Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2174802

Wyrok
Sądu Apelacyjnego w Katowicach
z dnia 24 listopada 2016 r.
I ACa 249/16
Możliwość korekcji zasądzonego zadośćuczynienia przez sąd drugiej instancji.

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia SA Piotr Wójtowicz.

Sędziowie: SA Anna Bohdziewicz, SO del. Lucyna Morys-Magiera (spr.).

Sentencja

Sąd Apelacyjny w Katowicach I Wydział Cywilny po rozpoznaniu w dniu 24 listopada 2016 r. w Katowicach na rozprawie sprawy z powództwa M. B. i K. B. przeciwko (...) Spółce Akcyjnej (...) w W. o zapłatę na skutek apelacji powodów od wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 13 stycznia 2016 r., sygn. akt I C 630/14,

1)

oddala apelację;

2)

zasądza od każdego z powodów na rzecz pozwanej po 2 700 (dwa tysiące siedemset) złotych z tytułu kosztów postępowania apelacyjnego.

Uzasadnienie faktyczne

Powodowie K. B. i M. B. wnieśli o zasądzenie od pozwanego (...) S.A. (...) w W. kwot po 130.000 zł na rzecz każdego z nich wraz z odsetkami od dnia 3 stycznia 2014 r. oraz zwrotu kosztów procesu.

Pismem z dnia 3 grudnia 2015 r. rozszerzyli żądanie pozwu w ten sposób, że domagali się zasądzenia na rzecz każdego z powodów kwot po 205 000 zł.

W uzasadnieniu wskazali, iż w dniu (...) na terenie zakładu (...), wchodzącego w skład (...) Spółki Akcyjnej w K., doszło do wypadku, w wyniku którego śmieć poniósł ich syn T. B. Pozwany objął ochroną ubezpieczeniową (...) S.A. KWK (...), w której zginął syn powodów, nie kwestionował co do zasady swojej odpowiedzialności cywilnej za skutki zgonu T. B. i na wezwanie wydał decyzję o przyznaniu na rzecz powodów kwot po 20 000 zł tytułem zadośćuczynienia. Powodowie uznali to świadczenie za rażąco zaniżone i nieadekwatne w stosunku do ich krzywdy. Podawali, iż T. B. w chwili śmierci miał 26 lat i zamieszkiwał wspólnie z rodzicami, dla których śmierć syna stanowiła wstrząs powodujący cierpienie i ból, przygnębienie, osamotnienie, apatię, poczucie braku wsparcia bliskiej osoby.

Wyrokiem zaocznym z dnia 1 grudnia 2014 r. Sąd Okręgowy w Katowicach w całości uwzględnił żądanie pozwu, zasądził na rzecz każdego z powodów kwoty po 3617 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego oraz nakazał pobranie od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa nieuiszczonych kosztów sądowych.

W sprzeciwie od wyroku zaocznego pozwany domagał się uchylenia wyroku w całości i oddalenia powództwa oraz zwrotu kosztów procesu od powodów.

Kwestionował roszczenia dochodzone pozwem co do wysokości, uznawał swoją odpowiedzialność co do zasady, podając, że wypłacone kwoty po 20 000 zł tytułem zadośćuczynienia za doznana krzywdę i ból są dla powodów wystarczające. Pozwany podniósł że dochodzone pozwem kwoty są wygórowane.

Sąd Okręgowy w Katowicach wyrokiem z dnia 13 stycznia 2016 r. w pkt 1 uchylił w całości wyrok zaoczny z dnia 1 grudnia 2014 r. wydany w sprawie sygnatura akt IC 630/14, w pkt 2 zasądził od pozwanego na rzecz powódki K. B. kwotę 100.000 zł (sto tysięcy złotych) z ustawowymi odsetkami od 13 marca 2014 r. do dnia zapłaty, w pkt 3 w pozostałym zakresie powództwo K. B. oddalił, w pkt 4 zasądził od pozwanego na rzecz powoda M. B. kwotę 100.000 zł (sto tysięcy złotych) z ustawowymi odsetkami od 13 marca 2014 r. do dnia zapłaty, w pkt 5 w pozostałym zakresie powództwo M. B. oddalił, w pkt 6 zasądził od pozwanego na rzecz powódki K. B. kwotę 175,33 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, w pkt 7 zasądził od pozwanego na rzecz powoda M. B. kwotę 175,33 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, w pkt 8 nakazał pobranie od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w Katowicach kwot: 5309 zł (pięć tysięcy trzysta dziewięć złotych) tytułem zwrotu części kosztów sądowych od ponoszenia których zwolniona była powódka K. B., 5309 zł (pięć tysięcy trzysta dziewięć złotych) tytułem zwrotu części kosztów sądowych od ponoszenia których zwolniony był powód M. B., w pkt 9 odstąpił od obciążenia powodów pozostałą częścią nieuiszczonych kosztów sądowych.

Nie było kwestionowane, że w dniu w dniu (...). na terenie zakładu górniczego (...) Spółki Akcyjnej - Kopalni (...) doszło do tragicznego wypadku, w którym śmierć poniósł syn powodów T. B. Spółka odpowiedzialna za wypadek miała zawartą z pozwanym ubezpieczycielem umowę ubezpieczenia, na podstawie której pozwany ponosi odpowiedzialność cywilną za skutki wypadku.

Na skutek roszczeń zgłoszonych przez powodów pozwany przyznał każdemu z powodów po 20000 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną w związku ze śmiercią syna krzywdę i ból.

Sąd pierwszej instancji ustalił, że w dacie śmierci T. B. miał 26 lat, zamieszkiwał z powodami, pracował na kopalni i jednocześnie podjął studia. Powodowie pozostawali z synem w bardzo ścisłych relacjach, tworzyli kochającą się rodzinę, chętnie razem spędzali czas, celebrowali wspólne posiłki. T. B. był zaangażowany w życie rodzinne, wspierał rodziców. Szczególnie ciepłą relację zmarły T. B. miał z matką K. B. Powodowie mają jeszcze jedno dziecko - córkę. Śmierć syna była dla powodów szokiem, ból związany z tą sytuacja i pogrzebem był spotęgowany faktem, że z uwagi na charakter wypadku ciało zmarłego było zmasakrowane.

Po śmierci syna powodowie zrezygnowali z życia towarzyskiego, wyjazdów. Kultywują pamięć o zmarłym synu, często odwiedzają jego grób na cmentarzu.

Jak ustalono, u powódki K. B. śmierć syna doprowadziła do dekompensacji stanu psychicznego, występują u niej nadal zaburzenia depresyjne i nieukończony proces żałoby. Prowadzi to znacznego spadku aktywności złożonej i dynamiki życiowej powódki; w związku z doznaną traumą powódka jest pesymistycznie nastawiona wobec przyszłości, ma poczucie krzywdy i niesprawiedliwości. Po tragicznej śmierci syna powódka wymagała leczenia farmakologicznego i psychoterapii, co nie przyniosło odpowiedniego efektu terapeutycznego i jest dość typowe dla tego rodzaju dolegliwości psychicznych po przeżytej traumie. Powódka nie wykazuje przy tym szczególnych predyspozycji psychicznych, które miałby wpływ na przeżywanie przez nią żałoby w sposób odmienny od typowego dla tego rodzaju tragedii. Wskazane jest podjęcie przez powódkę leczenia i psychoterapii celem zakończenia procesu żałoby, a terapia rokuje powrót powódki do równowagi psychicznej.

Odnośnie powoda M. B. stwierdzono, że na skutek śmierci syna doznał urazu psychicznego, w związku czym wymagał pomocy psychiatrycznej i psychologicznej. Po wypadku z takiej pomocy korzystał i korzysta z niej nadal. U powoda w dalszym ciągu występują zaburzenia adaptacyjne depresyjne i przedłużona reakcja żałoby, ma poczucie braku sensu życia, odczuwa przygnębienie, poczucie krzywdy i bezsilności, izoluje się od otocznia, ma zaburzenia snu. Nadal wymaga pomocy psychologicznej i psychiatrycznej. Powód nie wykazuje przy tym szczególnych predyspozycji psychicznych, które miałby wpływ na przezywanie przez niego żałoby w sposób odmienny od typowego dla tego rodzaju tragedii.

Jak ustalono, pismem z dnia 19 grudnia 2013 r. pozwany poinformował pełnomocnika powodów o przyznaniu każdemu z nich kwoty po 20 000 zł tytułem zadośćuczynienia za śmierć syna; powodowie odwołali się od tej decyzji, w piśmie, które wpłynęło do pozwanego w dniu 10 lutego 2014 r., domagając się wypłaty na rzecz każdego z nich kwot 150 000 zł tytułem zadośćuczynienia. Pismem z dnia 24 marca 2014 r. pozwany poinformował powodów o braku podstaw do zmiany decyzji co do wysokości przyznanego zadośćuczynienia.

Stan faktyczny został ustalony na podstawie dowodu z zeznań powołanych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku świadków, zeznań powodów, dokumentów zawartych w aktach szkody oraz opinii biegłych lekarza psychiatry i psychologa.

Wobec tego uznał Sąd Okręgowy, iż powództwo, co do zasady zasługiwało na uwzględnienie. Pozwany uznał co do zasady swoją odpowiedzialność cywilną za skutki wypadku komunikacyjnego opisanego w pozwie, a jedynie kwestionował roszczenie co do wysokości.

Jako podstawę prawną odpowiedzialności pozwanego Sąd uznał regulację ustaloną z uwzględnieniem stanu prawnego obowiązującego w dacie zaistnienia wypadku. Wskazał, że śmierć osoby bliskiej wywołuje cierpienie wywołane naruszeniem więzi emocjonalnej i poczucia bliskości, a wartości te uznawane są za dobra osobiste, co uzasadnia przyznanie zadośćuczynienia za krzywdę w wyniku ich naruszenia. W ocenie Sądu pierwszej instancji zostało naruszone prawo powodów do życia w rodzinie, które na skutek śmierci syna zostało poddane daleko idącej i nieodwracalnej dekompozycji, a to uzasadnia stwierdzenie iż powodowe doznali krzywdy i stanowi podstawę do żądania zadośćuczynienia.

Sąd Okręgowy jako podstawę rozstrzygnięcia wskazał regulację art. 446 § 4 k.c., który zawiera regulację szczególną do art. 448 k.c. i przewiduje możliwość przyznania najbliższym członkom rodziny zmarłego odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę, jeżeli na skutek uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia nastąpiła śmierć poszkodowanego.

Ustalając wysokość zadośćuczynienia Sąd zważył, iż życie ludzkie jest wartością bezcenną, a zatem nie może być mowy o rekompensowaniu straty osoby najbliżej, natomiast celem zadośćuczynienia jest złagodzenie doznanych cierpień i wyrządzonej krzywdy. Z tego względu zadośćuczynienie musi uwzględniać ich wielkość i powinno przedstawiać wartość ekonomicznie odczuwalną, a z drugiej strony winno być utrzymane w rozsądnych granicach wyznaczonych przez aktualne warunki stopy życiowej społeczeństwa.

Sąd pierwszej instancji uznał, iż odpowiednim zadośćuczynieniem dla każdego z powodów będzie kwota 120 000 zł, a mając na względzie dotychczas wypłacone im sumy po 20 000 zł przyjął, iż żądania każdego z powodów są zasadne do wysokości 100 000 zł.

Dokonując oceny rozmiaru wyrządzonej powodom krzywdy wskazał, że w powszechnym przekonaniu prawo do życia w rodzinie, harmonia tych relacji są jednymi z najwyżej cenionych dóbr osobistych, a śmierć dziecka dla kochających rodziców jest największą stratą.

Sąd Okręgowy, ustalając wysokość zadośćuczynienia, uwzględnił wiek syna powodów i tragiczne okoliczności jego śmierci, które zwiększały odczucie bólu u powodów fakt, iż do czasu wypadku powodowie cieszyli się harmonijnym życiem rodzinnym i bardzo bliskimi relacjami z synem, liczyli na jego wsparcie w przyszłości.

Sąd Okręgowy wskazał, że ustalając wysokość zadośćuczynienia należnego powodowi wziął pod uwagę aktualne realia życia społecznego, tak, by ustalone zadośćuczynienie miało realną wartość ekonomiczną; orientacyjnie jedynie odniósł je zatem do wysokości przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w gospodarce narodowej za grudzień 2015 r., które wyniosło 3895,33 zł brutto. Przyznane każdemu z powodów zadośćuczynienie odpowiada zatem takim dochodom za okres 2,5 roku i w ocenie Sądu pierwszej instancji wypełniło niezbędną funkcję kompensacyjną.

Wobec tego uchylono wydany w sprawie wyrok zaoczny i na podstawie art. 446 § 4 k.c. w związku z art. 822 § 1 k.c. zasądzono od pozwanego na rzecz każdego z powodów kwoty po 100 000 zł, a w pozostałym zakresie żądania zapłaty oddalono.

Sąd uznał, iż stan faktyczny związany z wyrządzeniem powodom krzywdy był możliwy do ustalenia w chwili zgłoszenia pozwanej Spółce żądania skonkretyzowanego pismem z 10 lutego 2014 r., gdy pozwany dysponował wszelkimi danymi i możliwościami aby należycie ocenić wysokość żądanych przez powodów zadośćuczynień. Z tego względu, w myśl art. 817 § 1 k.c. w zw. z art. 481 § 2 k.c. zasądzono odsetki ustawowe od 14 marca 2014 r., który jest 31 dniem po dacie zgłoszenia roszczenia w piśmie powodów z złożonym u pozwanego 10 lutego 2014 r., żądanie zasądzenia odsetek za okres wcześniejszy oddalając.

O kosztach procesu orzeczono po myśli art. 100 k.p.c., dokonując ich stosunkowego rozdzielenia, przy uwzględnieniu wyniku sporu, zgodnie z którym żądania powodów zostały uwzględnione w 49%. W wyniku rozliczenia kosztów Sąd zasądził zatem od pozwanego na rzecz każdego z powodów 175,33 zł. W tym samym stosunku obciążono pozwanego nieuiszczonymi, odstępując od obciążenia powodów ich pozostałą częścią z uwagi na trudną sytuację materialną.

Apelację od tego wyroku w zakresie pkt 1,3,5,6 i 7 wnieśli powodowie, domagając się jego zmiany i uwzględnienia dalej idącego powództwa do wysokości po 205000 zł, zatem podwyższenia zasądzonego świadczenia o 105000 zł na rzecz każdego z powodów oraz zwrotu kosztów postępowania za obie instancje. Zarzucali naruszenie przepisów prawa procesowego mające wpływ na wynik postępowania w zakresie art. 328 § 2 k.p.c. poprzez sporządzenie uzasadnienia w sposób sprzeczny z wymogami tejże normy i uniemożliwiający kontrolę instancyjną, naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów i naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dowolną sprzeczną z zasadami logiki oraz doświadczenia życiowego ocenę zebranego materiału dowodowego polegające na uznaniu, że przebieg żałoby u powodów był typowy. Skarżący powoływali się ponadto na naruszenie przepisów prawa materialnego w zakresie art. 446 § 4 k.c. przez błędne zastosowanie i uznanie, że odpowiednią sumą pieniężną z tytułu śmierci T. B. jest dla powodów kwota po 120000 zł, podczas gdy z uwagi na stopień cierpień fizycznych i psychicznych powodów, ich intensywność, czas trwania i nieodwracalność skutków, odpowiednią kwotą jest suma po 225000 zł na rzecz każdego z nich. Skarżący uzasadniali, iż kwota zadośćuczynienia im przyznana kwestionowanym wyrokiem jest rażąco niska, nie uwzględnia rozmiaru doznanej w wyniku śmierci syna krzywdy, bólu i cierpienia, nie spełnia swojej roli kompensacyjnej, a uzasadnienie ograniczające się do matematycznego wyliczenia świadczenia w relacji do średniego miesięcznego wynagrodzenia, wymyka się kontroli instancyjnej, nie odnosząc się do kryteriów jakie zadecydowały o treści rozstrzygnięcia. Motywowali, że niesłusznie zignorowano fakt kontynuowania leczenia pobieranego przez powodów w związku z przebytą traumą po stracie syna, nie oceniono należycie intensywności więzi pomiędzy powodami a zmarłym oraz cierpień i bólu związanych z jej zerwaniem. Wskazywali na znaczenie nieodwracalnej utraty osoby, na której pomoc liczyli w przyszłości oraz bezcenność życia ludzkiego. Zdaniem skarżących zasądzone świadczenie jest rażąco zaniżone, stąd uzasadniona jest ingerencja w jego wysokość przez Sąd drugiej instancji.

Na rozprawie apelacyjnej w dniu 24 listopada 2016 r. pełnomocnik powodów wskazywał ponadto, iż wyrokiem zaocznym wydanym w niniejszej sprawie uwzględniono powództwo w większej części niż ostatecznie to nastąpiło, a nadto wskazywał, iż w innych sprawach Sądy Okręgowy i Apelacyjny w K. zasądzały świadczenia w wyższych wymiarach niż w niniejszej sprawie.

Pozwany wniósł o oddalenie apelacji jako bezzasadnej i zwrot kosztów postępowania apelacyjnego od powodów.

Uzasadnienie prawne

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja powodów jako bezzasadna musiała ulec oddaleniu.

Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutów podnoszonych na rozprawie apelacyjnej przez pełnomocnika apelujących, godzi się wskazać, iż zasądzone uchylonym następnie wyrokiem zaocznym sumy z tytułu zadośćuczynienia pozostają poza sferą rozważań w niniejszej sprawie. Okoliczności naprowadzane bowiem przez powodów w dacie wydawania wyroku zaocznego w trybie art. 339 § 1 i 2 k.p.c. uzasadniały bowiem wydanie orzeczenia o tej treści. Z kolei podjęcie przez pozwanego obrony na dalszym etapie procesu doprowadzić musiało do odmiennej oceny okoliczności sprawy oraz wydania wyroku o innej treści, co pozostaje bez wpływu na ocenę jego prawidłowości pod tym względem.

Fakt wydania natomiast przez inne Sądy orzeczeń uwzględniających żądanie zadośćuczynienia w wyższym zakresie w innych sprawach, także pozostaje bez wpływu na ocenę prawidłowości wydanego przez Sąd pierwszej instancji wyroku kwestionowanego apelacją powodów. Rozstrzygnięcia te zapadły bowiem, jak już wskazano, w innych sprawach, w odmiennych stanach faktycznych i nie sposób na zasadzie porównania wysokości świadczeń wnioskować o prawidłowości któregokolwiek z nich.

Przechodząc do zarzutów podnoszonych w pisemnej apelacji powodów, uznał Sąd Apelacyjny, iż nie mogły one odnieść zamierzonego skutku. W szczególności nie doszło do zarzucanego naruszenia normy art. 328 § 2 k.p.c.; uzasadnienie zaskarżonego wyroku, sporządzone przez Sąd Okręgowy, odpowiada bowiem wszelkim wymogom sformułowanym w powyższej normie, zawiera wskazane w niej elementy, zaś motywy w nim przedstawione pozwalają na pełną weryfikację podjętego rozstrzygnięcia i, co więcej, prowadzą do jego pełnej akceptacji. Sąd pierwszej instancji wyczerpująco przedstawił zarówno okoliczności faktyczne sprawy głównie o charakterze podmiotowym, leżące po stronie samych powodów, ich sytuacji życiowej, emocjonalnej oraz przeżyć związanych z utratą syna, jak i przesłanki, którymi należy się kierować przy określeniu wysokości należnego świadczenia. Uwzględnił przy tym specyficzny charakter dochodzonego przez powodów roszczenia, jego rolę kompensacyjną, prowadzącą do zapewnienia chociażby w zakresie materialnym złagodzenia skutków niepowetowanej straty członka rodziny. Należycie ustalone i rozważone zostały wszelkie okoliczności dotyczące relacji między powodami a ich synem w przeszłości oraz utrata perspektyw w tym zakresie na przyszłość, stwierdzone i przeanalizowane cierpienia indywidualne po stronie każdego z powodów, rozmiar ich bólu i krzywdy, czasokres przechodzenia żałoby i jej kontynuacja. Niezasadnym był przy tym zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., albowiem zgromadzony materiał dowodowy został należycie i wszechstronnie oceniony, przez pryzmat zasad doświadczenia życiowego i logicznego rozumowania i waluację tę wypadało podzielić. Prawidłowości oceny materiału dowodowego nie mógł zniweczyć także zarzut mylnego uznania typowego przebiegu żałoby u powodów, zwłaszcza, że stwierdzenia w tej kwestii wynikały bezpośrednio z niekwestionowanych opinii biegłych psychologa i psychiatry, przeprowadzonych w niniejszej sprawie.

Za nieskuteczny uznano nadto zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego w postaci art. 446 § 4 k.c. przez jego błędne zastosowanie i przyjęcie za adekwatną sumy zasądzonego zaskarżonym wyrokiem. Sąd pierwszej instancji bowiem należycie ustalił i rozważył, co już wyżej wskazano, wszelkie okoliczności mające wpływ na wysokość należnego powodom od pozwanego świadczenia i w oparciu o te wszystkie niezbędne elementy podjął kwestionowane rozstrzygnięcie, z którym wypada się ze wszech miar zgodzić. Sąd Apelacyjny stwierdził, iż brak jest w niniejszej sprawie podstaw do ingerencji w wysokość przyznanego powodom zadośćuczynienia. Zasądzone na rzecz każdego z powodów kwoty nie są bowiem rażąco niskie w odniesieniu do realiów sprawy, co jedynie mogłoby uzasadniać korektę przyznanego im świadczenia (tak: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 listopada 2004 r., I CK 219/04, LEX nr 146356). Sąd drugiej instancji ma możliwość korekcji zasądzonego zadośćuczynienia tylko wtedy, gdy przy uwzględnieniu wszystkich okoliczności sprawy, mających wpływ na jego wysokość, jest ono niewspółmiernie nieodpowiednie, tj. albo rażąco wygórowane, albo rażąco niskie. Taka sytuacja zdaniem Sądu Odwoławczego w niniejszej sprawie nie zachodzi.

Z tych przyczyn oddalono bezzasadną apelację powodów na zasadzie art. 385 k.p.c.

O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono po myśli art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 k.p.c., obciążając obowiązkiem ich zwrotu na rzecz wygrywającego pozwanego przegrywających powodów po połowie, przy uwzględnieniu ich formalnego współuczestnictwa w procesie. Na koszty te składa się wynagrodzenie pełnomocnika pozwanego będącego radcą prawym w wysokości 2700 zł, obliczone stosownie do § 2 pkt 6 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów powszechnych.