Ustawa o doradztwie podatkowym. Komentarz, wyd. II - OpenLEX

Mariański Adam (red.), Ustawa o doradztwie podatkowym. Komentarz, wyd. II

Komentarze
Opublikowano: LEX 2015
Stan prawny: 1 lutego 2015 r.
Autorzy komentarza:

Ustawa o doradztwie podatkowym. Komentarz, wyd. II

Autorzy fragmentu:

Przedmowa

Warunki i zasady wykonywania w Polsce zawodu doradcy podatkowego, a także organizację samorządu doradców podatkowych oraz zasady jego działania określa ustawa z dnia 5 lipca 1996 r. o doradztwie podatkowym (tekst jedn.: Dz. U. z 2011 r. Nr 41, poz. 213 z późn. zm.). Po kilkunastu latach jej obowiązywania, kiedy wydawało się, że doradca podatkowy zagości na stałe u boku polskiego przedsiębiorcy, wspierając go swoją wiedzą przy podejmowaniu ważkich decyzji gospodarczych, pojawiły się projekty reform liberalizujących „dostęp do rynku pracy” przez redukcję liczby zawodów regulowanych, w tym zawodu doradcy podatkowego. Mimo aktywnego udziału naszych przedstawicieli w pracach parlamentarnych i zabiegów o to, by usługi w zakresie doradztwa podatkowego były nadal zastrzeżone dla osób posiadających odpowiednie uprawnienia, w dniu 9 maja 2014 r. została uchwalona, forsowana przez Ministerstwo Sprawiedliwości, ustawa o ułatwieniu dostępu do wykonywania niektórych zawodów regulowanych (Dz. U. poz. 768), która weszła w życie z dniem 10 sierpnia 2014 r.

Przyjęta strategia miała na celu – w założeniach projektodawców – wprowadzenie, w obrębie rynku „uwolnionych” czynności zastrzeżonych wcześniej dla doradców podatkowych, mechanizmów konkurencyjnych, a więc ułatwienie dostępu do wykonywania zawodu, a w konsekwencji spadek cen usług, których jakość zweryfikuje rynek, czyli sami klienci. Czas pokaże, czy założenia te były słuszne.

Trzeba podkreślić, że zapotrzebowanie na usługi doradców podatkowych pojawiło się w Polsce z końcem lat 80. ubiegłego stulecia, kiedy zawód ten jeszcze formalnie nie istniał, ale przemiany ustrojowe i gospodarcze, a także powstanie pierwszych dużych, prywatnych przedsiębiorstw (krajowych i międzynarodowych) wymusiło konieczność korzystania z wiedzy i umiejętności specjalistów od podatków. Należy zgodzić się z twierdzeniem, że przyczyną był nie tylko szczególnie skomplikowany polski system podatkowy, ale także przyzwyczajenie kadr zarządzających zagranicznymi firmami działającymi w warunkach wolnorynkowych do współpracy z doradcami podatkowymi.

W dobie deregulacji, która od 10 sierpnia 2014 r. stała się faktem, priorytetem działania samorządu zawodowego doradców podatkowych powinna być więc dbałość o wzmocnienie wizerunku tego zawodu jako zawodu zaufania publicznego oraz jego promocja, umożliwiająca zwiększenie potencjału rynkowego doradców podatkowych, a także podejmowanie działań mających na celu ograniczenie jej negatywnych skutków. Negatywne zmiany w zakresie świadczenia usług doradztwa podatkowego wynikają jednak nie tylko ze wskazanej ustawy, ale także ze zmian wprowadzonych do ustawy z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości (tekst jedn.: Dz. U. z 2013 r. poz. 330 z późn. zm.). Trudno jednak zrozumieć, co – oprócz populistycznych haseł – przyświecało projektodawcom żądającym wyłączenia z katalogu czynności doradztwa prowadzenia ksiąg podatkowych i innych ewidencji do celów podatkowych oraz sporządzania zeznań i deklaracji podatkowych w imieniu i na rzecz podatników, płatników i inkasentów. Zlikwidowanie certyfikatu księgowego i ograniczenie czynności doradztwa podatkowego wpłynie z pewnością negatywnie na usługi prowadzenia ksiąg podatkowych, w tym rachunkowych. Zezwolenie na to, by prowadzenie ksiąg i ewidencji podatkowych oraz sporządzania zeznań i deklaracji podatkowych przestało być czynnością zastrzeżoną do wykonywania przez przedstawicieli zawodu zaufania publicznego spowoduje, że te fundamentalne dla bezpieczeństwa finansów publicznych czynności pozostaną poza jakimkolwiek nadzorem publicznym i będą wykonywane przez dowolne podmioty – bez względu na ich reputację, posiadane kwalifikacje zawodowe i etyczne. Z całą pewnością spadnie wiarygodność danych pochodzących z ksiąg rachunkowych, które będzie mógł prowadzić każdy, bez względu na wykształcenie (a nawet jego brak) i doświadczenie zawodowe.

Deregulacja jest zagrożeniem nie tylko dla osób wykonujących zawód doradcy podatkowego, ale i dla odbiorców usług księgowych i doradczych. Księgi rachunkowe i ewidencje podatkowe stanowią bowiem zbiór danych, z którego czerpią informacje wszyscy uczestnicy obrotu gospodarczego i to na ich podstawie podejmowane są najistotniejsze decyzje gospodarcze. Opierając się na danych pochodzących z tych ksiąg i ewidencji, prowadzi się m.in. statystki publiczne, a jeśli brakuje rzetelnych i kompletnych ksiąg, to żaden organ nie wyegzekwuje należnego podatku, bo jego obliczenie dokonywane jest na tej właśnie podstawie. Zgoda ustawodawcy na prowadzenie ksiąg przez osoby spoza kręgu zawodów zaufania publicznego spowoduje prawdopodobnie spadek dochodów budżetowych i wzrost przestępstw gospodarczych. To z kolei przyczyni się do wzmożenia kontroli podatkowych, które – w założeniu – powinny mieć na celu ochronę interesów państwa, ale de facto uderzy w uczciwych przedsiębiorców i podatników, zmuszanych do nieustannego udowadniania prawidłowości deklarowanych podstaw opodatkowania i kwot podatków. Przedsiębiorcy korzystający z usług nieprofesjonalnych „księgowych”, prowadzących wadliwie lub nierzetelnie księgi, nie będą w stanie wyegzekwować od tych osób jakichkolwiek odszkodowań, a organy ścigania nie będą mogły postawić im żadnych zarzutów wobec argumentów, że dokumentację prowadziły na podstawie dokumentów przekazywanych przez zlecającego. W efekcie zamiast ułatwienia prowadzenia działalności gospodarczej i obniżenia jej kosztów zwiększy się niepewność obrotu, obniży poziom zaufania obywateli do państwa, zwiększy zapotrzebowanie na czynności kontrolne, wzrośnie podejrzliwość urzędników, a uczciwi podatnicy zostaną narażeni na dodatkowe niedogodności i koszty. Szkoda, że w Polsce parlamentarzyści nie wzięli pod uwagę tych argumentów i nie uznali, że doradztwo podatkowe w dotychczasowym kształcie było gwarantem nadzoru publicznego nad prawidłowym prowadzeniem ewidencji i deklarowanych kwot zobowiązań podatkowych.

Należy podkreślić, że doradca podatkowy, aby wykonywać swój zawód, musi posiadać szczególne, udokumentowane kompetencje zawodowe, ustawicznie poszerzać i aktualizować swoją wiedzę oraz doskonalić umiejętności, ponieważ ponosi odpowiedzialność za przygotowywane i prezentowane informacje z zakresu rachunkowości, gwarantuje wysoką jakość pracy, właściwe postępowanie w relacjach z jednostkami i instytucjami powiązanymi z nim zawodowo, także w sytuacjach sporu i sprzeczności interesów oraz podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu i jest zobowiązany do zachowania tajemnicy zawodowej. To są atuty zawodu doradcy podatkowego, o których być może nie wiedzą przedsiębiorcy, a już z pewnością nie wiedzieli projektodawcy ustawy i parlamentarzyści. Biorąc pod uwagę wysokie kwalifikacje zawodowe doradców podatkowych, można mieć nadzieję, że poradzą sobie z konkurencją ze strony osób nieposiadających żadnych umiejętności i uprawnień. Będzie to jednak wymagało czasu, a im ten czas będzie dłuższy, tym gorzej dla naszego państwa. Krótkowzroczność naszych władz może doprowadzić do niepowetowanych strat budżetowych i deprecjacji osób posiadających bardzo wysokie umiejętności i kwalifikacje zawodowe. Zawód doradcy podatkowego jest trudny i odpowiedzialny, wymaga ciągłego „śledzenia” zmian nie tylko w obowiązujących przepisach, ale i w interpretacjach prawa podatkowego dokonywanych przez organy podatkowe, sądy i trybunały. Kompleksowa obsługa klienta i prowadzenie jego spraw wymaga czasami udziału doradcy podatkowego także w postępowaniach karnych skarbowych. Stąd też – mimo deregulacji, a może nawet wbrew niej – należałoby podjąć inicjatywę w zakresie rozszerzenia uprawnień doradców do występowania w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych i zdrowotnych przed sądami pracy i ubezpieczeń społecznych. Prawo występowania przed sądami – na razie tylko administracyjnymi – powoduje, że doradcy, mając na względzie także podniesienie prestiżu zawodu, postulują od kilku lat wprowadzenie stroju urzędowego (togi) dla doradcy podatkowego występującego przed sądem, co zwiększyłoby także jego rozpoznawalność i pozwoliło odróżnić doradcę od innych uczestników postępowania. Ewentualne dalsze zmiany w ustawie o doradztwie podatkowym powinny jednak mieć charakter kompleksowy, szybkie bowiem i pozornie „drobne” zmiany wywołują czasami daleko idące konsekwencje, a nic tak nie szkodzi prawu, jak jego częste i przypadkowe „poprawianie”. Wydaje się, że kilkanaście lat obowiązywania ustawy pozwala samorządowi na zgłoszenie propozycji zmian, które wynikają ze zdobytych doświadczeń i mogą poprawić jej funkcjonowanie w praktyce. Szkoda tylko, że polski ustawodawca, który początkowo bardzo szybko dostrzegł potrzebę uregulowania zasad prowadzenia działalności przez doradców podatkowych, stworzył reguły dopuszczenia do wykonywania zawodu i określił zasady funkcjonowania samorządu oraz przekazał jego organom funkcje z zakresu władztwa publicznego, równie szybko zaprzepaścił ten dorobek. I chociaż od początku zawód doradcy podatkowego kształtowany był jako zawód zaufania publicznego, a kolejne nowelizacje ustawy rolę tę wzmacniały, zwłaszcza przez nadanie doradcy podatkowemu immunitetu materialnego czy wzmocnienie poziomu ochrony tajemnicy zawodowej doradcy, także przez uczynienie jej nieograniczoną w czasie, to ustawa deregulacyjna może przyczynić się do obniżenia jego prestiżu.

Zatem zadaniem samorządu doradców podatkowych, wykonujących zawód zaufania publicznego, powinna być obrona interesów jego członków – także przed nieuczciwą konkurencją – która wymaga zmiany sposobu prezentowania świadczonych usług. Doradca podatkowy nie może być kojarzony wyłącznie z „księgowym”, a jego kancelaria z „biurem rachunkowym”. Musi on na każdym kroku podkreślać i eksponować świadczenie usług polegających na udzielaniu porad podatkowych i bronić swoich interesów za pomocą instrumentów prawnych, w jakie ustawodawca wyposażył jego samorząd zawodowy, by sprawował pieczę, o której mowa w art. 17 ust. 1 Konstytucji RP, a zatem wykonywał zawód w granicach interesu publicznego i dla jego ochrony. Należy więc stale przypominać, że doradca podatkowy jest związany tajemnicą zawodową, co oznacza, że tylko na podstawie orzeczenia sądu może wyjawić organom podatkowym, komornikom czy prokuratorom informacje dotyczące klientów. Ogromne znaczenie ma także obowiązkowe ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej, ponieważ w istniejącym gąszczu przepisów, przy zmienności urzędowych interpretacji i braku jednolitej linii orzeczniczej sądów w sprawach podatkowych, sprawą niebagatelną jest świadomość klientów, że w razie zaniedbania czy błędu doradcy podatkowego (nawet nieumyślnego) mogą oni żądać odszkodowania, z gwarancją jego wypłacenia. Samorząd zawodowy doradców podatkowych powinien także wspierać działania zmierzające do integracji środowiska, inicjować i wspierać działania rozwijające współpracę z innymi samorządami zawodowymi, reprezentującymi osoby wykonujące zawody zaufania publicznego, organizacjami przedsiębiorców oraz innymi podmiotami i instytucjami realizującymi cele zbieżne z jego celami, w tym również ze stowarzyszeniami i organizacjami zagranicznymi oraz międzynarodowymi. Realizując zaś swoje ustawowe funkcje, powinien czuwać nad należytym wykonywaniem obowiązków przez doradców, wykorzystując do tego przyznane mu uprawnienia. W aktualnej sytuacji rzeczą niezwykle istotną jest budowanie świadomości podatkowej całego społeczeństwa. Im będzie ona wyższa, tym doradca podatkowy będzie bardziej potrzebny, a jego zawód będzie stabilniejszy. Można żywić nadzieję, że po pierwszych porażkach wynikających z powierzania spraw nieodpowiednim, niewykwalifikowanym podmiotom, podatnicy sami dojrzeją do tego, że aby dobrze dbać o swoje sprawy, należy oddać je w ręce osób, które posiadają certyfikat doradcy podatkowego, są ubezpieczone i mają odpowiednie oparcie w samorządzie. Wbrew pozorom dzięki ustawie deregulacyjnej ten zawód może dużo zyskać, bo w sposób istotny doradca podatkowy będzie różnił się od innych osób, które nie są zrzeszone w samorządzie, a zajmują się jedynie wypełnianiem deklaracji czy prowadzeniem ewidencji księgowej.

Wielokrotne zmiany w przepisach ustawy o doradztwie podatkowym wywołują mnóstwo wątpliwości, zatem z satysfakcją należy odnotować trud Autorów niniejszego Komentarza, którzy wykorzystując swój dorobek naukowy oraz doświadczenie zawodowe, podjęli się po raz kolejny omówienia obowiązującego stanu prawnego. Komentarz ten będzie przydatny zwłaszcza nowym doradcom wstępującym do zawodu. Widać wśród nich już zmianę pokoleniową. Wielu młodych ludzi dostrzega bowiem w tym zawodzie szansę dla siebie, choćby dlatego, że daje on możliwość występowania przed organami podatkowymi i sądami także osobom, które co prawda nie ukończyły studiów prawniczych, ale posiadają rozległą wiedzę i złożyły egzamin na doradcę podatkowego. Zawód ten cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem, mimo że egzamin na doradcę podatkowego nie należy do najłatwiejszych. Doradca podatkowy to zawód, który w tak skomplikowanym świecie prawnopodatkowym wychodzi naprzeciw oczekiwaniom specjalizacji. Dziś już nie sposób znać się na wszystkim. Wielu doradców podatkowych nawiązało współpracę i podpisało umowy z kancelariami prawnymi (radcowskimi i adwokackimi), których właściciele zdają sobie sprawę, że muszą mieć profesjonalne wsparcie certyfikowanego doradcy podatkowego w sprawach nie tylko swoich klientów, ale także we własnych sprawach gospodarczych czy finansowych.

Jadwiga Glumińska-Pawlic

Przewodnicząca Krajowej Rady Doradców Podatkowych

Autor fragmentu:
Art. 1art(1)

1.Zakres przedmiotowy czynności doradztwa podatkowego

Zgodnie z pierwotnym brzmieniem art. 2 ust. 1 pkt 1 u.d.p. czynności doradztwa podatkowego obejmowały udzielanie podatnikom, płatnikom i inkasentom, na ich zlecenie lub na ich rzecz, porad, opinii i wyjaśnień z zakresu ich zobowiązań podatkowych. Tak określony zakres przedmiotowy czynności doradztwa podatkowego determinował ich ograniczenie wyłącznie do doradztwa w zakresie wykonania obowiązków podatkowych.

Obecnie obowiązujący art. 2 ust. 1 pkt 1 u.d.p. stanowi, że czynności doradztwa podatkowego obejmują udzielanie podatnikom, płatnikom i inkasentom, na ich zlecenie lub na ich rzecz, porad, opinii i wyjaśnień z zakresu ich obowiązków podatkowych i celnych oraz w sprawach egzekucji administracyjnej związanej z tymi obowiązkami. Zmiana ta została wprowadzona nowelizacją z dnia 10 czerwca 2010 r., która weszła w życie z dniem 7 sierpnia 2010 r.

W pierwszej kolejności należy zauważyć, że czynności doradztwa podatkowego dotyczą spraw odnoszących się do podatników, płatników oraz...

Pełna treść dostępna po zalogowaniu do LEX