Cywilno- i karnoprawne aspekty religijnego ostracyzmu (shunningu) - OpenLEX

Maroń Grzegorz, Cywilno- i karnoprawne aspekty religijnego ostracyzmu (shunningu)

Artykuły
Opublikowano: Prok.i Pr. 2021/7-8/187-216
Autor:
Rodzaj: artykuł

Cywilno- i karnoprawne aspekty religijnego ostracyzmu (shunningu)

Streszczenie

W artykule podjęto rozważania o możliwości pociągnięcia do odpowiedzialności karnej i cywilnej za zachowania składające się na religijny ostracyzm (tzw. shunning). Praktykowany w niektórych wspólnotach religijnych ostracyzm polega na zerwaniu kontaktów rodzinnych, społecznych, religijnych, ekonomicznych z dyscyplinowanym współwyznawcą czy ekswyznawcą, którego wykluczono lub który sam wystąpił ze związku wyznaniowego. Dogmatyczno-prawne studium prawa rodzimego poszerzone o prawnokomparatystyczną analizę obcego orzecznictwa pokazuje, że shunning w niewielkim stopniu może stanowić przedmiot odpowiedzialności prawnej. Co do zasady jest on objęty ochroną w ramach konstytucyjnej zasady wolności wyznania oraz zasady autonomii związków wyznaniowych w sprawach religijnych. Na gruncie prawa polskiego akty religijnego ostracyzmu nie stanowią przestępstwa dyskryminacji religijnej, znęcania się czy mowy nienawiści. Nie sposób też upatrywać w nich bezprawnego naruszenia dóbr osobistych, mobbingu czy ekonomicznego bojkotu jako czynu nieuczciwej konkurencji. Shunningowi mogą natomiast towarzyszyć zachowania podlegające – choć pod pewnymi warunkami – odpowiedzialności karnej i cywilnej z tytułu zniesławienia oraz znieważenia. Z kolei stosowanie przez małżonka religijnego ostracyzmu wobec współmałżonka może uzasadniać przypisanie mu winy rozkładu pożycia. Jakkolwiek shunning niewątpliwie stanowi źródło cierpienia dla objętych nim osób, to jednak karanie tych, którzy dopuszczają się ostracyzmu, groziłoby nadmierną ingerencją władzy publicznej w wolność religijną. Właściwszym podejściem jest udzielanie duchowego i moralnego wsparcia osobom dotkniętym takim działaniem oraz publiczne eksponowanie i piętnowanie shunningu. Takie stanowisko wbrew pozorom nie jest oznaką słabości prawa, lecz rezultatem świadomości jego granic, poza które wykracza obligowanie innych do miłości drugiego człowieka.

Pełna treść dostępna po zalogowaniu do LEX