe normuje artykuł 1031 k.c., przy czym dla określenia zakresu odpowiedzialności powoda za długi spadkowe C. F., znaczenie ma treść art. 1031 § 2 k.c., zgodnie z którym w razie przyjęcia spadku z dobrodziejstwem inwentarza spadkobierca ponosi odpowiedzialność za długi spadkowe tylko do wartości ustalonego w wykazie inwentarza albo spisie inwentarza stanu czynnego spadku. Powyższe ograniczenie odpowiedzialności odpada jedynie wówczas, gdy spadkobierca podstępnie pominął w wykazie inwentarza lub podstępnie nie podał do spisu inwentarza przedmiotów należących do spadku lub przedmiotów zapisów windykacyjnych albo podstępnie uwzględnił w wykazie inwentarza lub podstępnie podał do spisu inwentarza nieistniejące długi, co nie znajdzie zastosowania w okolicznościach niniejszej sprawy. Nie budzi wątpliwości, że nabycie spadku z dobrodziejstwem inwentarza, które w przypadku gminy jako spadkobiercy przymusowego nastąpiło z mocy samego prawa, pod względem skutków prawnych odpowiada zakresowi odpowiedzialności spadkobiercy, który złożył oświadczenie o przyjęciu spadku z dobrodziejstwem inwentarza. Zgodnie z art. 1023 § 1 i 2 k.c. Skarb Państwa ani gmina nie mogą odrzucić spadku, który im przypadł z mocy ustawy, nie składają jednak również oświadczenia o przyjęciu spadku, a spadek uważa się za przyjęty z dobrodziejstwem inwentarza. Ograniczenie odpowiedzialności do wartości stanu czynnego spadku, o którym mowa w art. 1031 § 2 k.c. jest określane jako odpowiedzialność pro viribus hereditatis. Spadkobierca odpowiada całym swoim majątkiem (spadkowym i osobistym), ale tylko do określonej wartości. Wyczerpanie sumy wyznaczającej granice odpowiedzialności pro viribus hereditatis w zasadzie zwalnia spadkobiercę od dalszej odpowiedzialności (por. Skowrońska-Bocian E. Komentarz "Odpowiedzialność za długi spadkowe").

Powyższe uregulowania wyznaczają materialnoprawną podstawę i zakres odpowiedzialności spadkobiercy za długi spadkowe. Czym innym od zakresu tej odpowiedzialności, jest natomiast kwestia instrumentów prawnych, jakimi może posłużyć się spadkobierca, aby skutecznie zapobiec wyegzekwowaniu z jego majątku należności, przekraczającej zakres jego odpowiedzialności. Wybór określonego środka obrony zależy niewątpliwie od etapu postępowania przeciwko spadkobiercy.

Pierwszym z nich jest norma z art. 319 k.p.c., który stanowi, że jeżeli pozwany ponosi odpowiedzialność z określonych przedmiotów majątkowych albo do wysokości ich wartości, sąd może, nie wymieniając tych przedmiotów ani ich wartości, uwzględnić powództwo, zastrzegając pozwanemu prawo do powołania się w toku postępowania egzekucyjnego na ograniczenie odpowiedzialności (por. wyrok SN z dnia 28 czerwca 1977 r., III CRN 102/77, LEX nr 7959). Należy przyjąć, że zaprezentowany przez Sąd Najwyższy pogląd odnosi się obecnie także do wysokości stanu czynnego spadku ustalonego w wykazie inwentarza, zaś zastrzeżenie zawarte w wyroku na podstawie art. 319 k.p.c., ma na celu zapewnienie pozwanemu prawa do powołania się w toku postępowania egzekucyjnego na ograniczenie odpowiedzialności. Artykuł 319 nie ma zastosowania wówczas, gdy istnieją uzasadnione podstawy do przyjęcia, że wartość przedmiotów jest znacznie wyższa od kwoty zasądzonej z tytułu odpowiedzialności; wówczas nie wchodzi w grę potrzeba tego rodzaju ochrony dłużnika. Gdyby jednak potrzeba ta powstała później, już po wydaniu wyroku, istnieje jeszcze możliwość zastosowania art. 792 k.p.c., którego znaczenie jest z punktu widzenia art. 837 k.p.c. takie samo jak art. 319 k.p.c. (wyrok SN z dnia 5 listopada 1971 r., II CR 354/71, LEX nr 7009). O ile sąd rozpoznający sprawę takie zastrzeżenie "może" zawrzeć w tytule egzekucyjnym (art. 319), o tyle sąd w postępowaniu klauzulowym, jeśli takiego zastrzeżenia brakuje w tytule egzekucyjnym, jest do tego zobligowany z urzędu, na co wskazuje kategoryczne sformułowanie art. 792 k.p.c. Jak wynika z akt postępowania o sygn. I Co 1272/12, wierzyciel wystąpił o nadanie klauzuli wykonalności bez ograniczenia zakresu odpowiedzialności spadkobiercy, zaś Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia w całości uwzględnił jego wniosek.

Nie ulega wątpliwości, że w sytuacji gdy wierzyciel uzyskał tytuł egzekucyjny, a dłużnik nabył spadek z dobrodziejstwem inwentarza, może on także przeciwstawiać się akcji wierzyciela, wnosząc zażalenie na postanowienie sądu o nadaniu klauzuli wykonalności. Zgodnie bowiem z art. 792 k.p.c. jeżeli następca ponosi odpowiedzialność tylko z określonych przedmiotów albo do wysokości ich wartości, należy w klauzuli wykonalności zastrzec mu prawo powoływania się w toku postępowania egzekucyjnego na ograniczoną odpowiedzialność, o ile prawo to nie jest zastrzeżone już w tytule egzekucyjnym.

Z kolei niezamieszczenie w klauzuli wykonalności zastrzeżenia o ograniczonej odpowiedzialności uprawnia następcę prawnego do wystąpienia z powództwem przeciwegzekucyjnym (art. 840 § 1 pkt 1), które powinno być oparte na zaprzeczeniu osobistej odpowiedzialności dłużnika. Jak wskazał Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 30 września 1985 r. (III CZP 49/85, OSNCP 1986, nr 7-8, poz. 109), spadkobierca dłużnika, który - po nadaniu przeciwko niemu klauzuli wykonalności - złożył oświadczenie o przyjęciu spadku z dobrodziejstwem inwentarza, nie może skutecznie żądać ograniczenia klauzuli wykonalności do wartości stanu czynnego spadku (art. 1031 § 2 k.c.), bez względu na to, czy dokonano czy też nie dokonano spisu inwentarza, może natomiast wytoczyć powództwo z art. 840 § 1 pkt 2 k.p.c. Z ugruntowanego orzecznictwa Sądu Najwyższego, zapoczątkowanego wyrokiem z dnia 20 stycznia 1978 r. sygn. akt III CRN 310/77), wynika jednocześnie, że powództwo przeciwegzekucyjne przewidziane w art. 840 k.p.c. nie jest dopuszczalne po wykonaniu tytułu wykonawczego.

Nie zamyka to jednak ostatecznie powodowi możliwości dochodzenia swych uprawnień w postępowaniu o zwrot wyegzekwowanego świadczenia, które było nienależne w świetle przepisów prawa materialnego.

Sąd Apelacyjny w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę podziela pogląd wyrażony w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 12 lutego 2015 r. IV CSK 272/14), w którym stwierdzono, że przedmiot i cel powództwa przeciwegzekucyjnego oraz roszczenia o zwrot wyegzekwowanego świadczenia są różne. Przedmiotem sporu przy powództwie opozycyjnym jest wykonalność wyroku i wystąpienie zdarzeń stanowiących jego przesłanki wymienione w art. 840 § 1 pkt 2 k.p.c. W razie uwzględnienia tego powództwa, w tym zakresie nie może być już prowadzona egzekucja. Natomiast w postępowaniu o zwrot niesłuszne ściągniętego świadczenia, przedmiotem postępowania jest np. określona kwota, a nie pozbawienie wykonalności tytułu wykonawczego. W tym postępowaniu wykonalność tytułu wykonawczego nie ma prejudycjalnego znaczenia, gdyż w tym wypadku sąd nie bada tej kwestii, ale fakt wystąpienia zdarzenia, którego skutkiem jest wygaśnięcie zobowiązania przed jego wyegzekwowaniem, czy też ze względu na niemożność jego spełnienia wbrew woli dłużnika.

Należy podkreślić, że niezależnie od przysługujących spadkobiercy, a wspomnianych wyżej środków ochrony przed roszczeniami wierzyciela spadkodawcy oraz skorzystania z nich przez dłużnika, o zakresie jego odpowiedzialności każdorazowo rozstrzygają przepisy prawa materialnego, w tym norma z art. 1031 k.c.

W uzasadnieniu wyroku z dnia 20 lutego 2014 r. (I CSK 264/13) Sąd Najwyższy wyjaśnił, że ocena, jak daleko sięga odpowiedzialność dłużnika, następuje w oparciu o przepisy materialnoprawne, limitujące jego obowiązki. W wypadku spadkobiercy ponoszącego odpowiedzialność za długi spadkowe z dobrodziejstwem inwentarza będą to przepisy art. 1031 i 1032 k.c. Jeżeli natomiast świadczenie zostało już wyegzekwowane ocena czy świadczenie nie wykraczało poza zakres odpowiedzialności dłużnika nastąpić może w drodze postępowania o jego zwrot jako świadczenia nienależnego. Jednak i wówczas ocena, jak kształtuje się ograniczenie odpowiedzialności dłużnika następuje przy zastosowaniu przepisów prawa materialnego.

Oznacza to, że przeprowadzenie skutecznej egzekucji w stosunku do dłużnika ponad zakres jego odpowiedzialności limitowanej przepisem art. 1031 § 2 k.c., musi być rozpatrywane w kategoriach bezpodstawnego wzbogacenia wierzyciela w relacji do tego dłużnika. Jeżeli przesunięcie majątkowe przybrało formę świadczenia, właściwym punktem odniesienia pozostają przepisy o nienależnym świadczeniu (art. 410 k.c.), stanowiące o szczególnym przypadku bezpodstawnego wzbogacenia, o którym mowa w art. 405-409 k.c.

Należy zgodzić się ze skarżącym, że wyegzekwowaną należność ponad stan czynny spadku, traktować należy jako świadczenie nienależne, pomimo, iż spadkodawca był zobowiązany do zapłaty, poddając się przy tym egzekucji w trybie art. 777 k.p.c.

Zgodnie z art. 405 k.c. kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. Jednolicie przyjmuje się, że zobowiązanie z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia powstaje w razie spełnienia następujących przesłanek: wzbogacenia, zubożenia, związku między wzbogaceniem i zubożeniem oraz braku podstawy prawnej wzbogacenia (np. A. Ohanowicz (w:) System..., t. 3, cz. 1, red. Z. Radwański, s. 478; E. Łętowska, Bezpodstawne..., s. 63, 65; K. Mularski (w:) Kodeks..., t. 1, red. M. Gutowski, 2016, komentarz do art. 405, nb 6; w orzecznictwie np. wyrok SN z dnia 26 stycznia 2000 r., III CKN 542/98, LEX nr 52734; wyrok SN z dnia 13 czerwca 2001 r., II CKN 507/00, OSP 2002, z. 1, poz. 3, z glosą M. Nazara oraz glosą M. Pyziak-Szafnickiej, OSP 2002, z. 11, poz. 140; wyrok SN z dnia 19 lutego 2002 r., IV CKN 786/00, LEX nr 54363; wyrok SN z dnia 22 września 2005 r., IV CK 91/05, LEX nr 187116; wyrok SN z dnia 2 sierpnia 2007 r., V CSK 152/07, LEX nr 465613

Pojęcie korzyści majątkowej (wzbogacenia) jest rozumiane szeroko. Musi jednak chodzić o korzyść, która ma charakter majątkowy (A. Ohanowicz (w:) System..., t. 3, cz. 1, red. Z. Radwański, s. 479; P. Mostowik (w:) System..., t. 6, red. A. Olejniczak, 2014, s. 256; P. Księżak (w:) Kodeks cywilny..., t. 3A, red. K. Osajda, 2017, kom. do art. 405, pkt 74 i n.; K. Mularski (w:) Kodeks..., t. 1, red. M. Gutowski, 2016, komentarz do art. 405, nb 11). Korzyścią majątkową jest przede wszystkim zwiększenie aktywów, a więc nabycie prawa majątkowego, np. własności, w tym sumy pieniężnej.

Zubożenie może polegać na tym, że określona korzyść majątkowa wyszła z majątku zubożonego i przeszła do majątku wzbogaconego (bezpośrednie przesunięcie), lecz także na tym, iż korzyść nie weszła do majątku zubożonego (J. Pietrzykowski (w:) Kodeks..., t. 2, red. J. Ignatowicz, s. 957; A. Ohanowicz (w:) System..., t. 3, cz. 1, red. Z. Radwański, s. 482; W. Dubis (w:) Kodeks..., red. E. Gniewek, P. Machnikowski, 2017, komentarz do art. 405, nb 3; powołany już wyrok SN z dnia 2 sierpnia 2007 r., V CSK 152/07; por. wyrok z dnia 20 lipca 2007 r., I CSK 105/07, LEX nr 287769; zob. też wyrok SN z dnia 14 stycznia 2010 r., IV CSK 274/09, LEX nr 677778; wyrok SN z dnia 25 października 2012 r., I CSK 139/12, IC 2013, nr 12, s. 40, z omówieniem M. Bączyka, Przegląd orzecznictwa, M.Pr.Bank. 2013, nr 10, s. 48).

Przesłanką powstania zobowiązania z bezpodstawnego wzbogacenia jest także związek między zubożeniem a wzbogaceniem.

W tym kontekście uzyskanie przez pozwanego w wyniku egzekucji komorniczej z rachunku powoda kwoty 585 365,66 zł, ponad wszelką wątpliwość może być zakwalifikowane jako przesunięcie majątkowe powodujące przysporzenie pozwanego kosztem majątku powoda, które nastąpiło bez podstawy prawnej, skoro powód odpowiadał względem pozwanego wyłącznie do wysokości czynnej masy spadku ostatecznie ustalonej w spisie inwentarza spadku.

Wbrew odmiennemu zapatrywaniu Sądu Okręgowego, omawiany przypadek wpisuje się zatem w definicję instytucji bezpodstawnego wzbogacenia, które przybrało postać nienależnego świadczenia.

Zważywszy, że w relacji pomiędzy powodem a pozwanym, świadczenie od samego początku miało charakter świadczenia nienależnego z uwagi na przysługujące powodowi ograniczenie jego odpowiedzialności do wysokości czynnej masy spadku, to pomimo, iż przysługujące powodowi środki ochrony, konieczne do zapobieżenia nieuzasadnionemu przesunięciu, nie zostały przez niego w odpowiednim czasie wykorzystane, nie oznacza to, że po zakończeniu postępowania egzekucyjnego, powód nie dysponował już żadnymi możliwościami przywrócenia stanu zgodnego z prawem. Takim środkiem ochrony było w tym przypadku roszczenie o zapłatę, wywodzone z art. 410 k.c. w zw. z art. 405 k.c., którego celem jest odwrócenie skutków wynikających z wyegzekwowania świadczenia ponad zakres odpowiedzialności powoda wynikający z art. 1031 k.c.

W świetle powyższego, żądanie zasądzenia kwoty 491 365,66 zł, wbrew odmiennemu zapatrywaniu Sądu Okręgowego, było uzasadnione i zasługiwało na uwzględnienie.

Zważywszy, że wezwanie do zapłaty powyższej kwoty zostało doręczone pozwanemu 21 sierpnia 2015 r. (k. 19-20), należy przyjąć, że wyznaczony w nim 14 - dniowy termin do zapłaty upłynął w dniu 4 września 2015 r. Powoduje to, iż od dnia 5 września 2015 r., zgodnie z art. 455 k.c. w zw. z art. 481 k.c., pozwany opóźnia się ze spełnieniem świadczenia, co uzasadniało zasądzenie od tej daty odsetek ustawowych za opóźnienie.

W rezultacie, Sąd Apelacyjny, podzielając zarzuty powoda co do naruszenia przez Sąd Okręgowy przepisów prawa materialnego, przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 405 k.c w zw. z art. 410 § 1 i 2 k.c., zmienił zaskarżony wyrok w oparciu o art. 386 § 1 k.c.

W ustalonym w niniejszej sprawie stanie faktycznym, nie było natomiast podstaw do zastosowania przepisów o odpowiedzialności pozwanego z tytułu czynu niedozwolonego. Przeprowadzenie egzekucji komorniczej w oparciu o formalnie prawidłowy tytuł wykonawczy, nie może być bowiem uznane za działanie bezprawne, warunkujące odpowiedzialność deliktową wywodzoną z art. 415 k.c.

O kosztach procesu za obie instancje rozstrzygnięto zgodnie z art. 98 k.p.c., obciążając nimi pozwanego, jako stronę przegrywającą postępowanie.

Katarzyna Jakubowska-Pogorzelska Beata Byszewska Adrianna Szewczyk-Kubat

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów powszechnych.