Teoria „owoców zatrutego drzewa” a dopuszczalność przeprowadzania dowodów w postepowaniu karnym - OpenLEX

Gabriel-Węglowski Michał, Teoria „owoców zatrutego drzewa” a dopuszczalność przeprowadzania dowodów w postepowaniu karnym

Linie orzecznicze
Opublikowano: LEX/el. 2021
Status: Aktualna
Autor:

Teoria „owoców zatrutego drzewa” a dopuszczalność przeprowadzania dowodów w postepowaniu karnym

W nauce prawa karnego procesowego i w judykaturze do lipca 2015 r. występował przez długi czas zasadniczy spór – w odniesieniu do regulacji polskich – co do możliwości dopuszczenia w postępowaniu karnym dowodu stanowiącego tzw. „owoc zatrutego drzewa”, a wiec pozyskanego z naruszeniem przepisów prawa w tym zakresie. Kodeks postępowania karnego nie zawierał bowiem żadnej reguły ogólnej w tej mierze, a jedynie statuował konkretne zakazy dowodowe, uniemożliwiające korzystanie z wąsko określonych środków dowodowych (np. zeznań duchownego w zakresie informacji powziętych przy odbieraniu spowiedzi). Konkretnej normy nie zawiera również Konstytucja RP z 1997 r. Stąd kwestia ta stała się elementem bardzo różnych wypowiedzi sądów, wciąż budząc gorąca dyskusję. Następnie, na skutek zmiennej sytuacji politycznej w parlamencie, w ciągu raptem niecałego roku doszło do dwóch radykalnie odmiennych uregulowań tego problemu w nowym art. 168a k.p.k. Najpierw bowiem wprowadzono całkowity zakaz korzystania z dowodów pozyskanych w wyniku czynu zabronionego (od dn. 1 lipca 2015 r.), a następnie zakaz ten zniesiono i wprowadzono bardzo szeroką możliwość, by nie rzec nakaz, korzystania również z dowodów zdobytych nielegalnie (od dn. 15 kwietnia 2016 r.).

Pełna treść dostępna po zalogowaniu do LEX

| Nie korzystasz jeszcze z programów LEX?