Monitor Polski

M.P.2016.1180

| Akt nienormatywny
Wersja od: 9 grudnia 2016 r.

UCHWAŁA
SENATU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
z dnia 29 listopada 2016 r.
w 35. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego w Polsce

13 grudnia 2016 r. mija 35. rocznica wprowadzenia stanu wojennego w Polsce. To jedno z wydarzeń z najnowszej historii Polski, które najmocniej wpłynęło na życie wielu naszych rodaków. Decyzją o wyprowadzeniu wojska i milicji na ulice miast, internowaniu i aresztowaniu działaczy "Solidarności", ludzi nauki i kultury, w tym członków Niezależnego Zrzeszenia Studentów, oraz wprowadzeniem drakońskich przepisów prawa, z bezprawnym dekretem o stanie wojennym na czele, ekipa generała Wojciecha Jaruzelskiego próbowała zniszczyć dorobek 16 miesięcy działalności NSZZ "Solidarność", wielkiego, 10-milionowego ruchu społecznego. Zostały zaprzepaszczone naturalne dążenia narodu polskiego do wolności, wprowadzania demokratycznych wyborów, wolnych związków zawodowych oraz zasad współżycia społecznego, a w konsekwencji uzyskania przez naród polski pełnej suwerenności. Stan wojenny, choć formalnie obowiązywał do lipca 1983 r., to faktycznie dopiero od przemian wolnościowych w 1989 r. rozpoczął się proces wychodzenia Polski z kryzysu gospodarczego i moralnego, w którym pozostawaliśmy bez woli większości Polaków od 1944 r.

W wyniku bezkarności aparatu bezpieczeństwa, wspieranego przez prokuratury i część środowiska sędziowskiego, a także ówczesną propagandę, w latach 1981-1989 zostało zamordowanych, w niewyjaśnionych do końca okolicznościach, co najmniej kilkadziesiąt osób, w tym kapłani, młodzież szkolna, studenci, rolnicy, robotnicy, uczestnicy antyreżymowych manifestacji, działacze rozwiązanej "Solidarności" i "Solidarności" Rolników Indywidualnych. Tysiące osób były represjonowane, pozbawiane pracy, nękane przez SB i zmuszane do współpracy. Swoją cenę za obronę społeczeństwa przed łamaniem podstawowych praw człowieka, w tym wolności związkowej, zapłacili adwokaci. Ponad milion Polaków zdecydowało się na opuszczenie kraju, a kolejne miliony, nie widząc dla siebie przyszłości, przeszło w stan tzw. emigracji wewnętrznej.

W tym trudnym dla polskiego narodu czasie nie zawiedli nasi prawdziwi przyjaciele. Pielgrzymki Ojca Świętego Jana Pawła II do Ojczyzny w latach 1983 i 1987 dały Polakom tak upragnioną nadzieję na zmianę naszego losu. Wyrażamy wdzięczność generałowi Ryszardowi Kuklińskiemu za poinformowanie, z narażeniem życia swojego i najbliższych, Stanów Zjednoczonych o przygotowaniach do stanu wojennego. Jesteśmy także wdzięczni narodom świata, parlamentom demokratycznych państw, zwykłym ludziom i Polonii, rozproszonej na wszystkich kontynentach, za ofiarność i wspieranie Polaków licznymi dowodami solidarności, w szczególności Zbigniewowi Brzezińskiemu i Janowi Nowakowi-Jeziorańskiemu. Jesteśmy wdzięczni tym przywódcom ówczesnego świata, a szczególnie prezydentowi USA Ronaldowi Reaganowi, którzy zdecydowali się podjąć walkę z Imperium Zła i cały swój autorytet wykorzystali, by wspierać polskie aspiracje niepodległościowe. Efektem tych wielostronnych zmagań, w których najistotniejszą rolę odegrali Polacy skupieni wokół ideałów i walki podziemnej "Solidarności" oraz Kościoła Katolickiego, było pokonanie ideologii komunistycznej i praktyki bolszewickich rządów, rozrywających od dziesięcioleci Stary Kontynent na dwie oddalające się od siebie części.

W 35. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego Senat Rzeczypospolitej Polskiej zwraca się do wszystkich Polaków o oddanie należnej czci tym wszystkim, którzy zginęli w latach osiemdziesiątych z rąk komunistycznych oprawców, a także o masowe uczestnictwo - szczególnie młodzieży - w obchodach, konferencjach, sesjach i innych wydarzeniach historyczno-edukacyjnych przybliżających nam wiedzę na temat ostatniej dekady komunizmu w Polsce. Bądźmy dziś zjednoczeni wobec wspólnego doświadczenia, któremu zostaliśmy poddani jako naród i któremu nie ulegliśmy. Pozostaliśmy bowiem Polakami, którzy nie wyrzekli się prawa do wolności i suwerenności.

Uchwała podlega ogłoszeniu w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej "Monitor Polski".